O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Amnesty International została uznana za organizację niepożądaną w Rosji

Rosyjska prokuratura generalna uznała w poniedziałek Amnesty International za organizację niepożądaną - poinformowała agencja Interfax. Na liście podmiotów, których działania są zakazane w Rosji, umieszczono dotąd 223 organizacje.

Moskwa (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOV
Moskwa (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOV

Prokuratura uznała, że siedziba Amnesty International w Londynie jest "centrum przygotowywania światowych rusofobicznych projektów, opłaconych przez popleczników" Kijowa. Członkom organizacji zarzucono, że "popierają organizacje ekstremistyczne" i rzekomo finansują działalność tzw. agentów zagranicznych.

Jak zaznaczył niezależny serwis Meduza, Amnesty International jeszcze nie została wpisana na listę organizacji niepożądanych. Zazwyczaj dzieje się to tydzień po ogłoszeniu przez prokuraturę decyzji o uznaniu danego podmiotu za niepożądany w Rosji. Obecnie na liście widnieją 223 organizacje.

Więcej

Zobacz galerię (1)
Flaga sowiecka na Krymie Fot. PAP/EPA/STRINGER
Flaga sowiecka na Krymie Fot. PAP/EPA/STRINGER

Amnesty International: Rosja musi natychmiast zaprzestać łamania praw człowieka na Krymie

Umieszczenie organizacji na liście oznacza, że nie będzie mogła prowadzić działań w Rosji, a osoby z nią współpracujące albo wspierające ją mogą być ścigane.

Amnesty International monitoruje sytuację dotyczącą przestrzegania praw człowieka na całym świecie, w tym podczas rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Organizacja oskarżyła Rosję o zbrodnie przeciwko ludzkości w związku z działaniami filtracyjnymi i deportacją Ukraińców.

Amnesty International zabiera głos. "Podwoimy nasze działania"

"Decyzja wpisuje się w szerzej zakrojone działania rosyjskich władz mające na celu uciszenie sprzeciwu i odizolowanie społeczeństwa obywatelskiego" - oceniła sekretarz generalna Amnesty International Agnes Callamard w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej organizacji.

"Władze są w głębokim błędzie, jeśli uważają, że dzięki uznaniu naszej organizacji za +niepożądaną+ przestaniemy pracować na rzecz dokumentowania i ujawniania przypadków łamania praw człowieka" - czytamy.

Organizacja zapowiedziała, że nie podda się rosyjskim groźbom i podwoi swoje działania, by wykrywać przypadki łamania przez Rosję praw człowieka w kraju i za granicą. "Będziemy nadal dokumentować zbrodnie wojenne popełnione w Ukrainie przez Rosję i informować o nich świat" - napisała Callamard.

ndz/ akl/ grg/ ał/

Zobacz także

  • Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na forum UE

  • Peter Szijjarto Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Peter Szijjarto Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    UE oczekuje od Węgier wyjaśnień w sprawie rzekomych przecieków do Rosji

  • Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    „Washington Post”: szef MSZ Węgier zdawał Rosjanom relacje na bieżąco ze spotkań UE

  • Rustem Umierow. Fot. PAP/	Viktor Kovalchuk
    Rustem Umierow. Fot. PAP/ Viktor Kovalchuk

    Ukraińscy negocjatorzy przybyli do USA

Serwisy ogólnodostępne PAP