Adamczyk: w Nowym Jedwabnym Szlaku najważniejsze utworzenie korytarzy komunikacyjnych

2018-03-13, 16:13 aktualizacja: 2018-09-26, 17:56
Jasionka, 13.03.2018. Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podczas Forum Europa-Ukraina w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym G2A Arena w Jasionce k. Rzeszowa, 13 bm. Jednym z głównych tematów dwudniowego wydarzenia będzie kwestia modernizacji i rozwoju potencjału Ukrainy. (soa) PAP/Darek Delmanowicz PAP © 2018 / Darek Delmanowicz
Jasionka, 13.03.2018. Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podczas Forum Europa-Ukraina w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym G2A Arena w Jasionce k. Rzeszowa, 13 bm. Jednym z głównych tematów dwudniowego wydarzenia będzie kwestia modernizacji i rozwoju potencjału Ukrainy. (soa) PAP/Darek Delmanowicz PAP © 2018 / Darek Delmanowicz
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk uważa, że w projekcie Nowego Jedwabnego Szlaku najważniejsze jest "utworzenie korytarzy komunikacyjnych" pomiędzy krajami azjatyckimi a Europą. W tym projekcie widzi też rolę Ukrainy.

igrafika_20171025_03-02.pngAdamczyk we wtorek wziął udział w panelu "Nowy Jedwabny Szlak na mapie transkontynentalnych korytarzy transportowych" podczas XI Forum Europa-Ukraina w Jasionce k. Rzeszowa.

"Projekt w wielu państwach postrzegany jest jako inwestycja Chin w korytarze transportowe; wielki kapitał chiński, z którego można skorzystać. Ja mam tutaj odmienne zdanie" – powiedział Adamczyk.

"Uważam, że zaangażowanie strony chińskiej jest ważne, ale najważniejszym w tym wszystkim jest to, żeby zostały utworzone korytarze komunikacyjne biegnące przez państwa azjatyckie. Korytarze, które pozwolą się przemieszczać towarom. To jest sens w tym wszystkim; sens, żebyśmy tak postrzegali idee jednego pasa, jednego szlaku" – mówił minister.

Zaznaczył, że projektem jest zainteresowana Białoruś, której zależy na dobrych połączeniach komunikacyjnych z Europą. "Myślę, że podobne myślenie towarzyszy Ukrainie" – podkreślił.

Jego zdaniem, Polska wiąże wielkie nadzieje z możliwością przedłużenia autostrady A4 na Ukrainie.

Według Adamczyka, koncepcja Nowego Jedwabnego Szlaku jest realizowana już w Transkaspijskim Korytarzu Transportowym. Ten szlak kolejowy biegnie z Chin przez Kazachstan, Morze Kaspijskie, Azerbejdżan, Gruzje, Morze Czarne, i dalej przez Ukrainę do Polski. "To się już materializuje" – zaznaczył.

Jego zdaniem, ważnym elementem Nowego Jedwabnego Szlaku jest też "przebudowa, rozbudowa pełnej infrastruktury granicznej" z Ukrainą. Podobnie powinno dziać się również na granicy z Białorusią.

Uczestniczący w panelu poseł Stanisław Żmijan z sejmowej komisji infrastruktury przypomniał, że Polska przed wstąpieniem do Unii Europejskiej miała prawie 30 przejść granicznych z Niemcami. "Dzisiaj powinniśmy to samo czynić na granicy polsko-ukraińskiej. Nie możemy ograniczyć się do siedmiu przejść. Powinno być 27 takich przejść. Są to wyzwania na dziś" – powiedział Żmijan.

Promowany przez Chiny projekt Nowego Jedwabnego Szlaku polega na zbudowaniu sieci połączeń między szybko rozwijającą się zachodnią częścią tego kraju a Europą. Projekt koncentruje się przede wszystkim na stworzeniu infrastruktury transportowej oraz zaplecza logistycznego. Interesujący dla Polski i jej sąsiadów wariant południowy przebiega przez kraje Azji Centralnej i południowego Kaukazu.(PAP)

autor: Alfred Kyc, Agnieszka Pipała

edytor: Dorota Skrobisz

kyc/ api/ skr/