Feralny trening przed olimpijskim zjazdem. Norweski alpejczyk trafił do szpitala
Norweski alpejczyk Fredrik Moeller miał w środę groźny upadek podczas treningu przed olimpijskim zjazdem, który zostanie rozegrany w sobotę 7 lutego w Bormio. Moeller został przetransportowany ze stoku Stelvio śmigłowcem do szpitala.
Norweg stracił równowagę na zakręcie, upadł i zsunął się ze stoku. Początkowo samodzielnie wstał, ale było widać, że ma problem z lewą ręką, którą nie mógł poruszać. W tej sytuacji po opatrzeniu przez służby medyczne został ewakuowany ze stoku helikopterem.
Kolejny wypadek
To druga "przygoda" Norwega w sezonie. W grudniu 2025 były zwycięzca supergiganta z Bormio miał już wypadek podczas zjazdu w Val Gardena. Doznał wtedy złamań kilku kręgów i stracił dwa zęby.
Pierwsze medale igrzysk olimpijskich w konkurencjach alpejskich zostaną wręczone w sobotę w zjeździe mężczyzn. W środę najszybszy na pierwszym treningu był brązowy medalista w supergigancie na igrzyskach olimpijskich w Pekinie w 2022 roku Amerykanin Ryan Cochran-Siegle. Wyprzedził faworytów Włocha Giovanniego Franzoniego (0,16 s) i Szwajcara Marco Odermatta (0,40 s). (PAP)
wha/ mask/gn/