Tesla stara się utrzymać wyniki w obliczu pandemii, tnie ceny pojazdów

2020-07-13, 13:27 aktualizacja : 2020-07-13, 14:42
Amerykański koncern Tesla obniżył cenę elektrycznego SUV Model Y o 3000 dolarów, tj. o ok. 6 proc., zaledwie cztery miesiące od jego premiery. W ocenie agencji Reutera spółka Elona Muska stara się utrzymać w obliczu pandemii dobre wyniki z ostatnich miesięcy.

Jak odnotowuje Reuters, cena podstawowa za Tesla Model Y na oficjalnej stronie producenta została w weekend obniżona z 52,99 tys. USD do 49,99 tys. USD. Pojazd, który trafił na rynek zaledwie w marcu br., w kwietniu został pierwszym samochodem w historii Tesli przynoszącym zyski jeszcze w pierwszym kwartale dostępności.

Model Y jest kolejnym pojazdem Tesli, względem którego producent zdecydował się na obniżkę cen. Pozostałe samochody w ofercie spółki zarządzanej przez Elona Muska - elektryczne sedany Model 3 i Model S oraz SUV Model X - potaniały jeszcze w maju.

W ocenie Reutera działania Tesli wymierzone są na utrzymanie w obliczu globalnego kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią COVID-19 stosunkowo dobrych wyników sprzedażowych uzyskanych przez producenta w pierwszej połowie 2020 r. Na strategię spółki ma także wpływać rosnąca konkurencja na rynku pojazdów niskoemisyjnych ze strony tradycyjnych koncernów motoryzacyjnych, m.in. niemieckiej Grupy Volkswagen.

Producent samochodów z Doliny Krzemowej nie odpowiedział na prośbę agencji o komentarz.

Na początku lipca Tesla ujawniła lepsze niż prognozowane globalne wyniki dostaw pojazdów w okresie kwiecień-czerwiec 2020 r., kiedy produkcja przemysłowa w Stanach Zjednoczonych była wstrzymana ze względu na trwającą pandemię. Pełne sprawozdanie finansowe Tesli za drugi kwartał br. jest planowane na 22 lipca.

Ze względu na duży entuzjazm inwestorów od początku miesiąca koncern Elona Muska utrzymuje pozycję najwyżej wycenianego na giełdzie producenta samochodów na świecie. Jeszcze przed poniedziałkowym otwarciem cena za akcję Tesli sięgnęła rekordowego poziomu 1646,9 dolarów, co stanowi wzrost o 6,62 proc. względem piątkowego zamknięcia (które z kolei wiązało się z blisko 11-proc. wzrostem). (PAP)

mk/