O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Europejskie państwa zapowiadają odpowiedź na groźby Trumpa. W niedzielę nadzwyczajne spotkanie ambasadorów

W niedzielę po południu w Brukseli odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw członkowskich przy UE - poinformowała w sobotę wieczorem cypryjska prezydencja. Spotkanie będzie miało charakter niejawny i ma dotyczyć gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie karnych ceł.

Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Specjalne posiedzenie zostało zwołane przez cypryjską prezydencję w związku z sobotnim oświadczeniem Trumpa odnośnie nałożenia ceł na państwa pomagające Grenlandii. Cypr, który w styczniu przejął półroczne przewodnictwa w Radzie UE, zrzeszającej państwa członkowskie, odpowiedzialny jest za zorganizowanie i przewodzenie spotkaniu ambasadorów państw członkowskich przy UE.

Spotkanie będzie się odbywało w tzw. ograniczonym składzie (ang. restricted format), co oznacza, że zamiast pełnego składu delegacji będą w nim uczestniczyli sami ambasadorowie i ewentualnie jeden doradca, a obrady będą odbywały się za zamkniętymi drzwiami. Taki format jest przyjmowany, kiedy dyskutowane są tematy wrażliwe politycznie lub trudne.

Przewodniczący Rady Europejskiej : będziemy bronić prawa międzynarodowego

Costa zapytany został o zapowiedź Trumpa nałożenia ceł na państwa europejskie, które wysłały na Grenlandię żołnierzy, podczas konferencji prasowej w Asuncion w Paragwaju po podpisaniu przez UE umowy handlowej z Mercosurem.

Więcej

Donald Trump Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
Donald Trump Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

Trump zagroził cłami państwom europejskim za stanowisko w sprawie Grenlandii

Szef Rady poinformował, że koordynuje wspólną odpowiedź państw członkowskich UE w tej sprawie, podkreślając, że UE będzie bronić prawa międzynarodowego, zwłaszcza jeśli dotyczy ono terytorium państw Wspólnoty.

- Jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę, musimy stanąć w obronie integralności terytorialnej, suwerenności i prawa międzynarodowego na Ukrainie. Jeśli prawa człowieka są łamane w Wenezueli, musimy stanąć w obronie praw człowieka w Wenezueli. Jeśli chcemy dobrobytu, musimy otwierać rynki, a nie je zamykać. Musimy tworzyć strefy integracji gospodarczej, a nie podnosić cła - powiedział.

Costa dodał, że obecnie potrzebny jest nie konflikt, a pokój oraz nie rywalizacja między krajami, ale współpraca. - Najważniejsze jest, aby zawsze bronić prawa międzynarodowego, niezależnie od tego, gdzie ono obowiązuje - ocenił.

Macron: groźby dotyczące ceł są nieakceptowalne, Europa na nie odpowie

Prezydent Francji Emmanuel Macron napisał na platformie X, że groźby prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące ceł są nie do zaakceptowania i jeśli się one potwierdzą, to kraje europejskie wspólnie na nie odpowiedzą. Zapowiedział kontakty z partnerami Francji w Europie.

W komentarzu Macron podkreślił, że Francja jest przywiązana do suwerenności i niepodległości państw.

„W związku z tym wspieramy i będziemy wspierać Ukrainę i utworzyliśmy koalicję chętnych na rzecz solidnego i trwałego pokoju, aby bronić tych zasad i naszego bezpieczeństwa. Również w związku z tym zadecydowaliśmy, że dołączymy do ćwiczeń na Grenlandii, o których zadecydowała Dania” - zaznaczył francuski prezydent.

Dodał następnie: „Chodzi o bezpieczeństwo w Arktyce i na rubieżach naszej Europy”.

„Żadne zastraszanie i groźba nie mogą na nas wpłynąć, ani w Ukrainie, ani na Grenlandii” - zapewnił Macron. Ocenił, że „groźby dotyczące ceł są nie do zaakceptowania” i dodał, że „jeśli zostaną potwierdzone, to Europejczycy odpowiedzą na nie w sposób zjednoczony i skoordynowany”.

Rząd w Niemczech: wraz z europejskimi partnerami odpowiemy na groźby Trumpa

Rzecznik rządu RFN Stefan Kornelius oświadczył, że Niemcy wspólnie z europejskimi partnerami „w stosownym czasie” odpowiedzą na groźby prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące nałożenia ceł na kraje wspierające Grenlandię.

- Rząd federalny przyjął do wiadomości stanowisko prezydenta USA. Pozostaje w ścisłej koordynacji z europejskimi partnerami. Wspólnie w stosownym czasie zadecydujemy o odpowiednich reakcjach - poinformował Kornelius.

Niemcy na Grenlandię skierowali 15 żołnierzy i zgodnie z komunikatami ministerstwa obrony jest to „misja rozpoznawcza”. W piątek rzecznik ministerstwa obrony Niemiec przekazał, że kierowana przez Danię europejska operacja na Grenlandii ma ustalić, czy możliwe jest rozmieszczenie na wyspie myśliwców Eurofighter oraz czy nadzór morski może być tam prowadzony przez fregaty.

Premier Norwegii: takie groźby są nie do przyjęcia

Premier Norwegii Jonas Gahr Stoere skrytykował w oficjalnym komunikacie zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa nałożenia karnych ceł na osiem państw, w tym Norwegię, w związku z udzielaniem wsparcia Grenlandii.

„Te groźby są nie do przyjęcia i nie może być na nie miejsca między sojusznikami” - oświadczył Stoere.

Zapewnił jednocześnie o pełnym poparciu dla rozmów dotyczących Grenlandii między Stanami Zjednoczonymi a Królestwem Danii, na które strony zgodziły się podczas spotkania w tym tygodniu.

