Kolejne firmy wycofują się z targów w Barcelonie; MWC pod znakiem zapytania

2020-02-12, 14:02 aktualizacja : 2020-02-12, 14:24
Kolejne firmy, w tym Nokia i Deutsche Telekom, wycofują się z udziału w tegorocznej edycji targów Mobile World Congress w Barcelonie, które są największą cykliczną imprezą branży telekomunikacyjnej - podaje w środę agencja Reutera.

Według źródeł agencji decyzja Deutsche Telekom może oznaczać fatalny cios dla zaplanowanych na ostatni tydzień lutego targów, które rokrocznie przyciągają do Barcelony około 100 tys. gości.

Reuters donosi również, iż zarząd stowarzyszenia branży telekomunikacyjnej GSMA, które jest organizatorem targów Mobile World Congress, ma zebrać się celem omówienia sytuacji dotyczącej tegorocznej edycji wydarzenia, z udziału w którym zrezygnowało już wiele wiodących firm telekomunikacyjnych i technologicznych - m.in. Nokia, Vivo, Intel, LG, Amazon, Sony, Ericsson i Nvidia. Firma Huawei informowała, że nie wycofa się z targów, aczkolwiek nie wezmą w nich udziału chińscy pracownicy koncernu.

Firmy, które wycofały się z udziału w wydarzeniu, uzasadniają decyzję obawami związanymi z epidemią koronawirusa. Jak wcześniej informował Reuters, wszystkie firmy, które wycofają się z imprezy będą musiały zapłacić organizatorom karę. Zostanie ona anulowana jedynie w przypadku, jeśli całe wydarzenie zostanie odwołane.

Pomimo rezygnacji światowych koncernów z tegorocznej edycji MWC, planowanej na 24-27 lutego, do tej pory organizator wydarzenia utrzymywał, iż targi odbędą się zgodnie z harmonogramem. GSMA zapowiadało, że zostaną zwiększone środki bezpieczeństwa dla wystawców i odwiedzających MWC, m.in. na imprezę m.in. nie zostaną wpuszczeni przyjezdni z chińskiej prowincji Hubei, której stolicą jest miasto Wuhan, gdzie wybuchła epidemia wirusa. Pozostali wystawcy oraz odwiedzający z Chin będą musieli udowodnić, np. pokazując stemple w paszporcie, że przez ostatnie dwa tygodnie przebywali poza granicami kraju. Uczestnicy imprezy będą musieli złożyć oświadczenie, że nie mieli kontaktu z żadną zakażoną koronawirusem osobą. Na miejscu zainstalowane zostaną także urządzenia badające temperaturę ciała uczestników. Organizatorzy zapewniają również, że każdy z mówców ze względów higienicznych otrzyma swój własny mikrofon. Uczestnikom radzi się też, żeby nie witali się uściskiem ręki.

Nowy koronawirus zabił już w Chinach kontynentalnych ponad 1115 osób i zakaził ponad 44 tys.(PAP)

mfr/ malk/