O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dwoje sędziów TK złożyło ślubowania w obecności prezydenta

Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga spośród sześciorga wybranych sędziów TK, ponieważ za jego kadencji powstały dwa wakaty - powiedział w środę szef KPRP Zbigniew Bogucki. Dodał, że ich powołanie „dopełni ustawowy wymóg” 11 osób pełnego składu. TK liczył bowiem 9 sędziów.

Zbigniew Bogucki Fot. PAP/Paweł Supernak
Zbigniew Bogucki Fot. PAP/Paweł Supernak

Podczas środowej konferencji prasowej szef KPRP poinformował, że prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwóch osób wybranych 13 marca br. przez Sejm na funkcję sędziów Trybunału Konstytucyjnego - Dariusza Szostka i Magdaleny Bentkowskiej. Dodał, że nie ma żadnych przeszkód, by ci sędziowie niezwłocznie stawili się w TK i podjęli czynności orzecznicze.

Dwie osoby spośród sześciu wybranych przez Sejm złożyło ślubowania

Sejm w marcu br. dokonał wyboru na sędziów TK sześciorga osób. Poza Bentkowską i Szostkiem wybrani wtedy zostali: sędzia i przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy MS Krystian Markiewicz; dr hab. nauk prawnych, prof. w Instytucie Nauk Prawnych PAN Maciej Taborowski; dr hab. nauk prawnych, prof. w Katedrze Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego Marcin Dziurda oraz sędzia, dotąd prezes Sądu Okręgowego w Opolu Anna Korwin-Piotrowska.

Image
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Autor: Adam Ziemienowicz, Mateusz Krymski
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Autor: Adam Ziemienowicz, Mateusz Krymski

Bogucki podkreślił, iż są „dwa zasadnicze powody”, dla których prezydent w środę odebrał ślubowania wyłącznie od dwóch spośród osób wybranych wtedy na sędziów Trybunału.

Pierwszym z powodów – jak mówił – jest to, że od objęcia przez Karola Nawrockiego urzędu prezydenta, w Trybunale powstały dwa wakaty: w grudniu 2025r. w stan spoczynku przeszła sędzia Krystyna Pawłowicz oraz sędzia Michał Warciński. - Prezydent uznał, że to jest jego podstawowa odpowiedzialność jako głowy państwa, ale także w ramach sprawowanego mandatu od 6 sierpnia, żeby te dwa wakaty obsadzić – powiedział Bogucki.

Dodał, że drugim powodem jest kwestia pełnego składu Trybunału. - Zgodnie z obowiązującą, zgodną z konstytucją ustawą, niekwestionowaną, przez nikogo, przez żadne środowisko polityczne, pełny skład Trybunału Konstytucyjnego to jest co najmniej 11 sędziów – podkreślił Bogucki.

Przypomniał, że obecnie Trybunał liczy 9 sędziów, a więc uzupełnienie TK o dwa stanowiska „dopełnia ten wymóg ustawowy, żeby Trybunał Konstytucyjny działał w rozumieniu ustawy w pełnym składzie, a więc 11 sędziów”.

- Prezydent po to, żeby stanąć w odpowiedzialności za czas swojej kadencji i umożliwić TK orzekanie co do wszystkich spraw, które podlegają pod TK, także tych najważniejszych podejmowanych w pełnym składzie uznał, że mimo poważnych, świadomych uchybień proceduralnych ze strony Sejmu, funkcjonowanie TK jest wartością wyższą - powiedział.

Więcej

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej. Fot. PAP/Albert Zawada
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej. Fot. PAP/Albert Zawada

Szef MS: mamy różne warianty ws. ślubowania sędziów TK, ustabilizujemy tę sytuację

Ocenił, że większość parlamentarna i rządowa „chciała niszczyć Trybunał” i Sejm zaczął działać „dopiero, kiedy na horyzoncie pojawiła się możliwość wyboru takiego grupowego, choć w pewnej mierze zindywidualizowanego, ale w jednym czasie” 6 sędziów TK i widok na to, że „może być większość w Trybunale”.

- Jest jasno wyinterpretowane i z konstytucji wynika zasada indywidualizacji powołań i ochrony kadencji sędziów TK. Sejm, dokonując wyboru tych sześciu osób na stanowiska sędziów TK, nie dochował tej zasady w sposób świadomy, przemyślany i z premedytacją dopuszczając się deliktu konstytucyjnego - ocenił szef KPRP.

W związku z tym - dodał - prezydent znalazł się w sytuacji, w której z jednej strony są „poważne, zamierzone i świadome błędy proceduralne”, bo w przypadku żadnego z tych sędziów nie wskazano na czyje miejsce wstępuje, ani kiedy rozpoczyna się jego kadencja.

