NATO: Polska wśród 6 krajów Europy wydających najwięcej na obronę w relacji do PKB

2019-03-14 12:36 aktualizacja: 2019-03-14, 14:45
Fot. PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ
Fot. PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ
Polska oraz pięć innych krajów europejskich - Estonia, Grecja, Łotwa, Litwa i Wielka Brytania – osiągnęły w 2018 roku wyznaczony przez Sojusz Północnoatlantycki cel 2 proc. PKB wydatków na obronność – wynika z opublikowanego w czwartek rocznego raportu NATO.

Dokument został zaprezentowany przez sekretarza generalnego Sojuszu Jensa Stoltenberga na konferencji prasowej w Brukseli. Wynika z niego, że coraz więcej krajów europejskich należących do NATO zwiększa środki przeznaczane na obronność, ale wiele z nich nadal nie spełnia celu 2 proc. PKB.

Z danych NATO wynika, że w 2018 roku Polska wydała na obronność 2,05 proc. PKB. W 2017 roku było to 1,89 proc.

Europejscy sojusznicy osiągnęli średni poziom wydatków na poziomie 1,51 proc. PKB. To najwyższy poziom od pięciu lat.

Niemcy zainwestowały w obronę 1,23 proc. swojego PKB. To stawia ten kraj, największą gospodarkę Europy, na końcu tabeli NATO, znacznie poniżej Stanów Zjednoczonych, które zainwestowały 3,39 proc. PKB. Poniżej 1 proc. PKB na obronność wydawały w ub.r.: Hiszpania (0,93 proc.), Belgia (0,93 proc.) i Luksemburg (0,54 proc.). Francja wydała 1,82 proc. PKB.

Jak mówił Stoltenberg, raport „pokazuje, że NATO kontynuuje modernizację”. Wskazał, że dla zapewnienia bezpieczeństwa na świecie sojusznicy „robią o wiele więcej, niż kiedykolwiek wcześniej”.

„Musimy nadal być razem silni"

„Wszyscy sojusznicy wstrzymali cięcia (wydatków na obronność – PAP). Wszyscy sojusznicy zaczęli wydawać więcej. W ubiegłym roku europejskie kraje NATO i Kanada zwiększyły wydatki na obronę o prawie 4 proc. w ujęciu realnym. Od 2016 roku sojusznicy wydali dodatkowe 41 miliardów dolarów na obronę. Oczekujemy, że suma ta wzrośnie do 100 miliardów do końca przyszłego roku” – powiedział na konferencji Stoltenberg.

W 2018 r. siedmiu sojuszników osiągnęło 2-procentowy próg wydatków na obronność (6 krajów europejskich i USA). W 2014 r. były to trzy kraje.Zbyt niskie wydatki krajów NATO na obronność krytykował w ub.r. prezydent USA Donald Trump.

Raport pokazuje również, że sojusznicy nadal wnoszą duży wkład w operacje, misje i inne działania NATO. Sekretarz generalny wskazał, że „ponad 20 tysięcy żołnierzy służy od Afganistanu i Iraku po Kosowo, kraje bałtyckie i Polskę”.

„Musimy nadal być razem silni. (...) W jedności i determinacji NATO pozostanie filarem stabilności dla przyszłych pokoleń” – podkreślił.Ministrowie spraw zagranicznych NATO spotkają się na początku kwietnia w Waszyngtonie.

Łukasz Osiński (PAP)

luo/ az/ kar/