Ceny paliw w górę. Francuzi z południa jeżdżą po tańszą benzynę do innego kraju
Wobec wzrostu cen benzyny we Francji mieszkańcy pogranicza z Andorą korzystają z niższych cen paliw w tym niewielkim kraju leżącym między Francją i Hiszpanią. Litr oleju napędowego kosztuje tam mniej o około 70 eurocentów niż we Francji.
Francuski kierowca, z którymi rozmawiał portal BFMTV przeliczył, że za 21 litrów benzyny zapłacił w Andorze 29 euro - o 12 euro mniej niż we Francji.
Jeden z kupujących tłumaczy, że olej napędowy jest tańszy o około 70 eurocentów, a życie stało się drogie, więc liczy się każdy cent. Cena oleju napędowego przekroczyła we Francji w poniedziałek symboliczny próg 2 euro za litr, po raz pierwszy od lata 2022 roku.
Clement Solsona, który dowozi paliwo na stację, powiedział BFMTV, że jest ono w Andorze tańsze niż we Francji ze względu na niższe podatki. Według danych francuskiego ministerstwa gospodarki 55 proc. ceny paliw stanowią podatki, opłaty i akcyza.
Rząd Francji zarządził od poniedziałku do środy kontrole cen na stacjach benzynowych, by wykryć te, które zbytnio zawyżają ceny paliw pod pretekstem drożejącej ropy na skutek wojny na Bliskim Wschodzie.
awl/ ap/ sma/