Bogucki wskazywał, że wnioskowanie o wybór sędziów powinno dokonywać się 30 dni przed upływem kadencji, a nie rok i trzy miesiące po upływie tej kadencji. - To jest odpowiedzialność i to jest delikt konstytucyjny dzisiaj rządzących - wskazał.

Ale z drugiej strony - mówił Bogucki - prezydent jako strażnik konstytucji i gwarant ciągłości władzy państwowej musiał rozważyć, jak tego rodzaju „wątpliwości i bardzo poważne, świadome uchybienia w procedowaniu przez Sejm rozstrzygnąć w kontekście sprawności działania jednego z podstawowych konstytucyjnych organów państwa”.

Szef KPRP zaznaczył, że prezydent pytał o te kwestie proceduralne marszałka Sejmu. - Oczywiście te pytania pozostały bez odpowiedzi, bo odpowiedź musiałaby być jednoznaczna: dlatego, że to było nie po drodze politycznej dzisiejszej większości - dodał.

Bogucki podkreślił w związku z tym, że - pomimo poważnych uchybień proceduralnych Sejmu - funkcjonowanie TK jest wartością wyższą i odebrał ślubowanie od dwojga osób wybranych przez Sejm. - Prezydent próbuje tę sytuację w takim zakresie, w jakim może, wyprostować tak, żeby nie było wątpliwości co do funkcjonowania Trybunału i jego możliwości orzeczniczych - mówił.

Co z pozostałymi osobami wybranymi na sędziów TK?

Dodał, że sytuacja pozostałych czterech osób wybranych na sędziów TK, jest analizowana przez Kancelarię Prezydenta i na razie nie ma w ich sprawie decyzji.

Pytany, na jakiej podstawie akurat ci dwoje sędziowie mogli złożyć przed prezydentem ślubowanie, powołał się na zasadę indywidualizacji wyboru oraz zasadę konstytucyjnej ochrony kadencji sędziów Trybunału. - W żadnym z tych przypadków Sejm nie wskazał, kiedy zaczyna się kadencja, kiedy wstępują w kadencję, za kogo dany sędzia wchodzi już za byłego sędziego TK - uzasadnił szef KPRP.

Jak powtórzył, jeżeli parlament nie wypełnił swojego obowiązku i nie wskazał indywidualnie, za kogo konkretnie ci sędziowie wstępują, to on w takim razie rozumie, że Izba pozostawiła tutaj wolę i decyzję głowie państwa.

Szef KPRP zaznaczył także, że prezydent nie zastanawiał się nad kolejnością odebrania ślubowania od sędziów. – To nie jest kwestia personalna. To jest kwestia ustrojowa i odpowiedzialności za państwo – stwierdził.

Dodał jednak, że „nie można abstrahować od tego, że te dwie osoby (Bentkowska i Szostek - przyp. PAP) w żaden sposób, przynajmniej w sposób oczywisty, publiczny, nie angażowały się w różnego rodzaju działania o charakterze politycznym po żadnej z stron”. – Myślę, że to też jest ważny aspekt, bo to jest aspekt niezawisłości – mówił Bogucki.

– Gdyby dzisiaj ci sędziowie odmówili złożenia ślubowania wobec prezydenta Rzeczypospolitej, to zaproszenia poszłyby do dwóch kolejnych sędziów – zaznaczył.

Ocenił też, że obecna większość parlamentarna postawiła prezydenta w „niekomfortowej sytuacji”, jednak musiał on dokonać wyboru. – Nikt inny dokonać go nie mógł – podkreślił szef KPRP.

Bogucki przekazał również, że prezydent wcześniej nie kontaktował się z Bentkowską i Szostkiem. Poinformował, że on sam pierwszy raz kontaktował się z nimi telefonicznie we wtorek, gdy zapraszał ich do Pałacu Prezydenckiego na ślubowanie.

Ślubowanie przez innym organem niż prezydent byłoby "poważnym przestępstwem"

- Prezydent przestrzega wszystkich, którzy chcieliby wpaść na pomysł albo chcieliby materializować jakieś szaleńcze, ustrojowe koncepcje dotyczące tego, że może mogą osoby, które zostały wybrane na funkcję sędziów TK złożyć ślubowanie przed innym organem, że mamy wtedy do czynienia zarówno z deliktem konstytucyjnym, jak i poważnym przestępstwem o charakterze karnym - podkreślił jednocześnie szef KPRP.

