O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

"Daily Telegraph": Rosja planuje zwiększać napływ imigrantów z Afryki do Europy

Rosja wykorzystuje prywatne milicje do kontrolowania szlaków migracyjnych w Afryce, aby zwiększać napływ nielegalnych imigrantów do zachodniej Europy w korzystnych dla siebie momentach, np. przed wyborami - zaalarmował w piątek brytyjski dziennik "Daily Telegraph", powołując się na źródła wywiadowcze.

Imigranci we Włoszech, fot. PAP/EPA/ANSA/ALESSANDRO DI MARCO
Imigranci we Włoszech, fot. PAP/EPA/ANSA/ALESSANDRO DI MARCO

W dokumentach wywiadowczych widzianych przez tę gazetę szczegółowo opisane zostały plany utworzenia przez rosyjskich agentów "15-tysięcznej straży granicznej" składającej się z byłych członków milicji w Libii, która miałaby sterować przepływem migrantów do Europy.

"Jeśli możesz kontrolować szlaki migracyjne do Europy, jesteś w stanie skutecznie wpływać na wybory, ponieważ możesz ograniczyć lub zalać określony obszar migrantami, aby wpłynąć na opinię publiczną w kluczowym momencie" - oceniło w rozmowie z "Daily Telegraph" źródło z jednej z instytucji odpowiedzialnych za kwestie bezpieczeństwa.

Jak wyjaśniła gazeta, imigracja to kluczowy temat w wyborach powszechnych w licznych krajach europejskich, a brak kontroli nad napływem migrantów przybywających do Wielkiej Brytanii jest postrzegany jako główna słabość brytyjskiego premiera Rishiego Sunaka przed tegorocznymi wyborami do Izby Gmin.

"Daily Telegraph" zaznaczył, że rosyjskie plany utworzenia libijskiej milicji upadły, gdy płatności, które miały zostać dokonane za pośrednictwem "rosyjsko-libijskiego instytutu kultury" w Moskwie, nigdy nie zostały zrealizowane i nie istnieje żadna wzmianka o takiej instytucji. Jak dodano, wiele innych rosyjskich działań wskazuje na zamiar używania migracji z Afryki jako instrumentu nacisku na Europę.

Dr Siergiej Suchankin, ekspert waszyngtońskiego think tanku Jamestown Foundation, podkreślił, że analitycy zwykle skupiają się na roli rosyjskich prywatnych firm wojskowych, takich jak Grupa Wagnera, we wspieraniu afrykańskich reżimów, a nie na ich wpływie na migrację.

"Szlaki migracyjne są nierozerwalnie związane z miejscami, w których obecna jest Grupa Wagnera i inne rosyjskie organizacje paramilitarne. Różne fale nielegalnych migrantów z Afryki mogą wzrosnąć, ponieważ Rosja planuje utworzenie nowego obiektu wojskowego w Republice Środkowoafrykańskiej. Myślę, że jego pojemność wyniesie około 2 tys. osób, a zatem da to Rosji dodatkową przewagę w zakresie sterowania przepływami migracyjnymi z regionu Afryki Subsaharyjskiej do Libii, a następnie do Unii Europejskiej" - oznajmił Suchankin.

Gazeta przywołała również ostrzeżenie Frontexu, unijnej agencji ochrony granic, według której Rosja wykorzystuje migrację "jako instrument w większej grze wpływów i (wywierania) nacisku". Dziennik ostrzegł, że możliwość przerzucania przez Rosję imigrantów do Europy, zarówno wzdłuż wschodnich granic UE, jak też za pośrednictwem rosyjskich popleczników w Afryce, stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w 2024 roku.

 

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

sma/

Zobacz także

  • Tankowiec - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/YAHYA ARHAB
    Tankowiec - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/YAHYA ARHAB

    Francuzi zatrzymali rosyjski tankowiec floty cieni na Morzu Śródziemnym

  • Rosyjski Su-30, fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY
    Rosyjski Su-30, fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

    Rosja naruszyła przestrzeń powietrzną Estonii. Szef rosyjskiej ambasady wezwany do MSZ

  • Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL/SERGEI BOBYLEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
    Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL/SERGEI BOBYLEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

    Aresztowanie rosyjskiego archeologa w Polsce. Rzecznik Kremla: zrobimy wszystko, by mu pomóc

  • Plac Czerwony w Moskwie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY
    Plac Czerwony w Moskwie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

    Telegram praktycznie przestał działać w Rosji. Firma uważa, że władze chcą ograniczyć jej niezależność

Serwisy ogólnodostępne PAP