Incydent w Jerozolimie. Biały Dom: wyraziliśmy zaniepokojenie
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała w poniedziałek, że USA chcą, by wierni mieli dostęp do miejsc świętych w Jerozolimie. Dzień wcześniej izraelska policja nie pozwoliła wejść do Bazylki Grobu Pańskiego łacińskiemu patriarsze Jerozolimy.
- Rozmawiałam dzisiaj rano z sekretarzem (stanu Marco) Rubio. Wyraziliśmy wobec Izraela nasze zaniepokojenie, związane z zamknięciem tych świętych miejsc. Chcemy, żeby wierni mogli mieć do nich dostęp - powiedziała Leavitt na konferencji prasowej.
- Oczywiście bezpieczeństwo to priorytet, ale rozumiemy, że Izrael pracuje nad środkami bezpieczeństwa, by otworzyć te święte miejsca w Wielkim Tygodniu. Doceniamy to - dodała.
Skandal w Jerozolimie
W Niedzielę Palmową izraelska policja uniemożliwiła wejście do świątyni łacińskiemu patriarsze Jerozolimy kardynałowi Pierbattiście Pizzaballi i kustoszowi Ziemi Świętej ojcu Francesco Ielpo, oficjalnemu kustoszowi Bazyliki Grobu Pańskiego. Patriarchat podkreślił, że taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy od wieków.
W poniedziałek łaciński patriarchat Jerozolimy i franciszkańska Kustodia Ziemi Świętej podały, że kwestie dotyczące uroczystości Wielkiego Tygodnia w Bazylice Grobu Pańskiego zostały rozwiązane. „W porozumieniu z izraelską policją zapewniony został dostęp przedstawicielom Kościołów, aby mogli odprawiać liturgie i ceremonie i zachować prastare tradycje” - przekazano.
28 lutego siły USA i Izraela rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi, który w odwecie przystąpił do ataków na cele na Bliskim Wschodzie, w tym na miasta w Izraelu.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ rtt/