Rozstrzygnięto konkurs PAP i MNiSW dla popularyzatorów nauki

2018-01-15 18:29 aktualizacja: 2018-09-26, 18:39
Prof. Tadeusz Wibig, dr hab. Andrzej Katunin, Jan Świerkowski, portal "Nauka o klimacie", program "Astronarium" oraz Instytut Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN - to laureaci konkursu Popularyzator Nauki 2017, organizowanego przez serwis PAP Nauka w Polsce i resort nauki.

Wyniki 13. edycji konkursu ogłoszono w poniedziałek w Warszawie, podczas uroczystej gali w Centrum Nauki Kopernik. Uczestniczyli w niej m.in. wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin oraz prezes Polskiej Agencji Prasowej Wojciech Surmacz.

W konkursie nagradzane są osoby i instytucje, które pomagają innym lepiej zrozumieć świat i potrafią zainteresować osiągnięciami naukowymi osoby na co dzień z nauką niezwiązane.

Podczas poniedziałkowej gali Jarosław Gowin ocenił, że działalność popularyzatorów jest "jeszcze ważniejsza niż w przeszłości".

Gowin: trzeba wytłumaczyć Polakom, dlaczego warto inwestować w naukę

"Jako kraj jesteśmy w trakcie realizacji Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju. Nie może się ona udać bez ściślejszego powiązania między nauką a gospodarka, ale żeby budować ten pomost, trzeba do tego wszystkiego przekonać Polaków. Mówiąc krótko, trzeba wytłumaczyć Polakom, dlaczego warto, a nawet, dlaczego opłaca się inwestować w naukę" - podkreślił wicepremier.

O potrzebie wsparcia nauki w naszym kraju mówił również prezes Polskiej Agencji Prasowej Wojciech Surmacz. "Warto inwestować w polską naukę; jako dziennikarz ekonomiczny wielokrotnie się przekonałem o tym, że polska nauka jest dramatycznie niedoinwestowana" - stwierdził.

Minister Gowin przypomniał, że jednym z trzech filarów strategii jego resortu jest społeczna odpowiedzialność nauki - czyli popularyzacja osiągnięć naukowych. Minister przypomniał, że MNiSW uruchomiło kilka programów mających wspierać działalność popularyzatorską: uniwersytetów dziecięcych, uniwersytetów trzeciego wieku czy mobilne laboratoria - Naukobusy.

"Ale mam pełną świadomość, że to, co robi ministerstwo, to jest tylko drobne wsparcie dla o wiele szerszej i o wiele ważniejszej działalności, którą prowadzą setki czy tysiące osób takich, jak państwo: prawdziwi pasjonaci nauki, prawdziwi pasjonaci tego, żeby z wiedzą o osiągnięciach naukowych, o odkryciach naukowych dotrzeć jak najszerzej - czyli sami popularyzatorzy" - powiedział, zwracając się do laureatów konkursu.

Prof. Kleiber: popularyzacja nauki jest częścią misji uczonego

O tym, że popularyzacja nauki ma niezwykłe znaczenie dla przyszłości nauki i przyszłości kraju jest przekonany również przewodniczący Kapituły konkursu prof. Michał Kleiber. "Popularyzacja nauki jest częścią misji uczonego. Każdy uczony powinien myśleć o tym, jak powiedzieć o tym, co robi. To wręcz jego obowiązek" - podkreślił.

Nagrodę główną otrzymał prof. Tadeusz Wibig

Nagrodę główną - za całokształt działalności związanej z popularyzacją - Kapituła pod przewodnictwem prof. Kleibera przyznała prof. Tadeuszowi Wibigowi z Uniwersytetu Łódzkiego.

Fizyk bada wysokoenergetyczne cząstki, które docierają do Ziemi z kosmosu. Swoją energię poświęca na to, by zafascynować kolejne pokolenia naukami ścisłymi. Od wielu lat woluntarystycznie pracuje u podstaw: prowadzi lekcje objazdowe w szkołach, konkursy, pisze fabularne opowiadania popularyzujące matematykę i artykuły o ekscentrycznych fizykach. Włącza uczniów w społeczność akademicką, umożliwiając wydanie ich esejów i czyniąc współautorami artykułów publikowanych w czasopismach naukowych.

Kapituła wybierała też laureatów w pięciu podstawowych kategoriach: Naukowiec, Animator, Instytucja, Zespół i Media.

Nagrodę w kategorii Naukowiec otrzymał dr hab. Andrzej Katunin

Nagrodę w kategorii Naukowiec otrzymał dr hab. Andrzej Katunin z Instytutu Podstaw Konstrukcji Maszyn Politechniki Śląskiej. Ekspert geometrii fraktalnej co roku podczas Śląskiej Nocy Naukowców opowiada o obiektach zbudowanych z coraz to mniejszych kopii samych siebie. Współpracuje ponadto z Uniwersytetami Dziecięcymi i wraz ze swoimi studentami popularyzuje zagadnienia z pogranicza mechaniki, chemii i nauk o materiałach. "Popularyzacja nauki to pasja" - stwierdził Katunin przyjmując nagrodę.

