Berek: cały pakiet deregulacyjny 2.0 ma być przyjęty do końca roku
Wszystkie projekty ustaw składające się na kolejny pakiet deregulacyjny dotyczący m.in. zmian w administracji skarbowej mają zostać przyjęte przez Radę Ministrów do końca roku - poinformował w poniedziałek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek.
W poniedziałek Maciej Berek oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawili rozwiązania, które składać się będą na kolejny pakiet deregulacyjny. Zapowiedziane zmiany - jak przekonywali - mają doprowadzić do większej pewności prawa podatkowego, a także sprawić, by administracja skarbowa była bardziej przyjazna dla podatników.
- Wszystkie te zmiany (...) chcemy jako Rada Ministrów przyjąć nie później niż do końca roku, co oznacza, że parlament ma nad nimi pracować - zgodnie z intencją rządu - nie później niż na początku przyszłego roku - powiedział Berek.
Jak wskazał minister Domański, filarami drugiego pakietu deregulacji mają być pewne interpretacje podatkowe, rozszerzenie milczącej zgody, jasne procedury kontaktu z administracją oraz wykorzystanie rewolucji cyfrowej, by uprościć życie przedsiębiorcom.
- Będzie darmowa aplikacja do wystawiania paragonu, a klienci otrzymają możliwość otrzymania paragonu elektronicznego. Darmowa aplikacja na urządzenia mobilne ograniczy papierologię i ograniczy koszty działalności gospodarczej – powiedział Domański. – Dzięki tej zmianie możliwe będzie wprowadzenie wstępnie wypełnionej deklaracji VAT-owskiej. To będzie ogromna zmiana, bo ułatwi życie 2 mln podatników, którzy przygotowują deklaracje VAT-owskie - dodał.
Zgodnie z zapowiedziami zmienić się mają zasady dotyczące interpretacji podatkowej. Jak powiedział minister Berek, interpretacje podatkowe będą miały okres ważności. - Co do zasady będzie to 5 lat. Potem administracja skarbowa będzie sprawdzać, czy interpretacja jest aktualna. Jeśli tak, to jej okres obowiązywania się wydłuży, a jeśli nie, to administracja usunie tę interpretację i zrobi to w taki sposób, aby przedsiębiorca o tym wiedział. Przy czym jeśli interpretacja zostanie usunięta, to negatywne skutki tej decyzji nie będą dotykać przedsiębiorcy – powiedział Berek.
Zmiany w interpretacjach ogólnych i rozszerzenie zakresu stosowania milczącej zgody
Zapowiedział także zmiany w interpretacjach ogólnych – chodzi o to, aby podatnicy nie ponosili konsekwencji zmiany interpretacji ogólnej. Dodał, że taka zmiana interpretacji będzie działać „tylko na przyszłość” i że jest to uznawane za jedną z kluczowych spraw, więc powinno wejść w życie już na początku 2027 r.
- Każda gmina ma prawo wydawania interpretacji podatkowych dotyczących podatków lokalnych, ale jednocześnie Polska to państwo unitarne. Nie może być tak, że jeden przepis jest interpretowany inaczej w wielu gminach. Podatnik, który ma nieruchomości w różnych gminach, może się spotkać z różnymi rozumieniami tego samego przepisu. Chcemy w dialogu z samorządami wypracować rozwiązanie, które da jednolitą interpretację prawa dotyczącą podatków lokalnych, żeby przepisy wszędzie znaczyły to samo – wskazał Berek.
W trakcie konferencji zapowiedziano rozszerzenie zakresu stosowania milczącej zgody m.in. w kwestiach proceduralnych, takich jak przywrócenie terminu. Poza tym ma zostać zapisana w przepisach zasada, żeby urząd nie mógł żądać od obywateli danych, które są dostępne w publicznych bazach danych. Zmiany nastąpią także w zakresie odsetek karnych – jeśli podatnik sam zorientuje się w pomyłce albo jako pierwszy zareaguje na sygnał wygenerowany przez systemy MF i złożyć korektę, zapłaci o połowę niższe odsetki karne.
- Koniec z nieograniczonym czasem sprawdzania rozliczeń podatkowych. Kontrola podatkowa ma jasne ramy – wiadomo, kiedy jest początek i koniec. W przypadku czynności sprawdzających nie ma takich ram i podatnik nie ma pewności, kiedy takie czynności się kończą. Zmienimy to i podatnicy dostaną informację, kiedy czynności sprawdzające się zaczynają i kiedy się kończą – powiedział Andrzej Domański.
Dodał, że jednocześnie zostanie wprowadzona zasada, że zastosowanie się do zaleceń wypracowanych w trakcie czynności sprawdzających będzie chronić przed odsetkami za zwłokę i karami. Z kolei minister Berek zapowiedział zniesienie solidarnej odpowiedzialności podatników za podatek od nieruchomości w sytuacji, jeśli nieruchomość posiadana jest we współwłasności. W efekcie każdy podatnik będzie płacił podatek proporcjonalnie do swojego udziału w gruncie. Dodał, że w postępowaniach podatkowych zostanie wprowadzona zasada istotności – urząd nie będzie wszczynał postępowań w przypadku pomyłek podatników o niewielkich skutkach.
- Kwota istotności zostanie ustalona w dialogu – zapowiedział Maciej Berek.
Dłuższy okres odwołania od decyzji podatkowych
Wśród zapowiedzianych zmian znalazły się także: wydłużenie z 14 do 30 dni okresu na odwołanie od decyzji podatkowych, umożliwienie przedsiębiorcy w restrukturyzacji uzyskania zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami, jeśli ten realizuje plan restrukturyzacji, oraz wprowadzenie możliwości wskazania przez przedsiębiorcę dobrowolnego zabezpieczenia np. na nieruchomościach, aby uniknąć zajmowania rachunku przez służby skarbowe. Poza tym podatnik będzie mógł złożyć zaświadczenie o rezygnacji z przysługującego mu odwołania w sytuacji, kiedy rozstrzygnięcie organów skarbowych jest dla niego korzystne, co pozwoli na szybsze wejść w życie tego rozstrzygnięcia.
Ministrowie zapowiedzieli także wprowadzenie wiążących informacji podatkowych w CIT i PIT, na wzór tych stosowanych w VAT i akcyzie. Ma być także lepsza, „100-procentowa” weryfikacja decyzji o zabezpieczeniu podatku przez zakończeniem postępowania i wydaniem decyzji podatkowej. Weryfikacją mają zajmować się sądy lub organy wykonawcze.
Maciej Berek zwrócił uwagę, że Rada Ministrów podejmuje działania w zakresie deregulacji od półtora roku. - Ta pierwsza faza deregulacyjna (...) była oparta o punktowe zmiany w przepisach prawnych dotyczących bardzo różnych aspektów - zauważył. - To, że to było setki drobnych propozycji, było świadomą decyzją na początku, bo uznaliśmy, że właśnie w ten sposób uda nam się osiągnąć to, co zrealizowaliśmy. Ponad 160 zmian prawa weszło w życie. Umówiliśmy się na 347 zmian, z których dwie trzecie rząd już przeprocedował - poinformował minister.
Przekazał, że rząd pracuje nad pozostałymi projektami dotyczącymi deregulacji. - Dokończymy wszystko to, na co umówiliśmy się w tej fazie 1.0, chociaż nie wszystko w tym obszarze nam się udało - przyznał Berek. (PAP)
ms/ pad/ dos/