W Grecji zapalono pochodnię olimpijską

2017-10-24, 14:25 aktualizacja: 2018-10-05, 20:36
epaselect epa06283881 Greek actress Katerina Lechou (R), in the role of the High Priestess, lights the torch of the Olympic Flame during the rehearsal of the Lighting Ceremony of the Olympic Flame for the PyeongChang 2018 Winter Olympic Games in front of the Hera Temple in Ancient Olympia, Greece, 23 October 2017. The flame will make a 2,018km journey through South Korea starting on 01 November 2017. The PyeongChang 2018 Winter Olympics will be held from 09 until 25 February 2018. EPA/YANNIS KOLESIDIS Dostawca: PAP/EPA. Archiwum PAP/EPA © 2017 / YANNIS KOLESIDIS
epaselect epa06283881 Greek actress Katerina Lechou (R), in the role of the High Priestess, lights the torch of the Olympic Flame during the rehearsal of the Lighting Ceremony of the Olympic Flame for the PyeongChang 2018 Winter Olympic Games in front of the Hera Temple in Ancient Olympia, Greece, 23 October 2017. The flame will make a 2,018km journey through South Korea starting on 01 November 2017. The PyeongChang 2018 Winter Olympics will be held from 09 until 25 February 2018. EPA/YANNIS KOLESIDIS Dostawca: PAP/EPA. Archiwum PAP/EPA © 2017 / YANNIS KOLESIDIS
We wtorek w starożytnej Olimpii zapalono pochodnię, z której ogień 9 lutego posłuży do zapalenia znicza zimowych igrzysk olimpijskich w południowokoreańskim Pjongczangu. Z powodu pochmurnej pogody użyto wcześniej przygotowanej lampy.

Ceremonia rozpoczęła się w samo południe czasu miejscowego na terenie starożytnej świątyni Hery. Zwykle ogień zostaje wzniecony za pomocą promieni słonecznych skupionych przez zwierciadło optyczne. Tym razem użyto ognia ze specjalnej zapasowej lampy, w poniedziałek zapalonej z zachowaniem odpowiedniej procedury. Ostatnio taka sytuacja miała miejsce w 2000 roku przed letnimi igrzyskami w Sydney.

"Nasze marzenie o organizacji igrzysk staje się rzeczywistością. Korea Południowa to dopiero drugie azjatyckie państwo, które będzie gospodarzem zimowej olimpiady" - podkreślił przewodniczący komitetu organizacyjnego Lee Hee-beom.

"Chcemy, aby międzynarodowa społeczność zrozumiała, że jesteśmy zdeterminowani, aby wszystkim zapewnić bezpieczeństwo" - dodał, nawiązując do ostatnich napięć spowodowanych programem nuklearnym Korei Północnej.

"Igrzyska olimpijskie są święte i uniwersalne. Są ponad wszystkim, co nas dzieli. W naszym delikatnym, zdającym się dryfować świecie igrzyska mają siłę, by zjednoczyć ludzi" - podkreślił przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomas Bach.

Sztafetę z pochodnią rozpoczął biegacz narciarski Apostolos Angelis. 24-latek był członkiem siedmioosobowej reprezentacji Grecji na igrzyska w Soczi (2014). W eliminacjach sprintu zajął 74. miejsce. Od Angelisa przejął ją były koreański piłkarz Park Ji-Sung. Najbardziej znany jest z występów w Manchesterze United, z którym triumfował w Lidze Mistrzów (2008) oraz cztery razy świętował mistrzostwo Anglii.

Przez osiem dni ogień będzie podróżował po Grecji. 1 listopada, na 101 dni przed rozpoczęciem igrzysk, dotrze do Korei. W Incheon rozpocznie się zasadnicza część sztafety. Zawita do 17 miast i weźmie w niej udział 7500 osób.(PAP)

wkp/ krys/

TEMATY: