O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Igrzyska 2026. Łyżwiarstwo figurowe - występ Kurakowej pełen stresu i bardzo osobisty

Łyżwiarka figurowa Jekaterina Kurakowa, która awansowała we wtorek do programu dowolnego olimpijskiej rywalizacji w Mediolanie, przyznała, że jej występ w programie krótkim był bardzo osobisty. - Chciałam pokazać, że nie jestem na co dzień tak radosna, jak to wygląda z zewnątrz - tłumaczyła.

Reprezentantka Polski Jekaterina Kurakowa. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
Reprezentantka Polski Jekaterina Kurakowa. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Jako podkład muzyczny Kurakowa wybrała nostalgiczny utwór w języku francuskim „N'insiste pas” z repertuaru Camille Lellouche, z pozoru zupełnie niepasujący do jej codziennego, radosnego usposobienia. 23-letnia zawodniczka tłumaczyła, że chciała się pokazać światu także od tej bardziej skrywanej strony.

- Chciałam powiedzieć, że ja też nie jestem cały czas taka uśmiechnięta. To jest twarz, którą pokazuję. Nie chcę płakać, że moje życie jest takie ciężkie, bo każde jest, ale chciałam tym programem pokazać, że moje nie jest cukierkowe i zawsze szczęśliwe. Też miałam złe doświadczenia i to próbuję przekazać - wyjaśniła Kurakowa, która w igrzyskach olimpijskich zadebiutowała przed czterema laty w Pekinie, gdzie zajęła 11. miejsce.

Image
Reprezentantka Polski Jekaterina Kurakowa. Fot. PAP/Grzegorz Momot
Reprezentantka Polski Jekaterina Kurakowa. Fot. PAP/Grzegorz Momot

- Zawsze wieczorem, żeby szybciej zasnąć, myślę o jakimś ulubionym wspomnieniu, ale niezwiązanym z łyżwiarstwem. A wczoraj wpadłam w jakąś nostalgię: myślałam o swoich pierwszych zawodach, byłych trenerach, o tym, kto i jak dużo zrobił dla mnie. Dzisiaj chciałam się za to wszystko odwdzięczyć, za tę całą pracę, szczególnie mojemu obecnemu trenerowi - dodała.

Być może właśnie to bardziej osobiste podejście i trudniejsze tematy, będące treścią muzycznego podkładu, wprawiły reprezentantkę Polski w większe zdenerwowanie. Jak przyznała, choć zwykle stres nie jest dla niej problemem, tym razem nie potrafiła nad nim zapanować.

- Przez cały sezon nigdy się nie stresuję. Nawet tutaj, w rywalizacji drużynowej, myślałam o tym, że igrzyska są takie jak wszystko inne. Czułam, że dziś tak samo do tego podejdę i... Nie. Byłam bardzo zestresowana, aż nie czułam nóg. Musiałam sobie powtarzać: teraz albo nigdy. Cały czas się stresowałam. Wpadłam w jakiś szał emocji i był taki jeden moment, kiedy mogłam się przewrócić. Czułam, że umieram w środku - relacjonowała.

Napięcie potęgował fakt, że jej zdaniem poziom zawodów był bardzo wysoki, a jej zależało, żeby dostać się do czwartkowego finału, czyli rywalizacji w programie dowolnym.

Image
Reprezentantka Polski Jekaterina Kurakowa. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
Reprezentantka Polski Jekaterina Kurakowa. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

- Wierzę, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu, ale dzisiaj chciałam, żeby zadziało się coś dobrego, a nie coś, po czym będę myśleć: cóż, to doświadczenie było mi potrzebne... - stwierdziła.

Już w momencie, gdy skończyła występ i poznała punktację, miała pewność, że będzie jedną z 24 finalistek.

Prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Magdalena Tascher ucieszyła się, że Kurakowa uzyskała właśnie na igrzyskach najlepszy wynik w sezonie. Nie kryła też dumy z tego, jak bardzo zawodniczka rozwinęła się w ostatnich latach.

- Katia nam się zmienia, na naszych oczach. To jeszcze niedawno była mała dziewczynka, a teraz już jest świadomą kobietą, pełną uroku, pełną różnych życiowych doświadczeń. Jestem z nią od początku tej drogi i pięknie jest się temu przyglądać. Poruszenie w łyżwiarstwie figurowym jest nam bardzo potrzebne właśnie po to, żeby pokazać widzowi coś więcej, ale do tego też trzeba dojrzeć. Pamiętam, jak kiedyś mieliśmy olimpijski program 14-latki do muzyki z „Listy Schindlera”. Ja tego nie kupuję - analizowała Tascher.

Image
Reprezentantka Polski Jekaterina Kurakowa. Fot. PAP/Grzegorz Momot
Reprezentantka Polski Jekaterina Kurakowa. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Po występie 20 z 29 zawodniczek Kurakowa zajmowała 10. miejsce. Zdaniem Tascher, w programie dowolnym 23-latka zawsze radzi sobie lepiej niż w krótkim. Prezes PZŁF spodziewa się awansu o kilka pozycji.

Z Mediolanu Maciej Machnicki (PAP)

mm/ cegl/ ep/

Zobacz także

  • Złoty medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. Fot. PAP/EPA/ALEX PLAVEVSKI
    Złoty medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. Fot. PAP/EPA/ALEX PLAVEVSKI

    Igrzyska 2026 - złote medale najcenniejsze w historii

  • Felix Pigeon. Fot. PAP/Adam Warżawa
    Felix Pigeon. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Biathlonistki w sztafecie, a wieczorem panczeniści. Kto jeszcze zaprezentuje się dziś na arenach IO?

  • Zawody biathlonowe na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 w Mediolanie i Cortinie. Fot. PAP/EPA/MARTIN METELKO
    Zawody biathlonowe na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 w Mediolanie i Cortinie. Fot. PAP/EPA/MARTIN METELKO

    Igrzyska 2026. Biathlon - 11. miejsce polskiej sztafety, zwycięstwo Francuzów

  • Sarah Schleper i Lasse Gaxiola podczas zjazdu w 2011 r. Fot. EPA/RAFFAEL REGEN
    Sarah Schleper i Lasse Gaxiola podczas zjazdu w 2011 r. Fot. EPA/RAFFAEL REGEN

    Sarah Schleper i Lasse Gaxiola - pierwszy duet matka-syn w historii zimowych igrzysk

Serwisy ogólnodostępne PAP