Wahania w UE ws. przyjęcia Ukrainy. Media: Zełenski traci cierpliwość
Francuski dziennik „Le Figaro” opisuje w środę wahania wewnątrz Unii Europejskiej w sprawie przyjęcia Ukrainy do Wspólnoty. Według gazety powściągliwe są Francja i Niemcy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski „traci cierpliwość u wrót UE” - wybija dziennik w tytule.
„Na papierze, wszystko układa się pomyślnie dla Kijowa” - pisze „Le Figaro”, przypominając, że dojście do władzy na Węgrzech nowego premiera Petera Magyara powinno odblokować proces akcesji Ukrainy do UE. Jednakże - dodaje - wycofanie weta Węgier „ujawnia jednocześnie niechęć innych państw członkowskich, które dotąd ukrywały się za blokadą węgierską, w szczególności Francji i Niemiec”.
Kraje członkowskie odrzuciły „odwrócone” członkostwo dla Ukrainy
„Le Figaro” przypomina, że kraje członkowskie odrzuciły proponowaną przez szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen procedurę „odwróconej” procedury akcesyjnej dla Ukrainy, nie godząc się na przyspieszenie tego procesu. Zdaniem dziennika kanclerz Niemiec Friedrich Merz „zaskoczył wszystkich” swą niedawną propozycją, by Ukraina miała status „członka stowarzyszonego” w UE. Ukraina odrzuciła tę ideę i „nie ma w jej sprawie zgodności wśród krajów członkowskich” UE - relacjonuje „Le Figaro”.
„Kijów jest świadom stopniowego odwracania się proporcji sił. Ukraina nie jest już tylko stroną proszącą o wsparcie finansowe i wojskowe Europejczyków. Silna swym doświadczeniem na polu walki, stała się tarczą dla kontynentu wobec (prezydenta Rosji Władimira) Putina. Dziś 60 procent wyposażenia, którego używa na froncie, wytwarzane jest na miejscu. Jej know-how w sferze dronów i technologii przeciwdronowych budzi zainteresowanie na całym świecie” - zauważa francuski dziennik.
Cytuje w tym kontekście słowa przedstawiciela Ukrainy przy UE Wsewołoda Czencowa, którego zdaniem sytuacja jest inna niż przed rokiem. „Ukraina jest dziś atutem na rzecz obrony Europy. Jeśli Unia Europejska chce odgrywać rolę na arenie międzynarodowej, integracja Ukrainy uczyni ją silniejszą w obliczu zagrożenia rosyjskiego” - zapewnił dyplomata.
„Le Figaro” ostrzega też, że „proeuropejski optymizm już zaczyna się kruszyć w Ukrainie”, gdzie spada poparcie dla UE.
„Europejczycy powinni wykazać się kreatywnością, by szybko zaoferować Ukraińcom coś konkretnego, w przeciwnym razie istnieje ryzyko odwrócenia dynamiki. Trzeba udaremnić powtórzenie się scenariusza gruzińskiego” - powiedziała dziennikowi Ołena Prokopenko z think tanku German Marshall Fund w Brukseli. Zdaniem dziennika „27” jest tego świadoma i usiłuje znaleźć jakąś drogę.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ ap/ ppa/