O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ambasador USA przy ONZ nie wykluczył uderzeń na irańską elektrownię jądrową

Ambasador USA przy ONZ Michael Waltz nie wykluczył w niedzielę, że irańska elektrownia atomowa w Buszehrze może stać się celem amerykańskich ataków. Zaznaczył jednak, że administracja Trumpa będzie starać się atakować tylko infrastrukturę zasilającą działania wojskowe, choć przyznał, że będzie to trudne.

Irańska elektrownia atomowa w Buszehrze Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Irańska elektrownia atomowa w Buszehrze Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

- Nigdy nie zdjąłbym żadnej opcji ze stołu dla prezydenta, a już na pewno nie w ogólnokrajowej telewizji - powiedział Waltz podczas wywiadu dla CBS, pytany o to, czy może wykluczyć atak na elektrownię atomową. Polityk zaznaczył jednak, że zakład w Buszehrze o mocy 1 GW nie jest największym w Iranie, wskazując na gazową elektrownię pod Teheranem o mocy ponad 2,8 GW.

- Myślę, że najważniejsze jest zrozumienie, że IRGC (Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej), organizacja uznana za terrorystyczną (...) kontroluje ogromną część irańskiej infrastruktury krytycznej, gospodarkę i z pewnością wiele instytucji rządowych. A zatem w takim stopniu, w jakim osłabiamy ich potencjał militarny i bazę przemysłową w sektorze obronnym, wszystkie opcje powinny być brane pod uwagę - powiedział Waltz.

Pytany o to, jak USA zapewnią, by ataki te nie stanowiły zbrodni wojennej i np. nie dotknęły stacji odsalania wody morskiej, Waltz odparł, że celem będą obiekty wspierające infrastrukturę wojskową w Iranie. Zaznaczył jednak, że irańskie władze celowo i wbrew prawu międzynarodowemu „kryją się” za infrastrukturą cywilną i jej używają.

- Kiedy mamy reżim, który ma władzę i tak dużo krytycznej infrastruktury, która wykorzystuje ją nie tylko do represji wobec własnego narodu, ale także do atakowania sąsiadów i naruszania sankcji ONZ, zmierzając w kierunku broni jądrowej, to te obiekty stają się uzasadnionymi celami - dodał.

W sobotę wieczorem Trump zagroził Iranowi, że zacznie ataki na elektrownie, jeśli Teheran nie „otworzy” Cieśniny Ormuz w ciągu 48 godzin. Iran zapowiedział odwetem na obiekty infrastruktury w całym regionie.

Więcej

Izraelska obrona powietrzna przechwyciła irański pocisk balistyczny. Fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN
Izraelska obrona powietrzna przechwyciła irański pocisk balistyczny. Fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN

Od początku wojny Izrael przechwycił 92 proc. irańskich pocisków balistycznych

Groźby uderzenia na irańskie elektrownie bronił też w wywiadzie dla NBC minister finansów Scott Bessent, który ocenił, że „czasem trzeba eskalować, by deeskalować”.

- Siła to jedyny język, który rozumieją Irańczycy - zaznaczył.

Pytany o możliwość zajęcia przez USA wyspy Chark lub innego użycia sił lądowych w Iranie, zarówno Bessent, jak i Waltz odmówili wykluczenia jakiejkolwiek opcji.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ zm/ ał/

Zobacz także

  • Tankowiec. Fot. PAP/EPA/Henry Chirinos
    Tankowiec. Fot. PAP/EPA/Henry Chirinos

    Zwrot USA ws. Iranu. Chodzi o sankcje naftowe

  • Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET/YOAN VALAT
    Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET/YOAN VALAT

    Szef MSZ Włoch o relacjach z USA: nie jesteśmy niczyimi poddanymi

  • Masud Pezeszkian Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Masud Pezeszkian Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Prezydent Iranu: nie zrezygnujemy ze wzbogacania uranu

  • J.D. Vance Fot. PAP/EPA/DANIEL HEUER / POOL
    J.D. Vance Fot. PAP/EPA/DANIEL HEUER / POOL

    Wiceprezydent USA przybył do Szwajcarii na rozmowy z Iranem

Serwisy ogólnodostępne PAP