O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Bez przełomu ws. kolejnego pakietu sankcji. Cena ropy z Rosji zamrożona na tydzień

Państwom członkowskim nie udało się w środę porozumieć w sprawie 21. pakietu sankcji na Rosję, by cena za rosyjską ropę nie skoczyła do góry, stolice zgodziły się zamrozić ją na obecnym poziomie do 23 lipca - poinformował korespondentów unijny dyplomata.

Flagi UE. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Flagi UE. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

Pakiet ten przewiduje korektę stosowanego przez UE limitu ceny za rosyjską ropę. Zgodnie z tym mechanizmem rosyjski surowiec przewożony drogą morską może być sprzedawany jedynie po cenie o 15 proc. niższej niż średnia rynkowa. W ten sposób ograniczane są zyski Rosji z jego sprzedaży. Limit cenowy jest aktualizowany co sześć miesięcy. Biorąc pod uwagę wzrost ceny ropy w związku z zamknięciem cieśniny Ormuz po kolejnej aktualizacji koszt za baryłkę powinien był skoczyć z 44,10 do 58 dolarów.

Kolejna aktualizacja miała nastąpić w środę, dlatego w ostatnim tygodniu w UE trwały intensywne negocjacje, by uzyskać jednomyślną zgodę wśród stolic na nowy pakiet. Przewiduje on bowiem zamrożenie limitu ceny za ropę na obecnym poziomie 44,10 dolarów do stycznia przyszłego roku.

Austria stanęła na przeszkodzie

Według dwóch źródeł dyplomatycznych w Brukseli na drodze do porozumienia stanęła Austria. Wiedeń domaga się poluzowania sankcji, by bronić interesów swojego banku Raiffeisen, który nadal działa w Rosji. Propozycja Austrii nie znalazła jednak zrozumienia wśród stolic. Nie pomogła także presja, jaką na austriackiego premiera mieli wywierać pozostali przywódcy europejscy, którzy w poniedziałek na zaproszenie prezydenta Francji Emmanuela Macrona brali udział w spotkaniu koalicji chętnych w Paryżu.

Więcej

Kaja Kallas. Fot. EPA/OLIVIER MATTHYS
Kaja Kallas. Fot. EPA/OLIVIER MATTHYS

Kallas: na listę sankcyjną UE trafi 250 osób i podmiotów związanych z wojną Rosji przeciw Ukrainie

Drugim źródłem problemu są ograniczenia w przewozie rosyjskiego gazu skroplonego, którym wciąż trudnią się firmy transportowe z Grecji, Cypru i Malty.

By uniknąć podniesienia ceny za rosyjski surowiec i tym samym zwiększenia dochodów Rosji, ambasadorowie państw członkowskich w środę zgodzili się na zamrożenie ceny na obecnym poziomie do 23 lipca - poinformował unijny dyplomata.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ kj/ ppa/

Zobacz także

  • Jaume Duch Guillot. Fot. PAP/Aleksander Rajewski
    Jaume Duch Guillot. Fot. PAP/Aleksander Rajewski

    Jaume Duch Guillot: pomagamy Ukrainie w przygotowaniach do przystąpienia do Unii Europejskiej

  • Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas. Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS
    Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas. Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

    Izrael zrywa kontakty z szefową dyplomacji UE. Kallas odpowiada

  • Premier Armenii Nikola Paszynian. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
    Premier Armenii Nikola Paszynian. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

    Armenia w obliczu presji ze strony Rosji. Bruksela interweniuje

  • Prezydent USA Donald Trump i przewodnicząca KE Ursula von der Leyen. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS /DUMITRU DORU/ POOL
    Prezydent USA Donald Trump i przewodnicząca KE Ursula von der Leyen. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS /DUMITRU DORU/ POOL

    Porozumienie celne na linii UE-USA. Jest decyzja PE

Serwisy ogólnodostępne PAP