O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Donald Tusk: w 100 dni musimy nadrobić osiem lat zaniedbań wobec polskich kobiet

W ciągu pierwszych 100 dni nowego rządu musimy nadrobić osiem lat zaniedbań, opresji, pogardy i arogancji władzy wobec polskich kobiet - mówił w Łodzi lider PO Donald Tusk.

przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk, fot. PAP/Paweł Supernak
przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk, fot. PAP/Paweł Supernak

We wtorek w Łodzi lider PO Donald Tusk bierze udział w spotkaniu "Kobiety na wybory". "Są tutaj dzisiaj kobiety z całej Polski. Przyjechały kobiety, które nie zawahały się ani chwili i powiedziały sobie: będziemy walczyć o nasze prawa, o prawa każdej Polki, najmłodszej dziewczyny, najstarszej emerytki, dla każdej Polki" - mówił lider Platformy.

Tusk podkreślał, że uderzający jest dla niego sam fakt, że w 2023 roku w Polsce takie spotkanie musi się w ogóle odbyć. "Że tysiące kobiet z Polski musi po raz kolejny przyjechać w jedno miejsce, by pokazać, że jest w nich siła, ponieważ do wywalczenia są ciągle fundamentalne, podstawowe prawa i wolności kobiet w Polsce w XXI wieku" - mówił.

"Chcę powiedzieć, że tak już dłużej być nie może. Nie wyobrażam siebie, żebyśmy weszli w rok 2024, by po pierwszych 100 dniach nowego rządu, żeby to był jeszcze temat do debat i dyskusji" - podkreślił.

Więcej

Budynek Sejmu w Warszawie, fot. PAP/Albert Zawada
Budynek Sejmu w Warszawie, fot. PAP/Albert Zawada

Najnowszy sondaż: PiS wygrałoby wybory do Sejmu i Senatu otrzymując 36 procent

"My w ciągu tych 100 dni musimy nadrobić osiem lat zaniedbań, osiem lat opresji, osiem lat pogardy, arogancji władzy wobec polskich kobiet. Przyrzekam wam, że po to właśnie idziemy do tych wyborów, żeby te sprawy załatwić od ręki" - zwrócił się do kobiet.

Tusk podkreślał również, że o prawie do znieczulenia przy porodzie nadal trzeba mówić jak o postulacie politycznym. "To jest coś nieprawdopodobnego, że w środku Europy to jest przedmiot walki politycznej kobiet z władzą, która nie ma nawet minimum empatii wobec tych wszystkich, którzy są w takiej potrzebie" - dodał.

Lider PO ocenił też, że kobiety powinny zabierać głos i podnosić krzyk, tak jak potrafiły to robić w ciągu ostatnich lat.

"Wyście pierwsze wyszły na ulice, wyście pierwsze krzyknęły: +dość tego bezprawia+, wyście pierwsze zapłaciły wysoką cenę. Zdarzało się, że byłyście opluwane, obrzucane błotem i to przez najwyższe władze naszej ojczyzny. Wyście były nawet czasami bite" - mówił Donald Tusk. (PAP)

Autor: Daria Kania, Hubert Bekrycht

nl/

Zobacz także

  • Premier Donald Tusk oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (P) po podpisaniu listu intencyjnego o wspólnym budowaniu bezpieczeństwa w Pałacu Maryjskim w Kijowie Fot. PAP/Paweł Supernak
    Premier Donald Tusk oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (P) po podpisaniu listu intencyjnego o wspólnym budowaniu bezpieczeństwa w Pałacu Maryjskim w Kijowie Fot. PAP/Paweł Supernak

    Tusk: wspierając Ukrainę w heroicznym oporze przeciwko Rosji, wspieramy dobro i prawdę

  • Wołodymyr Zełenski, Donald Tusk Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Wołodymyr Zełenski, Donald Tusk Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Premier odwiedzi Kijów. Towarzyszyć mu będzie minister finansów i gospodarki

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Donald Tusk. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Polskie wątki w sprawie Epsteina? Premier powoła specjalny zespół

  • Donald Tusk Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS
    Donald Tusk Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

    Premier zapowiada wizytę w Kijowie

Serwisy ogólnodostępne PAP