Szef Komitetu Regionów: do czerwca musi zapaść porozumienie ws. unijnego budżetu

2020-04-24, 11:38 aktualizacja: 2020-04-24, 12:23
© European Union/ Nuno Rodrigues
© European Union/ Nuno Rodrigues
Do czerwca musi zapaść porozumienie ws. unijnego budżetu, jeśli chcemy chronić obywateli UE i uruchomić ponowie gospodarkę – podkreślił szef Komitetu Regionów Apostolos Cicikostas w przesłanym PAP oświadczeniu. Za dobrą wiadomość uznał konsensus wokół mechanizmu odbudowy unijnej gospodarki.

Szefowie państw i rządów UE zgodzili się w czwartek, aby Komisja Europejska przedstawiła w maju propozycję Funduszu Ożywienia - głównego mechanizmu odbudowy unijnej gospodarki po pandemii - oraz nowy projekt unijnego budżetu na lata 2021-2027.

Odnosząc się do tych uzgodnień przewodniczący Komitetu Regionów podkreślił, że ogólne porozumienie osiągnięte na szczycie Rady Europejskiej w sprawie unijnego Funduszu Ożywienia to dobra wiadomość. "Potrzebujemy jednak porozumienia ws. budżetu UE do czerwca, jeśli chcemy chronić obywateli i uruchomić ponowie gospodarkę" – podkreślił Cicikostas.

Dodał, że plany ożywienia gospodarczego w UE obejmują wiele postulatów zgłaszanych przez europejskie samorządy, w tym ambitny budżet UE, który będzie w centrum ożywienia gospodarczego, zwiększony pułap marginesów budżetowych UE gwarantowany przez państwa członkowskie, aby umożliwić KE pozyskanie dodatkowych funduszy na rynku, silniejszą politykę spójności i unijny mechanizm kryzysowy w dziedzinie zdrowia.

Jak zaznaczył Cicikostas, Komitet Regionów będzie nadal upewniał się, że UE odpowiada na potrzeby regionów i miast w całej Europie.

"Musimy działać solidarnie, tylko razem możemy wygrać tę bitwę" - podkreślił.

Według najnowszych założeń, kolejny siedmioletni budżet UE będzie powiązany z Funduszem Ożywienia, co - zdaniem Von der Leyen i szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela - jest jedynym sposobem na wyjście z kryzysu.

Przewodnicząca KE zapowiedziała, że siła budżetu "musi zostać zwiększona, aby móc wygenerować niezbędne inwestycje w całej Unii Europejskiej". Źródłem tego mają być środki własne (chodzi o podatki np. internetowy) .

Von der Leyen podkreśliła, że mówiąc o środkach na ożywienie unijnej gospodarki ważne będzie znalezienie równowagi pomiędzy grantami, a pożyczkami. Oceniła też, że niektóre kraje UE zostały uderzone przez kryzys bardziej niż inne, a odbudowa gospodarcza nie będzie w UE symetryczna.

Dopytywana o kwoty powiedziała, że jeśli chodzi o odpowiedź UE na kryzysy, mowa jest o zmobilizowaniu 1 bln euro.

Michel zauważył z kolei, że Fundusz Ożywienia powinien być ukierunkowany na sektory i te części Europy, które są najbardziej dotknięte przez kryzys. Przyznał jedocześnie, że porozumienie w sprawie nowego wieloletniego budżetu i Funduszu będzie trudne.

Podczas szczytu szefowie państw i rządów z zadowoleniem przyjęli mapę ożywienia gospodarczego, która wskazuje na podstawowe zasady, na jakich ma się ono odbywać. Chodzi o solidarność, spójność i zmniejszanie różnic między krajami UE. "Definiuje ona cztery obszary działań: w pełni funkcjonujący jednolity rynek, bezprecedensowy wysiłek inwestycyjny, konieczność globalnych działań i funkcjonujący system zarządzania" - wymieniał Michel.

Szefowie państw i rządów poparli także uzgodnione wcześniej propozycje w sprawie walki z kryzysem o łącznej wartości 540 mld euro. Chodzi o pieniądze na wydatki na ochronę zdrowia, wsparcie z EBI firm oraz finansowanie pensji pracowników, którzy normalnie byliby zwolnieni. Szczyt wyznaczył datę 1 czerwca do kiedy środki te mają już funkcjonować.

kic/

EUROPARLAMENT