Finalista Ligi Konferencji przez kilka miesięcy bez stadionu
Piłkarze Rayo Vallecano, którzy w tym roku dotarli do finału Ligi Konferencji, na kilka miesięcy będą musieli znaleźć inny stadion do rozgrywania meczów w roli gospodarzy. Ich dotychczasowy obiekt Estadio de Vallecas został wyłączony z użytku przez lokalne władze.
Sporządzony przez nie raport wykazał liczne naruszenia przepisów bezpieczeństwa sanitarnego i pożarowego. Jak opisano, na zbudowanym w 1976 roku stadionie zalega mnóstwo nieczystości i wadliwe są instalacje elektryczne.
Przestrzega się w nim, że w takich warunkach występuje podwyższone ryzyko zachorowań chorobą legionistów oraz wystąpienia pożarów, które byłyby szczególnie niebezpiecznie przy niepoprawnym działaniu oświetlenia awaryjnego.
- Osiągnęliśmy punkt bez powrotu, zaniedbanie zostało udokumentowane. Klub nie stosował się do wytycznych, więc władze musiały zareagować - powiedział Mariano de Paco, szef sportu, kultury i turystyki w regionie Madrytu.
Na stadionie wymagane są liczne prace, które według szacunków potrwają od dwóch do sześciu miesięcy.
Rayo Vallecano zakończyło poprzedni sezon hiszpańskiej ekstraklasy na ósmej pozycji z dorobkiem 50 punktów. Mistrzem została Barcelona, wówczas z Wojciechem Szczęsnym i Robertem Lewandowskim w kadrze, gromadząc 94 pkt.
Później Rayo wystąpiło w finale Ligi Europy w Lipsku, w którym uległo londyńskiemu Crystal Palace 0:1. (PAP)
mm/ cegl/ ppa/