Diabeł tasmański ewoluuje, by oprzeć się rakowi

2016-08-31, 19:13 aktualizacja: 2018-09-27, 02:24
epa02230156 Fourteen month old Tasmanian Devils, Devitt (L) and Diemen, tear at some food in their new breeding centre at Taronga Zoo in Sydney, Australia, on 30 June 2010. The breeding centre is part of a conservation program to breed a disease free population of devils to safeguard against extintion. EPA/PAUL MILLER AUSTRALIA AND NEW ZEALAND OUT Archiwum PAP/EPA
epa02230156 Fourteen month old Tasmanian Devils, Devitt (L) and Diemen, tear at some food in their new breeding centre at Taronga Zoo in Sydney, Australia, on 30 June 2010. The breeding centre is part of a conservation program to breed a disease free population of devils to safeguard against extintion. EPA/PAUL MILLER AUSTRALIA AND NEW ZEALAND OUT Archiwum PAP/EPA
Szybkie zmiany w DNA sugerują, że diabeł tasmański ewoluuje w stronę odporności na zakaźny nowotwór - informuje pismo „Nature Communications”.

Występujący u diabła tasmańskiego (Sarcophilus harrisii) rak pyska (DFTD) to jeden z trzech znanych zakaźnych nowotworów. Dwa pozostałe to nowotwór genitaliów występujący u psów oraz odkryty w roku 2015 nowotwór, którym zakażają się małże (ten ostatni potrafi się nawet przenosić pomiędzy różnymi gatunkami małży).

W ciągu ostatnich 20 lat odkryty w roku 1996 DFTD zniszczył aż 80 proc. dzikiej populacji diabła tasmańskiego. Choroba przenosi się w wyniku agresywności zwierząt, które często gryzą się nawzajem.

Badania prowadzone przez zespół naukowców amerykańskich, brytyjskich i australijskich wykazały, że dwa małe fragmenty "diabelskiego" genomu zmieniają się w bardzo szybkim tempie. Naukowcy przeanalizowali próbki tkanek pobrane od 294 zwierząt z trzech różnych regionów – zarówno sprzed pojawienia się choroby, jak i z późniejszego okresu - aż do roku 2014. Prawdopodobnie w szybko zmieniających się regionach znajdują się geny wpływające na odporność wobec raka pyska.

Zdaniem autorów badań ich wyniki dają nadzieję, że zamieszkujący wyłącznie Tasmanię gatunek drapieżnego torbacza ma szansę na przetrwanie. Niektóre jego populacje wbrew przewidywaniom uniknęły jak dotąd zagłady. Trwają badania nad genami zaangażowanymi w powstanie odporności na raka pyska. Możliwe, że ich wyniki będą miały znaczenie także dla metod leczenia i profilaktyki nowotworów u ludzi. (PAP)

pmw/ mrt/