Trump: dobre relacje USA z Rosją pomogą rozwiązać światowe problemy

2017-11-12, 11:50 aktualizacja: 2018-10-05, 20:50
epa06073354 Russian President Vladimir Putin (L) and US President Donald J. Trump (R) shake hands during their meeting on the sidelines of the G20 summit in Hamburg, Germany, 07 July 2017. The G20 Summit (or G-20 or Group of Twenty) is an international forum for governments from 20 major economies. The summit is taking place in Hamburg from 07 to 08 July 2017.  EPA/MICHAEL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL / POOL MANDATORY CREDIT 
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2017 / MICHAEL KLIMENTYEV / SPUTNIK / K
epa06073354 Russian President Vladimir Putin (L) and US President Donald J. Trump (R) shake hands during their meeting on the sidelines of the G20 summit in Hamburg, Germany, 07 July 2017. The G20 Summit (or G-20 or Group of Twenty) is an international forum for governments from 20 major economies. The summit is taking place in Hamburg from 07 to 08 July 2017. EPA/MICHAEL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL / POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2017 / MICHAEL KLIMENTYEV / SPUTNIK / K
Prezydent USA Donald Trump stwierdził w niedzielę na Twitterze, że "posiadanie dobrych relacji z Rosją, to dobra a nie zła sprawa". Jak dodał, chce rozwiązać problemy Korei Północnej, Syrii, Ukrainy i terroryzmu a Rosja może przy tym wydatnie pomóc.

"Kiedy hejterzy oraz głupcy uświadomią sobie, że posiadanie dobrych relacji z Rosją to dobra, a nie zła sprawa?" - napisał amerykański prezydent. "Chcę rozwiązać (problemy) Korei Północnej, Syrii, Ukrainy i terroryzmu a Rosja może przy tym wydatnie pomóc" - dodał.

W osobnym tweecie, Trump ocenił, że była amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton "błagała Rosję, by była naszym (USA) przyjacielem". Według amerykańskiego prezydenta, również jego poprzednik w Białym Domu Barack Obama chciał dobrych relacji z Moskwą, ale - jak stwierdził - nie było "chemii" między nim a prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

"Spotkałem się z Putinem, który był na szczycie APEC. Przeprowadziliśmy dobrą rozmowę o Syrii. Mam nadzieję na jego pomoc, obok Chin, ws. niebezpiecznego kryzysu północnokoreańskiego. Jest postęp" - oznajmił w innym tweecie amerykański prezydent, odnosząc się do kilku krótkich rozmów, jakie odbył z rosyjskim przywódcą na marginesie szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w wietnamskim Danang.

Jak podano w sobotę na stronie Kremla, Trump i Putin zgodzili się we wspólnym oświadczeniu kontynuować walkę z tzw. Państwem Islamskim w Syrii aż do pokonania samozwańczego kalifatu.

Prezydenci ustalili również, że popierają wojskowe kanały komunikacji w celu zapewnienia bezpieczeństwa żołnierzy USA i Rosji, jak i zapobiegania niebezpiecznym incydentom z udziałem sił partnerów prowadzących walkę z Państwem Islamskim. Przywódcy potwierdzili też, że ostateczne polityczne uregulowanie konfliktu w Syrii powinno zostać określone w ramach "procesu genewskiego", czyli negocjacji pokojowych prowadzonych w Genewie przy wsparciu ONZ. (PAP)

mobr/ mrr/