„Dar Młodzieży” płynie do portu na Bahamach. Na pokładzie 114 studentów Uniwersytetu Morskiego
Żaglowiec „Dar Młodzieży” znajduje się dokładnie w połowie drogi pomiędzy Wyspami Kanaryjskimi a Wyspami Zielonego Przylądka - przekazał PAP komendant jednostki kpt. Michał Sadowski. Na początku czerwca statek ma dotrzeć do portu Nassau na Bahamach.
„Dar Młodzieży” 16 kwietnia wyruszył w rejs do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w uroczystościach związanych z 250. rocznicą podpisania Deklaracji Niepodległości USA.
Ponad miesiąc po opuszczeniu gdyńskiego portu statek znajduje się 360 mil morskich od Wysp Kanaryjskich.
„Przygotowanie statku do wizyty w Stanach Zjednoczonych na tak ważne wydarzenie, jak 250. rocznica podpisania Deklaracji Niepodległości, wymaga zaangażowania w prace konserwacyjne. Szlifujemy relingi, malujemy pokładówki, odświeżamy łodzie wiosłowo-żaglowe” - poinformował kapitan.
Zaznaczył, że wszystkie prace konserwacyjne są również elementem szkolenia przyszłych oficerów, którzy w przyszłości będą nadzorować pracę podległych im bosmanów i marynarzy.
Na pokładzie jest 114 praktykantów — studentów Wydziału Nawigacyjnego Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, podzielonych na trzy wachty.
„W zdecydowanej większości jest to ich pierwsze doświadczenie z morzem, pierwszy statek. Biorąc to pod uwagę, radzą sobie bardzo dobrze” — zaznaczył kapitan. Dodał, że wymagają oni dużo uwagi, ponieważ praktycznie wszystko robią po raz pierwszy.
„Uczą się sterowania statkiem, prowadzenia obserwacji, pracy na mapie, ale muszą także utrzymywać porządek w kubrykach i częściach wspólnych, obierać ziemniaki oraz pomagać w kuchni i pentrze. Są załogą, a nie pasażerami, stąd też te dodatkowe obowiązki” - wyjaśnił kpt. Sadowski.
Jak podkreślił komendant, dotychczasowy rejs przebiega w bardzo dobrych warunkach pogodowych. „Pogoda jak do tej pory bardzo nam sprzyja. Mamy wiatry od rufy i osiągamy bardzo dobre prędkości — pomiędzy 7 a 9 węzłów” — podał.
Zapewnił, że studenci zdążyli się już zaaklimatyzować na statku.
„Przepływając koło Teneryfy, studenci mieli możliwość skorzystania z zasięgu telefonicznego, ale generalnie dobrze znoszą brak dostępu do sieci, a wielu z nich wręcz docenia ten stan bycia offline” — przekazał.
Podróż do USA podzielona jest na trzy etapy. Pierwszy zakończył się na początku maja w Kadyksie. Z pokładu zeszli studenci Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz uczniowie Zespołu Szkół Morskich w Świnoujściu.
Na obecnym, drugim etapie rejsu, na trasie z Kadyksu przez Bahamy do Stanów Zjednoczonych, są studenci I roku Wydziału Nawigacyjnego.
Żaglowiec wraz z 33-osobową załogą oraz studentami wpłynie do portów amerykańskich w drugiej połowie czerwca, odwiedzając m.in. Norfolk, Nowy Jork i Boston.
3 lipca w Nowym Jorku rozpocznie się ostatni etap podróży — nastąpi zmiana praktykantów. Na pokład „Daru Młodzieży” wejdzie kolejna grupa około 120 studentów II roku Wydziału Nawigacyjnego, która popłynie do Bostonu. Stamtąd jednostka wyruszy w drogę powrotną do Europy, odwiedzając porty w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Powrót do macierzystego portu w Gdyni zaplanowano na 24 sierpnia.
Kulminacyjnym punktem rejsu będzie udział fregaty w międzynarodowej paradzie żaglowców, zaplanowanej na 4 lipca w Nowym Jorku.
Rejs „Daru Młodzieży” może być jednym z ostatnich dalekich przedsięwzięć wysłużonej jednostki. Uniwersytet Morski w Gdyni ogłosił przetarg na budowę nowego statku szkolnego — trzymasztowego żaglowca, który ma zastąpić 45-letni „Dar Młodzieży”. Na pokładzie nowego statku znajdzie się miejsce dla 169 osób, w tym 33 członków załogi i kadetów. Koszt budowy jednostki szacowany jest na 350 mln zł. (PAP)
pm/ agt/ kgr/