Szef MON składa zawiadomienie do prokuratury ws. książki Tomasza Piątka

2017-06-27, 15:05 aktualizacja: 2018-10-05, 19:22
Braniewo, 29.05.2017. Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz przemawia podczas uroczystości pożegnania I zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego Łotwa w Braniewie.  Archiwum fot. PAP © 2017 / Tomasz Waszczuk
Braniewo, 29.05.2017. Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz przemawia podczas uroczystości pożegnania I zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego Łotwa w Braniewie. Archiwum fot. PAP © 2017 / Tomasz Waszczuk
Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz składa zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Tomasza Piątka, autora książki "Macierewicz i jego tajemnice" - poinformował we wtorek wiceszef MON Michał Dworczyk.

Wcześniej, we wtorek, politycy PO wezwali szefa MON Antoniego Macierewicza, by wytłumaczył się z powiązań z b. współpracownikami SB oraz służb ZSRR i Rosji, które wymienia w swej książce Tomasz Piątek. Platforma oczekuje, że premier Beata Szydło natychmiast "przynajmniej urlopuje" szefa MON.

Wiceszef MON Michał Dworczyk stwierdził na briefingu prasowym, że książka Piątka zawiera kłamstwa i pomówienia oraz stała się asumptem do tego, żeby ministra obrony narodowej "zaatakowali parlamentarzyści PO".

"Ta książka złożona jest z samych kłamstw i pomówień, dlatego minister obrony narodowej złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa" - poinformował Dworczyk.

"Mamy nadzieję, że prokuratura i sąd zakończą ten spektakl, który trwa i który polega na nieustannych atakach na ministra obrony narodowej" - dodał.

Według wiceszefa MON, niektóre środowiska, media i partie polityczne "specjalizują się" w atakowaniu ministra obrony narodowej w przeddzień ważnych wydarzeń z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski.

"Tak jest i dzisiaj, kiedy minister obrony narodowej w przeddzień spotkania z prezydentem Stanów Zjednoczonych, spotkania, na którym mają być omawiane najważniejsze z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa polskiego kwestie, jest brutalnie atakowany przy użyciu kłamstwa, pomówienia i oszczerstw" - zaznaczył.

W ocenie wiceszefa MON, politycy PO są w stanie powiedzieć wszystko, byleby "wzbudzić niepokój, niechęć, nienawiść do PiS i Antoniego Macierewicza".

Dworczyk na wtorkowym briefingu mówił, że to Antoni Macierewicz walczył o wolną, suwerenną, niepodległą Polskę i sprzeciwiał się sowieckim i postsowieckim wpływom w III RP. "Zarzucanie mu tego, że jest właśnie w jakiś sposób uwikłany w tego rodzaju działania na rzecz czy to byłego Związku Sowieckiego czy dzisiaj Federacji Rosyjskiej czy związany z jakimiś środowiskami postkomunistycznymi to jest wyjątkowy cynizm" - powiedział.

Rzecznik PO Jan Grabiec podkreślał na wtorkowej konferencji prasowej, że książka Piątka zawiera "cały szereg opisów biografii osób związanych z Antonim Macierewiczem, jego bliskich współpracowników, osób z którymi Antoni Macierewicz w ostatnich latach robił interesy, ale też osób, które dziś są w otoczeniu ministra obrony narodowej". "Wśród nich są osoby, które zostały skazane za swoją przeszłość agenturalną, za współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa PRL, ale również za współpracę ze służbami Związku Radzieckiego, a później Rosji" - dodał poseł PO.

Jak ocenił, tego typu powiązania szefa MON budzą "największy niepokój" i muszą zostać wyjaśnione przez Macierewicza. "Nie ulega wątpliwości, że Antoni Macierewicz, który ma dostęp do tajemnic państwowych, tajemnic wojskowych, również dotyczących naszych relacji z NATO powinien być poza wszelkim podejrzeniem o to, że w jego otoczeniu, że jego współpracownicy są współpracownikami, agentami obcych wywiadów" - podkreślił Grabiec.

Dlatego - jak mówił - Platforma oczekuje od Macierewicza wyjaśnień dotyczących jego powiązań z osobami wskazanych w książce Piątka, a od premier Beaty Szydło, że sprawą zajmą się służby specjalne.

"Po przeczytaniu tej książki można zadać właściwie jedno pytanie: kim pan jest, panie ministrze Macierewicz? Co tak naprawdę robi pan w towarzystwie osób opisanych w tej książce?" - mówił z kolei Marcin Kierwiński (PO). Polityk wyraził zdziwienie "milczeniem" na temat publikacji Piątka polityków Prawa i Sprawiedliwości, m.in. premier Beaty Szydło. "Wydaje się, że politycy PiS chcą przemilczeć ten temat, ale tego tematu nie da się przemilczeć, bo dotyczy jednej z najważniejszych osób w państwie" - podkreślił poseł PO.

Przekonywał, że Macierewicz, dopóki nie złoży wyjaśnień, powinien zostać natychmiast "przynajmniej urlopowany". "Skala szkód, którą pan minister Antoni Macierewicz i osoby z nim związane mogą wyrządzić Polsce, może być gigantyczna" - powiedział Kierwiński.

Jak można przeczytać, m.in. na portalu gazeta.pl, Tomasz Piątek, dziennikarz "Gazety Wyborczej" przez półtora roku badał koneksje ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Rezultaty swojego śledztwa opublikował w książce pt. "Macierewicz i jego tajemnice". Jak twierdzi Piątek, jego półtoraroczne śledztwo wykazało powiązania Antoniego Macierewicza m.in. z rosyjskimi służbami wywiadowczymi i Kremlem. (PAP)

mro/ mkr/ tgo/

TEMATY: