Gowin: wiosną 2017 r. możliwa jest wizyta premier Szydło w Chinach

2016-10-19 15:33 aktualizacja: 2018-09-27, 01:42
Wiosną 2017 r. możliwa jest wizyta w Chinach premier Beaty Szydło - mówi w rozmowie z PAP wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Odnosząc się do relacji z Chinami, Gowin podkreśla: "mamy swoje pięć minut, musimy je wykorzystać".

Wicepremier w ubiegłym tygodniu złożył wizytę w Państwie Środka. W Pekinie spotkał się m.in. z wicepremier Liu Yandong, ministrem edukacji Chen Baoshengiem i ministrem nauki Wan Gangiem. Odwiedził też szereg uczelni wyższych w Pekinie oraz w stolicy prowincji Syczuan - Chengdu.

"Po obu stronach jest wola zacieśnienia współpracy. Wkrótce pani premier Beata Szydło spotka się Rydze z premierem Chin. Tam będzie spotkanie w formule 16+1 (krajów Europy Środkowej i Chin - PAP). Myślę, że możliwe jest także doprowadzenie do wizyty premier Beaty Szydło w Chinach już wiosną przyszłego roku" - powiedział PAP.

Odnosząc się do swojej wizyty w Chinach, Gowin powiedział, że wiele dotychczas słyszał o ogromnym dynamizmie gospodarki chińskiej, "ale to trzeba zobaczyć". "Przyjęcie ze strony chińskiej, stopień zainteresowania współpracą z naszym krajem, przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Mamy swoje pięć minut, musimy je wykorzystać" - powiedział.

Gowin w Chinach spotkał się m.in z rektorami uczelni wyższych, by rozmawiać o współpracy polskich i chińskich uniwersytetów. "W tym roku odbyło się forum rektorów z Polski i Chin tutaj w Polsce. Teraz pora na wyjazd do Państwa Środka rektorów polskich, którzy będą nawiązywać konkretną współpracę z uczelniami chińskimi. Chciałbym, by do tego wyjazdu, do tego nowego forum doszło w przyszłym roku. Na pewno ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego będzie inspirować takie spotkanie" - zaznaczył.

Jak dodał, jego wizyta, jak i wcześniej zawarte porozumienie międzyrządowe, przetarły szlaki dla współpracy. "Teraz wszystko jest w rękach konkretnych uczelni po stronie chińskiej, jak i po stronie polskiej. Myślę, że wielu polskich rektorów już teraz doskonale zdaje sobie sprawę z wagi relacji polsko-chińskich, z szansy, jaką dla ich uczelni jest nawiązanie współpracy, pozyskiwanie studentów z Chin. Jestem przekonany, że wiele uczelni będzie potrafiło z tej szansy skorzystać" - podsumował.

W środę Gowin poinformował, że obie strony mają wolę, aby intensyfikować współpracę o charakterze naukowym. "Mogę powiedzieć z dużą satysfakcją, że w ostatnich miesiącach w Chinach uruchomione zostały czwarte studia polonistyczne, tym razem na Pekińskim Uniwersytecie Spraw Zagranicznych. Moja wizyta w Chinach stała się okazją do uruchomienia Centrum Studiów na Polską i Europą Środkowo-Wschodnią na Uniwersytecie w Chengdu, jednym z czołowych chińskich uniwersytetów. Partnerem w tym przedsięwzięciu jest Uniwersytet Warszawski" - powiedział.

Jak dodał, strona chińska jest zainteresowana współpracą z polskim naukowcami m.in. w dziedzinie energetyki, badań nad technologiami, studiów rolniczych, ochrony środowiska, a także odnawiania lasów w Chinach.

Gowin w stolicy Chin odwiedził również Chińską Akademię Technologii Kosmicznych (CAST) i spotkał się z władzami tego ośrodka. CAST w 1970 r. umieściła w przestrzeni okołoziemskiej pierwszego sztucznego satelitę chińskiej produkcji Dong Fang Hong.

"Chiny stają się w dziedzinie kosmosu nową potęgą i z dużą satysfakcją muszę poinformować, że doszło do uzgodnienia realizacji bardzo ambitnego projektu, czyli wprowadzenia na orbitę księżyca polsko-chińskiego satelity. Chińczycy chcieliby wysłać tego satelitę w kosmos w 2018 roku. Jest szansa na to, że ten satelita będzie wyposażony w bardzo nowoczesne instrumenty pomiarowe, (...) stworzone przez polskich naukowców" - powiedział w środę. Dodał, że jeśli do tego dojdzie, to zwiększy to zdecydowanie konkurencyjność nie tylko polskich badań nad kosmosem, ale też polskiego przemysłu kosmicznego. (PAP)

luo/ hgt/