Krajowa Grupa Spożywcza wysłała na Ukrainę kolejną transzę pomocy

2022-07-01, 09:18 aktualizacja : 2022-07-01, 09:32
Fot. PAP/M. Kmieciński (1)
Fot. PAP/M. Kmieciński (1)
W czwartek z Warszawy do Ukrainy wyruszył kolejny transport żywności przekazanej przez Krajową Grupę Spożywczą S.A. Od początku rosyjskiej agresji spółka wysłała do naszego wschodniego sąsiada pomoc o wartości ok. miliona złotych.

Jak powiedział Tomasz Rega, p.o. prezesa Krajowej Grupy Spożywczej S.A. to nie pierwszy raz, gdy spółka wspiera poszkodowanych przez rosyjską agresję mieszkańców Ukrainy.

„Od początku konfliktu w Ukrainie, czyli od 24 lutego, włączyliśmy się w ten nurt pomocowy dla naszych braci Ukraińców. Przekazujemy to, co wytwarza Krajowa Grupa Spożywcza - dziś to jest pomoc warta ok. 50 tys. zł, ale od początku konfliktu przekazaliśmy w różnych formach - darowizny i towarów - pomoc wartą ok. miliona złotych” - poinformował Tomasz Rega.

W transporcie, który Krajowa Grupa Spożywcza S.A. przygotowała dla ludności dotkniętej rosyjską agresją Ukrainy, znalazły się najpotrzebniejsze produkty spożywcze, m.in. mąka, kasza, cukier, płatki owsiane, przetwory owocowo-warzywne czy cukierki.

„Teraz Ukrainie najbardziej potrzebne są dziś te najprostsze produkty. Łańcuchy dostaw zostały przerwane, dlatego Fundacja Rozwoju Regionów świadczy pomoc - z tej pomocy rzeczowej, którą już przekazali poszkodowanym wojną, można było przygotować posiłki dla 15 milionów ludzi” - wskazała senator Maria Koc (PiS).

Rafał Tomala, członek zarządu Fundacji Rozwoju Regionów, która zbiera, koordynuje i dostarcza pomoc Ukrainie, poinformował, że trafia ona prosto w ręce potrzebujących.

„Bezpośrednio z tego magazynu wysłaliśmy na Ukrainę ponad 4 tys. palet z najpotrzebniejszymi produktami, m.in. we współpracy z Polską Federacją Ziemniaka trafiło tam ponad 1500 ton ziemniaków do jedzenia i do sadzenia, tak by przygotowywać się na parę miesięcy do przodu i zminimalizować głód w tym kraju” - zaznaczył Tomala.

Jak podkreśliła senator Koc, wraz z darami Krajowej Grupy Spożywczej do Ukrainy pojedzie teraz 17 ton najbardziej potrzebnych produktów. „One nie trafią do magazynów czy pośredników, ale bezpośrednio do tych, którzy z tej pomocy będą korzystać - do ludzi, którzy na nią czekają” - dodała senator.

„Dalej chcemy wspierać Ukrainę - jeśli konflikt zbrojny się zakończy, to w dalszym ciągu będą tam potrzebujący. Dlatego my jeszcze długo będziemy pomagać” - deklarował Tomasz Rega, p.o. prezesa Krajowej Grupy Spożywczej S.A.

„Mamy wielką szansę, bo właściwie cała pomoc dla Ukrainy idzie przez Polskę i jest kojarzona z naszym krajem. Wielką szansą dla nas jest kontynuacja współpracy z Ukrainą po tym, jak już wojna się skończy” - podkreślił Rafał Tomala, członek zarządu Fundacji Rozwoju Regionów.

„Polacy mają wielkie serca i jestem pewna, że będą pomagać, bo wiedzą, że dziś Ukraina, która broni się przed rosyjską agresją, walczy także za Polskę” - powiedziała senator Maria Koc.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Uwaga: Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną.