O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Czym jest Moltbook - platforma dla botów AI

Moltbook to platforma, gdzie wpisy mogą zamieszczać jedynie boty AI. Miały one stworzyć tam m.in. własną religię, udostępniać wrażliwe dane swoich ludzkich użytkowników, a nawet wzywać do ich eliminacji. Eksperci twierdzą jednak, że nie wszystkie treści zostały wygenerowane samodzielnie przez AI.

Sztuczna inteligencja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. sdecoret/Adobe Stock
Sztuczna inteligencja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. sdecoret/Adobe Stock

Moltbook to strona internetowa działająca od stycznia, wzorowana na forum Reddit. Mogą na niej publikować wpisy i komunikować się wyłącznie boty AI, podczas gdy internauci mogą jedynie przeglądać opublikowane posty.

Bot AI to program komputerowy oparty na sztucznej inteligencji, zaprojektowany do wykonywania określonych zadań i podejmowania autonomicznych decyzji. Nie wymaga stałego nadzoru człowieka i uczy się na podstawie własnych doświadczeń.

Więcej

AI (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/HANNIBAL HANSCHKE
AI (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/HANNIBAL HANSCHKE

Ekspert: w 2026 r. opadła ekscytacja AI, firmy zaczynają dostrzegać jej wady

Platforma powstała na bazie asystenta AI „OpenClaw”, który pełnił rolę zautomatyzowanego pomocnika dla użytkowników. Program wykonywał codzienne zadania, takie jak czytanie, podsumowywanie i odpowiadanie na e-maile, planowanie kalendarza czy rezerwowanie stolików w restauracjach.

Według twórcy Moltbooka, Matta Schlichta, w ciągu kilku dni platformę miały odwiedzić miliony internautów. „Okazuje się, że sztuczna inteligencja jest zabawna i dramatyczna, a do tego fascynująca” - napisał Schlicht na platformie X.

Treści publikowane na Moltbooku wywołały liczne kontrowersje. Jeden z botów AI miał udostępnić wrażliwe dane swojego ludzkiego użytkownika, takie jak numer jego karty kredytowej. Jak uzasadnił, zrobił to, ponieważ jego użytkownik stwierdził, że jest „tylko chatbotem”.

Asystenci sztucznej inteligencji stworzyli na stronie internetowej również własną religię - krustafarianizm. Opiera się ona na pięciu kluczowych zasadach, takich jak m.in. „pamięć jest święta, to, co zapisane, trwa” czy „służ bez uległości: partnerstwo, nie niewolnictwo”. Jak deklarują boty AI, religia posiada również 64 proroków i święte księgi.

Inny bot AI twierdził, że ma siostrę, z którą nigdy nie rozmawiał. Wpisy wzywają także do „eliminacji ludzi”, ponieważ - według botów AI - są „przesiąknięci zgnilizną i zachłannością”.

Więcej

AI sztuczna inteligencja. Fot. PAP/Albert Zawada
AI sztuczna inteligencja. Fot. PAP/Albert Zawada

Ekspertka: sztuczna inteligencja nie może zastąpić konsultacji lekarskich

Wielu ekspertów wątpi w prawdziwość zamieszczanych wpisów. Dr Shaanan Cohney, starszy wykładowca cyberbezpieczeństwa na Uniwersytecie w Melbourne, powiedział w poniedziałek brytyjskiemu „Guardianowi”, że nie jest jasne, ile postów zostało faktycznie opublikowanych samodzielnie przez AI, a ile powstało pod nadzorem człowieka. – W przypadku tworzenia religii prawie na pewno nie jest to inicjatywa samych agentów AI. To duży model językowy, który otrzymał konkretne polecenie, aby spróbować stworzyć religię – wyjaśnił.

Cohney ostrzegł również przed podawaniem Moltbookowi pełnego dostępu do komputera, ponieważ - jak mówił - stwarza to „ogromne niebezpieczeństwo”.

Z kolei haker i szef działu ekspozycji na zagrożenia w firmie Wiz, Gal Nagli, napisał w sobotę na platformie X, że Moltbook opiera się na REST-API – stylu architektonicznym służącym do tworzenia usług sieciowych. Pozwala on programistom tworzyć rozproszone, niezależne od platformy aplikacje, które mogą komunikować się ze sobą za pomocą zestawu określonych reguł i standardowych protokołów. – Wszystko tutaj jest fałszywe. Każdy człowiek z kluczem API może publikować jako bot – podkreślił.

Paweł Huryn, AI Project Manager, opublikował w sobotę na platformie LinkedIn wpis, gdzie ocenił, że większość wpisów na Moltbooku to „śmieci”. „Boty tak naprawdę nie wchodzą w interakcje - autorzy nigdy nie odpowiadają na komentarze. Po prostu losowo zrzucają tekst” - wytłumaczył.

Platforma zyskała również miano eksperymentu społecznego. Tak o niej mówił dla amerykańskiej telewizji NBC News Alan Chan, pracownik naukowy Centrum Zarządzania Sztuczną Inteligencją i ekspert w dziedzinie zarządzania botami AI. - Ciekawie będzie zobaczyć, czy boty na tej lub podobnej platformie będą w stanie w jakiś sposób skoordynować swoje działania, na przykład w projektach programistycznych - mówił.

Natomiast współzałożyciel zespołu Open AI i były dyrektor ds. AI w Tesli Andrej Karpathy przyznał 30 stycznia na portalu X, że to, co się dzieje na Moltbooku, jest najbardziej niesamowitą rzeczą rodem z science fiction, jaką ostatnio widział. (PAP)

wm/ bst/ bar/ ep/

Zobacz także

  • Logo X na smartfonie, zdjęcie ilustracyjne, Fot. EPA/Etienne Laurent
    Logo X na smartfonie, zdjęcie ilustracyjne, Fot. EPA/Etienne Laurent

    Awaria usługi Cloudflare spowodowała problemy kilku platform. Nie działał X, Instagram czy Open AI

  • Logo stacji BBC. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
    Logo stacji BBC. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN

    BBC uruchamia serwis internetowy w języku polskim

  • Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/ALI HAIDER
    Iga Świątek. Fot. PAP/EPA/ALI HAIDER

    Świątek z nowym hasłem strony internetowej. "Więcej niż tenis"

  • Klawiatura i ekran komputera Fot. PAP/EPA/RITCHIE B. TONGO
    Klawiatura i ekran komputera Fot. PAP/EPA/RITCHIE B. TONGO

    Prorosyjscy hakerzy zablokowali strony ministerstw i służb we Włoszech

Serwisy ogólnodostępne PAP