Więcej

Krzysztof Bosak. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Krzysztof Bosak. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Bosak: decyzja prezydenta o przyjęciu ślubowania od niektórych sędziów TK - trochę jakby „mieć ciastko i zjeść ciastko”

Jak dodał, byłoby to działanie bez podstawy prawnej i poza granicami prawa. Zaznaczył, że koalicja rządząca może zmienić procedurę składania ślubowania przez sędziów TK, składając odpowiedni projekt ustawy lub zmieniając treść konstytucji. - Ale to wymaga procesu legislacyjnego, który przebiegnie przez Sejm, przetoczy się przez Senat, uzyska podpis prezydenta i zostanie opublikowany - wtedy staje się obowiązującym prawem. W przeciwnym razie obowiązuje to prawo, które zresztą do tej pory nie było w żaden sposób (...) kwestionowane - podkreślił Bogucki.

Bogucki: prezydent oczekuje, że rząd będzie wreszcie publikował wyroki TK

Podczas konferencji prasowej szef KPRP powtórzył również, że prezydent oczekuje od rządu, że wyroki TK „będą wreszcie publikowane”. - TK został uzupełniony do składu pełnego, może więc podejmować wszystkie sprawy w swoim zakresie orzekania. Nie ma przeszkód do publikacji - ocenił.

- Nie ma dzisiaj żadnych przeszkód - nigdy ich nie było, a dzisiaj w sposób szczególny - aby wyroki Trybunału Konstytucyjnego nie były publikowane - powiedział Bogucki. Zaznaczył jednak, że ocena prezydenta Nawrockiego co do funkcjonowania obecnej większości parlamentarnej i jej stosunku do TK jest „skrajnie krytyczna i negatywna”.

Uchwały ws. Trybunału Konstytucyjnego

W przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. uchwale Sejm podkreślił, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Sejm uznał też m.in., że dwaj obecnie orzekający w TK - Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski - nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.

Natomiast w podjętej w marcu br. innej uchwale Sejm napisał, że „uznaje za konieczne podjęcie działań służących ukształtowaniu składu osobowego TK w taki sposób, by Trybunał ten spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego, w tym w szczególności dokonania wyboru sędziów TK na wolne miejsca, z uwzględnieniem potrzeby odbudowy zaufania publicznego do tego organu”.

W wydanym w grudniu zeszłego roku orzeczeniu Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że polski TK naruszył kilka podstawowych zasad prawa Unii, nie respektując jego wyroków. TSUE uznał, że TK nie jest niezawisły z powodu nieprawidłowości w powołaniu trzech jego członków i byłej prezeski Julii Przyłębskiej. TSUE w pełni uwzględnił skargę Komisji Europejskiej złożoną po wydaniu przez polski TK dwóch wyroków uderzających w pierwszeństwo prawa unijnego przed prawem krajowym we Wspólnocie.

Z kolei jeszcze w maju 2021 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że w sprawie firmy Xero Flor doszło do naruszenia przez Polskę przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - prawa do rzetelnego procesu sądowego oraz prawa do sądu ustanowionego ustawą. Firma postawiła przed ETPC zarzut dotyczący składu sędziowskiego, który w TK rozpatrywał jej sprawę. Strasburski trybunał uznał zaś m.in., że w TK orzekał sędzia, który nie miał do tego prawa i orzekł, że Polska powinna zapłacić firmie 3 tys. 418 euro odszkodowania.

Latem zeszłego roku TK orzekał natomiast w kwestii przepisu dotyczącego pełnego składu TK. Wniosek w sprawie skierował jeszcze w 2023 r. ówczesny premier Mateusz Morawiecki. TK orzekł wtedy o niekonstytucyjności przepisu określającego pełen skład TK jako minimum 11 sędziów. - Władzę orzeczniczą TK konstytucja z natury może opierać jedynie na składach sędziowskich, które realnie mogą przystąpić i które przystępują do jej wykonywania, a nie na składach hipotetycznych, tylko teoretycznie możliwych do osiągnięcia, a faktycznie jednak nieosiągalnych - uzasadniał TK. Wyrok nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw.

Marcin Jabłoński (PAP)

mja/ from/ sdd/ ał/

Zobacz także

  • Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Minister Żurek: mam nadzieję, że wreszcie przywracamy obywatelom Trybunał Konstytucyjny

  • Zbigniew Bogucki Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Zbigniew Bogucki Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Szef KPRP zapowiada wniosek do TK ws. sporu kompetencyjnego

  • Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Ślubowanie sędziów w Sejmie. Prezes Trybunału Konstytucyjnego zabrał głos

  • PAP/Radek Pietruszka
    PAP/Radek Pietruszka

    Po ślubowaniu, sędziowie weszli do budynku Trybunału Konstytucyjnego [NASZE WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP