O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

SprawdzamTo

Ekspert o fałszywych alarmach: ustalenie numeru telefonu nie musi oznaczać ustalenia sprawcy

Prokuratura nie ustaliła jeszcze tożsamości osoby stojącej za fałszywym zgłoszeniem w mieszkaniu matki prezydenta; wiadomo jednak, że dokonano go za pośrednictwem aplikacji „Alarm 112” ze znanego już numeru telefonu. - Ustalenie numeru nie musi oznaczać ustalenia sprawcy - tłumaczy w rozmowie z PAP dr Łukasz Olejnik.

Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Olsztynie. fot. PAP/Tomasz Waszczuk
Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Olsztynie. fot. PAP/Tomasz Waszczuk

W sobotę wieczorem służby, po fałszywym alarmie, siłowo weszły do mieszkania w Gdańsku, należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła w poniedziałek śledztwo w sprawie fałszywego zawiadomienia. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w sobotę nieustalona osoba, za pośrednictwem aplikacji „Alarm 112”, dokonała zgłoszenia z ustalonego numeru telefonu.

Szczegóły fałszywego zgłoszenia skomentował dla PAP dr Łukasz Olejnik, związany z Wydziałem Nauk o Wojnie King's College London oraz autor książki „Filozofia Cyberbezpieczeństwa”. - Ustalenie numeru telefonu nie musi oczywiście oznaczać ustalenia sprawcy. Teraz trzeba by ustalić, kto realnie użył aplikacji, konta, numeru, urządzenia - zauważył. Ekspert podkreślił, że numer może prowadzić do sprawcy, ale także do osoby, której dane, telefon bądź konto użyto.

Image
Fałszywe alarmy na 112. Autor: Mateusz Krymski
Fałszywe alarmy na 112. Autor: Mateusz Krymski

Aplikacja mobilna „Alarm 112” służy do zgłaszania zdarzeń alarmowych, w momencie, gdy nie można dokonać połączenia głosowego. Aby zarejestrować się w aplikacji należy podać dane takie jak imię i nazwisko, adres e-mail, numer telefonu oraz numer PESEL. Po wpisaniu danych osobowych użytkownik dokonuje weryfikacji na podstawie wysłanego kodu SMS. Dodatkowo, aby korzystać z aplikacji należy wyrazić zgodę na dostęp do lokalizacji urządzenia.

- To już podszycie się pod osobę lub użycie cudzej tożsamości. SMS-owa weryfikacja numeru dowodzi głównie tego, że ktoś miał dostęp do tego numeru w momencie rejestracji. Dane wciąż mogą pochodzić z jakiegoś wycieku, urządzenie mogło zostać skradzione itp. - zwrócił uwagę dr Olejnik.

O interwencji jako pierwszy poinformował w sobotę wieczorem rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Wówczas dodał on w swoim wpisie na portalu X, że od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia dotyczące dziennikarzy oraz osób publicznych związanych z prawicą.

Policja podjęła działania m.in. w mieszkaniu redaktora naczelnego TV Republika po zgłoszeniu dotyczącym rzekomego zagrożenia życia osoby nieletniej. Interwencja okazała się bezpodstawna; uznano ją za próbę wprowadzenia służb w błąd.

Po tym zdarzeniu funkcjonariusze zatrzymali 53-latka, który mógł mieć związek z fałszywymi alarmami. Jednak, jak podała później Komenda Stołeczna Policji, mężczyzna sam miał paść ofiarą nieuprawnionego wykorzystania danych osobowych i dostępu do poczty elektronicznej.

- Ten przypadek pokazuje, że pierwszy sygnał o śladzie technicznym może prowadzić do osoby wykorzystanej przez sprawców, a nie do sprawcy. Wtedy taka osoba również staje się ofiarą - tłumaczył dr Olejnik.

Takie działania są często opisywane w debacie publicznej jako spoofing. To rodzaj ataku, w którym przestępcy podszywają się pod osoby prywatne lub instytucje, poprzez numer telefonu, adres e-mail czy nawet adres IP. Jedną z popularniejszych form spoofingu jest Caller ID Spoofing, czyli podszywanie się pod numer telefonu danej osoby. Zjawisko opisał portal specjalizujący się w cyberbezpieczeństwie Niebezpiecznik. Według nich do spoofingu nie dochodzi poprzez zhakowanie lub włamanie się na dany telefon, a poprzez internetowe serwisy, które za opłatą oferują tego typu usługi.