Laureat w kategorii Animator - Jan Świerkowski

Laureat w kategorii Animator, Jan Świerkowski, jest liderem Instytutu B61 i popularyzuje naukę łącząc pracę artystów i badaczy. Przygotowane przez niego przedstawienia obejrzało ponad 20 tys. widzów, a wystawa "Cosmic Underground" (zrealizowana w pociągu towarowym) przemierzyła Europę z Tallinna, przez Polskę, do Lizbony.

"Dla naszego zespołu naukowców i artystów ważne jest wypracowywanie języka porozumienia ze społeczeństwem" - podkreślił Świerkowski.

Instytut Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN laureatem w kategorii Instytucja

Instytut Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN został nagrodzony w kategorii Instytucja. Od lat koordynuje Noc Naukowców w Olsztynie, organizuje piknik "Nauka też Sztuka" i patronuje konferencjom Polskiej Akademii Dzieci. Gościom serwuje warsztaty zagadek „Escape the lab”, a mobilne laboratorium - Arka Noego dla ginących gatunków – podróżuje po całej Polsce.

W kategorii Zespół zwyciężyli twórcy portalu "Nauka o klimacie"

Z kolei tytuł Popularyzatora Nauki 2017 w kategorii Zespół przypadł twórcom portalu "Nauka o klimacie": prof. Szymonowi Malinowskiemu, dr Aleksandrze Kardaś, Marcinowi Popkiewiczowi oraz Annie Sierpińskiej. Opisali oni (i obalili) już ponad sto mitów na temat klimatu, a facebookowy profil "Nauki o klimacie" zgromadził już prawie 13 tys. fanów. Od kilku lat organizują też plebiscyt na klimatyczną bzdurę roku.

"Globalne ocieplenie to nie jest ściema. Nauka bardzo dużo mówi na ten temat - a my staramy się to wyjaśniać" - powiedział podczas swojego wystąpienia prof. Szymon Malinowski.

Program "Astronarium" nagrodzony w kategorii Media

W kategorii Media zwyciężył program "Astronarium", który powstaje w TVP Bydgoszcz. Każdy odcinek tego popularnonaukowego programu na temat astronomii ogląda do miliona osób. W grudniu wyemitowano 50. odcinek, ale jego twórca - Bogumił Radajewski - ma pomysły na kilkadziesiąt kolejnych.

Kapituła konkursu przyznała też dwa wyróżnienia

Jedno z nich trafiło do Marty Szmigiel, doktorantki Wydziału Podstawowych Problemów Techniki Politechniki Wrocławskiej. Członkowie Kapituły docenili jej warsztaty dla dzieci, na których fizyczka popularyzuje zagadnienie związane z optyką. Projektom towarzyszyła inicjatywa przesiewowych badań wzroku 1625 dzieci.

Drugie wyróżnienie otrzymali Pracownicy Katedry i Zakładu Chemii Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Od lat uczestniczą oni w festiwalach popularyzatorskich, dniach otwartych i piknikach naukowych, gdzie przybliżają dzieciom i dorosłym chemię oraz biochemię człowieka. Wykładają na Uniwersytecie Młodego Odkrywcy, prowadzą warsztaty dla szkół ponadgimnazjalnych czy w Podmoklańskim Festiwalu Nauki. Ich projekty były nagradzane jako najlepsze pokazy czy pikniki w ramach Lubelskiego Festiwalu Nauki.

Jak co roku redakcja PAP Nauka w Polsce przyznała też pozaregulaminowe Wyróżnienie im. red. Tomasza Trzcińskiego za wzorcową politykę informacyjną. Otrzymał ją Instytut Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Zoolodzy nie potrzebują biura prasowego, żeby często i spontanicznie gościć zarówno w mediach lokalnych, jak i ogólnokrajowych. Kierownik jednostki prof. Piotr Tryjanowski za priorytet uznaje dzielenie się wynikami badań ze społeczeństwem.

Laureaci i wyróżnieni otrzymali dyplomy i statuetki

Konkurs Popularyzator Nauki jest organizowany od 2005 r. Do tegorocznej, 13. edycji konkursu zgłosiło się 62 kandydatów. W pierwszym etapie głosowania członkowie Kapituły wyłonili 23 finalistów, wskazując najlepszych w każdej z konkursowych kategorii: Naukowiec (gdzie do finału zakwalifikowano pięć zgłoszeń), Instytucja, Media (po pięć zgłoszeń), Animator oraz Zespół (po cztery zgłoszenia).

Wśród dotychczasowych laureatów konkursu są m.in. filozof przyrody ks. prof. Michał Heller, neurobiolog prof. Jerzy Vetulani, autor telewizyjnych programów popularnonaukowych red. Wiktor Niedzicki, archeolog prof. Andrzej Kokowski, a także instytucje takie jak Centrum Nauki Kopernik, Polska Akademia Dzieci czy Instytut Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego. (PAP)

autor: Katarzyna Florencka

kflo/ zan/ agt/