Prezydent Korei Płd. spotkał się z przywódcą Korei Płn. Kim Dzong Unem

2018-05-26 18:20 aktualizacja: 2018-10-05, 22:30
A handout photo made available by the South Korean presidential office Cheong Wa Dae (Blue House) shows South Korean President Moon Jae-In (R) and North Korean leader Kim Jong-Un (L) hugging each other after their second summit in the North Korean side of the demilitarized zone, 26 May 2018. According to reports, South Korean President Moon and North Korean leader Kim met to discuss Kim's potential upcoming summit with US President Donald J. Trump. Trump on 22 May, cancelled the historic meeting scheduled for 12 June in Singapore, to suggest later that it could go ahead. HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Fot. PAP/EPA/CHEONG WA DAE HANDOUT
A handout photo made available by the South Korean presidential office Cheong Wa Dae (Blue House) shows South Korean President Moon Jae-In (R) and North Korean leader Kim Jong-Un (L) hugging each other after their second summit in the North Korean side of the demilitarized zone, 26 May 2018. According to reports, South Korean President Moon and North Korean leader Kim met to discuss Kim's potential upcoming summit with US President Donald J. Trump. Trump on 22 May, cancelled the historic meeting scheduled for 12 June in Singapore, to suggest later that it could go ahead. HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Fot. PAP/EPA/CHEONG WA DAE HANDOUT
Biuro prezydenta Korei Południowej Mun Dze Ina poinformowało w sobotę, że szef państwa spotkał się tego dnia z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem. Rozmawiali o możliwym spotkaniu Kima z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Według kancelarii południowokoreańskiego prezydenta, Mun Dze In spotkał się z Kim Dzong Unem drugi raz w tym miesiącu w strefie zdemilitaryzowanej oddzielającej oba kraje.

Tematem rozmów był szczyt, który według wcześniejszych zapowiedzi miał się odbyć 12 czerwca w Singapurze.

"Obaj przywódcy w przyjaznej atmosferze wymienili opinie na temat wprowadzenia w życie postanowień deklaracji z 24 kwietnia i o szczycie Korea Płn.-USA" - podano w oświadczeniu południowokoreańskim. Dodano w nim, że Mun ogłosi wynik rozmów w niedzielę rano.

W spotkaniu obu koreańskich przywódców uczestniczyli szefowie wywiadów tych krajów, Suh Hun (Korea Płd.) i Kim Jong Czol (Korea Płn.).

W czwartek prezydent USA Donald Trump odwołał szczyt z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem z uwagi na, jak nazwał to w liście do przywódcy tego kraju, "wielki gniew i otwartą wrogość" zawartą o niedawnym oświadczeniu Kima.

Pjongjang po odwołaniu szczytu zasygnalizował, że jest gotów do rozwiązywania problemów z USA "kiedykolwiek i jakkolwiek".

W piątek, kiedy Trump rozmawiał z dziennikarzami, wydawało się - jak pisze agencja EFE - że Trump jest gotów zmienić zdanie. "Zobaczymy, co się stanie - mówił prezydent w Białym Domu. - To może nawet być 12 czerwca. Rozmawiamy z nimi teraz. Oni bardzo tego chcą. My chcielibyśmy to zrobić. Zobaczymy, co będzie".

W dzień po odwołaniu szczytu z przywódcą Korei Północnej przez prezydenta Trumpa amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo i szef dyplomacji Korei Płd. Kang Kiung Wha rozmawiali telefonicznie o współpracy obu krajów mającej na celu stworzenie warunków do podjęcia dialogu z Pjongjangiem.

Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders powiedziała w piątek, że jeśli szczyt odbędzie się 12 czerwca, administracja Trumpa "będzie gotowa". (PAP)

klm/ mc/