Stefaniak: Polska jest jednym z najbardziej zagrożonych państw cyberatakami
Zastępca szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakub Stefaniak ocenił w czwartek, że Polska jest jednym z najbardziej zagrożonych cyberatakami państw na świecie. W jego opinii, przy budowaniu odporności państwa duże znaczenie ma wsparcie samych obywateli.
Stefaniak był w czwartek jednym z uczestników Polskiego Kongresu Gospodarczego (PKG); wziął udział w debacie pt. „Cyber-tarcza. Państwo i biznes w obliczu wojny informacyjnej” prowadzonej przez redaktora naczelnego Polskiej Agencji Prasowej Wojciecha Tumidalskiego.
Zastępca szefa KPRM przypomniał, że w 2025 r. instytucje zajmujące się cyberbezpieczeństwem w Polsce odnotowały ponad 270 tys. incydentów, co oznacza wzrost o ok. 140-150 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.
- Jeśli chodzi o cyberprzestępstwa to jesteśmy w stanie poradzić sobie z algorytmami czy systemami, ale zazwyczaj największym problem jest komponent ludzki. Jeśli dochodzi do skutecznego ataku, który w dużej mierze niesie za sobą negatywny efekt dla społeczeństwa czy podmiotów, to jest on spowodowany błędem ludzkim – stwierdził.
Płk Paweł Doniec, zastępca dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, zwrócił uwagę na zagrożenie ze strony dezinformacji, która „prowadzona przez Federację Rosyjską jest najgroźniejsza dla państwa polskiego”. Porównał on ją do „codziennie umieszczanej kropli atramentu w wielkim akwarium”.
– Dezinformacja oraz inne operacje informacyjne są prowadzone przez Rosję przeciwko Polsce cały czas. (…) Nie widać tych działań, ale są sączone na co dzień. (…) Mają one na celu oszukiwanie Polaków, że państwo polskie nie działa, jest z papieru; mają też wspierać postawę koncyliacyjną, gdyby przyszło do konfliktu zbrojnego na przykład z Federacją Rosyjską – powiedział płk Doniec.
Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Włodzimierz Chróścik, zapytany o oddziaływanie dezinformacji napędzanej przez sztuczną inteligencję stwierdził, że „z perspektywy biznesu problemem nie jest tylko fake news, ale skutki jakie on może wywołać, w tym utrata płynności finansowej, spadek kursu akcji na giełdzie, czyli konsekwencje ekonomiczne”. Jego zdaniem, „dzisiaj firmy jeszcze nie mają standardu odporności na ataki teleinformacyjne”.
Dyrektor zarządzający Dell Technologies Polska Dariusz Piotrowski podczas debaty ocenił, że „bardzo trudno jest rozmawiać o cyberbezpieczeństwie z polskimi przedsiębiorcami”.
– Jeśli mówimy o zabezpieczeniu magazynu czy hali produkcyjnej to wydanie pieniędzy na kamery, straż i inne środki wydaje się łatwe. Nikt o nich nie dyskutuje. Ale wydać pół miliona złotych na cyberbezpieczeństwo? To już słychać: nie, bo przecież nie było żadnych ataków do tej pory. Dziś wszyscy muszą wiedzieć, że zasada: zero zaufania obowiązuje każdy podmiot, również gospodarczy – wyjaśnił Piotrowski.
Prezes Zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. Zygmunt Kostkiewicz ocenił, że rywalizacja technologiczna związana z cyberbezpieczeństwem nie zwalnia tempa. – To, co dziś wydaje się być pewnym zabezpieczeniem, jak na przykład biometria, może w przyszłości być elementem oszustw. Choć raczej nie będzie to dotyczyć odcisków palców. Jednocześnie pojawiają się narzędzia, które pozwalają skutecznie budować odporność. Ten wyścig cały czas się toczy – podkreślił.
Polska Agencja Prasowa jest patronem medialnym odbywającego się w Warszawie Polskiego Kongresu Gospodarczego.(PAP)
mzb/ agz/ grg/