Więcej

Grupa hakerów i aktywistów, zdjęcie ilustracyjne. PAP/EPA TOMOYUKI KAYA
Grupa hakerów i aktywistów, zdjęcie ilustracyjne. PAP/EPA TOMOYUKI KAYA

Co to swatting oraz spoofing?

Dr Olejnik wyjaśnił, że cyberprzestępcy mogą pozyskiwać dane użytkowników z wielu źródeł takich jak wycieki danych, phishing, przejęte skrzynki e-mail. Jak mówił, użytkownik może ograniczyć ryzyko po swojej stronie stosując higienę cyberbezpieczeństwa. Chodzi m.in. o korzystanie z menedżera haseł czy uwierzytelnianie wieloskładnikowe. - Ale jeśli dane pochodzą z jakiegoś dużego wycieku danych, to nic się na to nie poradzi, bo wtedy nie następuje hakowanie użytkownika, a jakiegoś systemu IT, gdzie znajdują się dane użytkownika i w których bezpieczeństwo użytkownik ufał - podkreślił.

Dodał, że jako użytkownicy nie możemy ustrzec się przed spoofingiem. - Jedyne, co możemy, to mieć nadzieję na to, że służby państwowe rozumieją problem i dostosowały procedury - zaznaczył.

18 maja MSWiA informowało, że między 10 a 15 maja doszło do 12 interwencji funkcjonariuszy służb policji związanych ze zgłoszeniami dotyczącymi „czy to podłożenia ładunków wybuchowych, czy zagrożenia zdrowia i życia”.

Dr Olejnik powiedział, że nie możemy jeszcze wyczytać intencji cyberprzestępców, jednak widać efekty takie jak angażowanie służb, zakłócanie pracy instytucji, wywoływanie chaosu informacyjnego i kierowanie podejrzeń na niewinne osoby. - To mogą być więc osoby, którym zależy na takich efektach. Na utrudnieniu ludziom życia, na ośmieszeniu państwa, na wywołaniu reakcji - podsumował. (PAP)

wm/ kcz/

SprawdzamTo
wspólny projekt mediów publicznych
PAP TVP Polsie Radio

Zobacz także

  • Od lewej: prowadzący, redaktor naczelny Polskiej Agencji Prasowej Wojciech Tumidalski, zastępca szefa KPRM Jakub Stefaniak, zastępca Dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni płk. Paweł Doniec, dyrektor zarządzający Dell Technologies Polska Dariusz Piotrowski, prezes zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych Zygmunt Kostkiewicz oraz prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Włodzimierz Chróścik. Fot. PAP/Marcin Obara
    Od lewej: prowadzący, redaktor naczelny Polskiej Agencji Prasowej Wojciech Tumidalski, zastępca szefa KPRM Jakub Stefaniak, zastępca Dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni płk. Paweł Doniec, dyrektor zarządzający Dell Technologies Polska Dariusz Piotrowski, prezes zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych Zygmunt Kostkiewicz oraz prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Włodzimierz Chróścik. Fot. PAP/Marcin Obara

    Stefaniak: Polska jest jednym z najbardziej zagrożonych państw cyberatakami [NASZE WIDEO]

  • Izraelska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ABIR SULTAN
    Izraelska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ABIR SULTAN

    Byli funkcjonariusze izraelskich służb wezmą udział w konferencji w Warszawie

  • Grupa hakerów i aktywistów, zdjęcie ilustracyjne. PAP/EPA TOMOYUKI KAYA
    Grupa hakerów i aktywistów, zdjęcie ilustracyjne. PAP/EPA TOMOYUKI KAYA

    Co to swatting oraz spoofing?

  • (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Maciej Kulczyński
    (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Maciej Kulczyński

    Cyberprzestrzeń: nowe środowisko działań wojennych

Serwisy ogólnodostępne PAP