Google odblokuje reklamy dot. epidemii, a potem polityczne

2020-04-05, 07:23 aktualizacja : 2020-04-05, 09:47
Amerykański koncern stopniowo umożliwi niektórym instytucjom, jak szpitale i agencje rządowe, zamieszczanie reklam odnoszących się do epidemii Covid-19, dotychczas traktowanych jako "treści wrażliwe". Google zapowiada, że odblokuje też reklamy polityczne.

Grupa Alphabet, do której należy Google, zapowiedziała, że zamierza zmienić swoją politykę odnośnie płatnych treści dotyczących koronawirusa. Jak dotąd traktowane one były jako "treści wrażliwe" i blokowane przez serwis.

"Od stycznia uniemożliwialiśmy wyświetlanie reklam powiązanych z tematem koronawirusa na podstawie naszych zasad dotyczących wrażliwych wydarzeń, takich jak np. zagrożenie dla zdrowia publicznego. Te zasady zostały stworzone, aby chronić użytkowników i blokować reklamy, które mają na celu próbę zarobku na krótkoterminowych zdarzeniach, takich jak np. klęski żywiołowe" - powiedział PAP rzecznik Google'a w Polsce Adam Malczak.

Teraz ma się to zmienić i reklamy dotyczące tematyki koronawirusa będą mogły być publikowane, przynajmniej początkowo, przez szpitale, instytucje służby zdrowia, organizacje pozarządowe i agencje rządowe.

"Uznaliśmy, że epidemia Covid-19 nie może być już traktowana jako zdarzenie przejściowe, tym bardziej że stała się tematem codziennych rozmów użytkowników, ważnym elementem dyskusji politycznych i istotnym tematem dla reklamodawców z różnych branży" - napisał w oświadczeniu dyrektor ds. technologii dla wyborów Google'a Mark Beatty.

Jak poinformował PAP rzecznik Google'a w Polsce, koncern chce w ten sposób zapewnić użytkownikom możliwość dotarcia do kluczowych informacji.

"Początkowo umożliwiliśmy wyświetlanie reklam z ogłoszeniami publicznymi pochodzącymi od instytucji rządowych, przekazując im na ten cel ponad 250 milionów dolarów w grantach reklamowych. Teraz sprawdzamy, jak możemy umożliwić wyświetlanie ograniczonej liczby reklam związanych z koronawirusem, pochodzących od organizacji pozarządowych, placówek systemu opieki zdrowotnej oraz innych agencji rządowych" - powiedział Malczak.

Koncern przyznał, że musi jeszcze oszacować, czy dopuści publikowanie treści dotyczących koronawirusa także przez marki i prywatne firmy. Na razie firma utrzymuje, że część ograniczeń dotyczących zamieszczania treści o Covid-19 zostanie utrzymana.

Google zapowiedział również, że kolejnym etapem liberalizacji polityki firmy będzie dopuszczenie publikacji reklam politycznych. W praktyce oznacza to przede wszystkim dopuszczenie zamieszczania płatnych treści odnoszących się do tegorocznej kampanii prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych.

Jak poinformował Reuters, decyzja ta została z zadowoleniem przyjęta przez Demokratów. Sztab Donalda Trumpa nie chciał jednak jeszcze komentować tych doniesień. (PAP)

jowi/ mam/