Premier: zaapelowałam o przyspieszenie działań KE ws. Nord Stream 2

2017-10-19, 22:39 aktualizacja: 2018-09-26, 19:50
Bruksela, Belgia, 19.10.2017. Premier Beata Szydło (P) i sekretarz stanu ds. europejskich MSZ Konrad Szymański (L) podczas konferencji prasowej po szczycie Unii Europejskiej, 19 bm. w Brukseli. (sko/mr)  Fot. PAP/Radek Pietruszka
Bruksela, Belgia, 19.10.2017. Premier Beata Szydło (P) i sekretarz stanu ds. europejskich MSZ Konrad Szymański (L) podczas konferencji prasowej po szczycie Unii Europejskiej, 19 bm. w Brukseli. (sko/mr) Fot. PAP/Radek Pietruszka
Podczas pierwszej sesji roboczej unijnego szczytu zaapelowałam o przyspieszenie przez Komisję Europejską prac legislacyjnych i prawnych ws. budowy gazociągu Nord Stream 2 - powiedziała w czwartek w Brukseli po pierwszej sesji szczytu UE premier Beata Szydło.

Premier zaznaczyła, że kontynuacja tej inwestycji zagraża niezależności energetycznej całej Europy Środkowo-Wschodniej i podważa bezpieczeństwo energetyczne regionu.

"Podczas dzisiejszej sesji roboczej postanowiłam zgłosić ten temat do dyskusji. Zaapelowałam do KE o przyspieszenie działań legislacyjnych i prawnych w sprawie gazociągu Nord Stream 2" - powiedziała Szydło.

"Z satysfakcją chcę powiedzieć, że ten mój głos w dyskusji został poparty przez innych szefów rządów, również wagę tego tematu poparł pan przewodniczący Donald Tusk" - dodała szefowa polskiego rządu.

Poprawka dot. przyjmowania reformy systemu azylowego drogą konsensusu 

W przerwie unijnego szczytu premier powiedziała, że jednym z tematów rozmów był kryzys migracyjny. Zaakcentowała, że polski rząd od początku podkreślał, iż niezwykle istotne jest wzmocnienie granic zewnętrznych UE oraz współpraca z państwami trzecimi.

"Dzisiaj zgodziliśmy się, że ten wymiar zewnętrzny polityki migracyjnej zmniejszył presję migracyjną, ale jednocześnie wymaga cały czas dalszych naszych działań, prac, w związku z tym będziemy aktywni, jeżeli chodzi o wzmocnienie przede wszystkim finansowo tych działań, które już zostały rozpoczęte" - powiedziała premier.

"Na mój wniosek została wpisana do tekstu konkluzji poprawka gwarantująca, iż wszelkie zmiany dotyczące reformy systemu azylowego będą przyjmowane w drodze konsensusu wszystkich państw członkowskich" - dodała szefowa rządu.

Ważne, by w PESCO firmy uczestniczyły na równych zasadach

Premier poinformowała, że jednym z tematów czwartkowej sesji szczytu Unii Europejskiej była kwestia współpracy państw unijnych w dziedzinie obronności.

"Dla Polski bardzo ważne jest, by ta inicjatywa współgrała z działaniami, które państwa członkowskie, w tym Polska, prowadzą w ramach NATO, a również, żeby ona zagwarantowała, że uczestniczyć w niej będą na równych zasadach wszystkie państwa członkowskie i przedsiębiorstwa - te małe i średnie przedsiębiorstwa, które powinny znaleźć wsparcie ze strony UE" - powiedziała.

"Ja również taką poprawkę zgłosiłam, ona także została przyjęta" - poinformowała szefowa rządu.

Decyzję o pracach nad PESCO unijni przywódcy podjęli na czerwcowym szczycie Rady. PESCO ma prowadzić do pogłębienia współpracy wojskowej w UE; rozpoczęcie tej kooperacji nastąpi, jak się przewiduje, na grudniowym szczycie unijnym.

Polsce zależy na poprawce zgłoszonej przez szefową rządu ze względu na fakt, że polski przemysł wojskowy nie należy do europejskich gigantów, stąd otwarcie PESCO też na mniejszych producentów byłoby dla nas korzystne. 

Szydło: oczekujemy, że KE otrzyma mandat do negocjacji ws. Nord Stream 2

Premier Beata Szydło powiedziała, że Polska oczekuje, iż Komisja Europejska otrzyma mandat do negocjacji Unia Europejska-Rosja dotyczący gazociągu Nord Stream 2.

"Przede wszystkim oczekujemy, że Komisja Europejska otrzyma mandat do negocjacji Unia Europejska-Rosja dotyczący Nord Stream 2. Podnosimy również kwestię trzeciego pakietu (energetycznego). Uważamy, że to powinno być bardzo mocno postawione na Radzie Europejskiej i jednocześnie ta inwestycja powinna podlegać prawodawstwu unijnemu" - oświadczyła.

Premier dodała, że dla Polski bezsporny jest "wymiar polityczny tej inwestycji".

Polska przeznaczy dodatkowe 7 mln euro na fundusz wsparcia Afryki 

Premier pytana o oczekiwanie deklarowania przez kraje członkowskie kwot wsparcia funduszu powierniczego UE dla Afryki odpowiedziała, że polski rząd podjął już decyzję w tej sprawie.

"Przeznaczymy dodatkowe 30 mln zł, ponieważ wywiązaliśmy się już ze swojej wpłaty, którą wcześniej zadeklarowaliśmy, czyli ponad 1 mln euro, i w tej chwili będziemy wpłacać 30 mln, czyli blisko 7 mln zł" - poinformowała Szydło.

"To jest z tego, co wiem w tej chwili, najwyższa kwota zadeklarowana przez państwo członkowskie. Dodatkowo będziemy wpłacali do Europejskiego Banku Inwestycyjnego na rozwój państw afrykańskich na Bliskim Wschodzie, również Bałkanów Zachodnich, 50 mln euro" - dodała szefowa rządu.

W funduszu powierniczym UE dla Afryki znajdują się obecnie środki w wysokości ok. 3,5 mld euro, z czego państwa członkowskie zadeklarowały wpłaty na 175 mln, a reszta pochodzi z unijnego budżetu. (PAP)

autor: Mateusz Roszak

mro/ luo/ az/ mc/ mhr/