Zniszczony grobowiec liczący ponad 1800 lat. Na jego miejscu miał stanąć dom
Licząca 1800 lat jaskinia grobowa w północnym Izraelu została prawie całkowicie zniszczona, ponieważ budująca w tym miejscu swój dom rodzina nie zgłosiła znaleziska - poinformował Izraelski Urząd do spraw Starożytności (IAA).
Gdy inspektorzy IAA przybyli na plac budowy w pobliżu Kefar Kanna w Galilei zastali tam buldożery i ciężki sprzęt, za pomocą których całkowicie zniszczono wykutą w skale starożytną jaskinię grobową, pozostawiając jedynie kurhan - pisze portal Times of Israel.
"Istnieje błędne przekonanie, że jeśli ludzie zgłaszają odkrycia, to zatrzyma to prace i zostaną one opóźnione, ale niekoniecznie jest to prawdą" - powiedział Nir Distelfeld z IAA. "Tutaj, zamiast zatrzymać się i zgłosić, nie zrobili tego, tylko to ukrywali" - dodał.
"Nigdy nie dowiemy się, jak wyglądała ta jaskinia grobowa, która została zniszczona; wszystko w środku zniknęło. Dobra kultury sprzed prawie 2000 lat zostały utracone na zawsze" - powiedział Amir Ganon, dyrektor jednostki IAA ds. zapobiegania kradzieżom.
Zgodnie z izraelskim prawem, wszelkie odkrycia antyczne muszą być natychmiast zgłaszane do IAA. Distelfeld wyjaśnił, że właściciele nieruchomości zostaną prawdopodobnie oskarżeni zarówno o niezgłoszenie odkrycia, jak i o uszkodzenie antycznego obiektu.
Uszkodzenie zabytku może wiązać się z karą do pięciu lat pozbawienia wolności, choć większość sędziów zazwyczaj nakazuje zapłacenie grzywny. Kary pieniężne mogą sięgać 20 tysięcy szekli, czyli 22,3 tysięcy złotych. (PAP)
jc/