„Stanowisko Norwegii w tej sprawie pozostaje niezmienne. Grenlandia jest częścią Królestwa Danii. Norwegia popiera suwerenność i integralność terytorialną Królestwa Danii” – podkreślił szef rządu w Oslo.

Stoere przypomniał, że wśród sojuszników w NATO panuje szeroka zgoda co do potrzeby wzmacniania bezpieczeństwa w Arktyce, również na Grenlandii.

Wcześniej szef MSZ Norwegii Espen Barth Eide oświadczył, że ewentualne obłożenie przez USA cłami krajów europejskich w kontekście bezpieczeństwa w Arktyce jest nie na miejscu. W wydanym w sobotę wieczorem komunikacie podkreślił, że Oslo niezmiennie popiera suwerenność i integralność terytorialną Królestwa Danii.

„W NATO panuje szeroka zgoda co do potrzeby wzmacniania bezpieczeństwa w Arktyce, w tym na Grenlandii. Kwestie handlowe, w tym cła, nie powinny być łączone z zagadnieniami bezpieczeństwa ani wykorzystywane w tym kontekście” - oświadczył Eide.

Zaznaczył, że stanowisko Norwegii jest jasne i znane od lat. „Grenlandia pozostaje integralną częścią Królestwa Danii, a Norwegia w pełni wspiera Kopenhagę. Jest to linia podzielana również przez pozostałe kraje nordyckie, wiele państw europejskich oraz Kanadę” - podkreślił Eide.

Szef norweskiego MSZ pozytywnie ocenił natomiast wyniki ostatniego spotkania przedstawicieli Danii i Stanów Zjednoczonych. „Decyzja o powołaniu wspólnej grupy roboczej daje nadzieję na dalszy dialog oraz ograniczenie napięć wokół Grenlandii” - oświadczył.

Starmer: nakładanie ceł na sojuszników za zapewnianie wzajemnego bezpieczeństwa jest błędne

„Nakładanie ceł na sojuszników za zapewnianie wzajemnego bezpieczeństwa partnerom w NATO jest całkowicie błędne” - przekazał premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer w oświadczeniu. Dodał, że Wielka Brytania będzie dążyć do wyjaśnienia tego bezpośrednio z administracją USA.

Jak zwróciła uwagę agencja Reutera premier Wielkiej Brytanii podkreślił, że o przyszłości Grenlandii powinna zdecydować ona sama i Dania.

„Jasno wskazaliśmy, że na bezpieczeństwie Arktyki zależy całemu NATO i że wszyscy sojusznicy muszą wspólnie zrobić więcej, aby odpowiedzieć na zagrożenie ze strony Rosji w różnych częściach Arktyki” - zaznaczył Starmer.

Premier Szwecji: nie damy się szantażować

Nie damy się szantażować – oświadczył premier Szwecji Ulf Kristersson, odnosząc się do gróźb prezydenta USA.

„Zawsze będę bronił mojego kraju (Szwecji) oraz naszych sąsiadów sojuszników” – podkreślił Kristersson na platformie X.

Dodał, że rząd Szwecji „prowadzi obecnie intensywne rozmowy z innymi krajami UE, Norwegią i Wielką Brytanią, aby wspólnie zareagować“.

Prezydent Finlandii: wśród sojuszników problemy najlepiej rozwiązuje się poprzez rozmowy a nie presję

Prezydent Finlandii Alexander Stubb po zapowiedzi Donalda Trumpa ocenił, że „wśród sojuszników problemy rozwiązuje się najlepiej poprzez dyskusje a nie presję”.

„Wzmacnianie bezpieczeństwa Arktyki wspólnie z sojusznikami jest bardzo ważne dla Finlandii. Jest to także celem koordynowanej z sojusznikami akcji na Grenlandii, której przewodzi Dania” - napisał Stubb na platformie X.

Zaznaczył, że państwa europejskie są zjednoczone. „Zwracamy uwagę na zasadę integralności terytorialnej i suwerenności. Wspieramy Danię i Grenlandię” - dodał.

Jednocześnie podkreślił, że rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi są kontynuowane, a „cła osłabiłyby relacje transatlantyckie i grożą niebezpieczną spiralą spadkową”.

Trump grozi cłami

W sobotę prezydent Trump zapowiedział, że od 1 lutego 2026 r. nałoży 10 proc. cła na osiem państw europejskich - Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię, Finlandię i Wielką Brytanię - za ich postawę wobec jego roszczeń do Grenlandii. Państwa te wysłały na Grenlandię małe grupy żołnierzy, którzy mają wziąć udział w kierowanych przez Danię ćwiczeniach „Arctic Endurance”.

Zapowiedziane przez Trumpa cła mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana, z Paryża Anna Wróbel (PAP)

jowi/ awl/ ap/ ał/

Zobacz także

  • Donald Trump Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
    Donald Trump Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

    Trump zagroził cłami państwom europejskim za stanowisko w sprawie Grenlandii

  • PAP/EPA/RITZAU SCANPIX
    PAP/EPA/RITZAU SCANPIX
    Specjalnie dla PAP

    Ekspert: argumentacja żądań Trumpa wobec Grenlandii jest nieracjonalna [NASZE WIDEO]

  • Irański najwyższy przywódca ajatollah Ali Chamenei. Fot. EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Irański najwyższy przywódca ajatollah Ali Chamenei. Fot. EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Chamenei nazwał Trumpa przestępcą. „To był amerykański spisek”

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

    Trump: pozostawiłem reżim w Wenezueli, bo pamiętam, co stało się w Iraku

Serwisy ogólnodostępne PAP