Tankowce sił powietrznych USA przeleciały z Japonii na Diego Garcia na Oceanie Indyjskim
Cztery tankowce KC-135R/T Stratotanker sił powietrznych Stanów Zjednoczonych odleciały z bazy lotniczej Kadena na Okinawie i unikając lądów, poleciały nad oceanami do amerykańsko-brytyjskiej bazy morskiej Diego Garcia, gdzie - według analizy amerykańskiego magazynu online ResponsibleStatecraft - już prawdopodobnie stacjonuje kilkadziesiąt takich maszyn.
Ta wydłużona trasa świadczy o tym, że tankowce, nie dbając o oszczędność paliwa, eskortują znacznie ważniejsze od siebie samoloty, prawdopodobnie bombowce B-2 lub B-52, zasugerował w środę portal wojskowy DefenceSecurityAsia, dodając, że może to oznaczać dalsze przygotowania do uderzenia na Iran.
Lot z dala od lądu dowodzi chęci zminimalizowania narażenia samolotów na wychwycenie przez radary, potencjalnego ich przechwycenia i niepotrzebnego nagłośnienia misji przez ewentualne noty dyplomatyczne krajów, nad przestrzenią których musiałyby przelatywać, wybierając krótszą trasę. Azjatycki portal to omijanie krajowych przestrzeni powietrznych określił jako „chodzenie na palcach po domu o trzeciej nad ranem”.
Baza Wsparcia Marynarki Wojennej Diego Garcia na wyspie o tej samej nazwie, leżącej na Oceanie Indyjskim, od dawna wspiera operacje amerykańskich bombowców i samolotów biorących udział w operacjach specjalnych, znajduje się bowiem poza bezpośrednim zasięgiem regionalnych zagrożeń rakietowych, czyli w obecnej sytuacji - irańskich.
Nie są to jedyne amerykańskie tankowce pojawiające się relatywnie blisko Bliskiego Wschodu. W miniony weekend na bułgarskich platformach społecznościowych pojawiły się zdjęcia, przedstawiające stojące na płycie międzynarodowego lotniska w Sofii sześć samolotów KC-135 Stratotanker z amerykańskiej bazy sił powietrznych MacDill na Florydzie, kilka samolotów transportowych C-17 i C-130 oraz Boeingów 747, zazwyczaj wykorzystywanych do transportu wojsk.
Według bułgarskiego serwisu informacyjnego Obektivno ministerstwo obrony Bułgarii potwierdziło obecność tych samolotów, a ministerstwo spraw zagranicznych przyznało, że dysponuje ograniczonymi informacjami.
Bułgarscy dziennikarze śledczy zaobserwowali również ponad 120 samolotów sił powietrznych USA, które w ciągu kilku dni przeleciały nad Atlantykiem, w tym 40 samolotów F-16, trzy eskadry myśliwców stealth F-35A i 12 samolotów F-22 Raptor.
Analitycy portalu DefenceSecurityAsia sugerują, że zgodnie z historycznymi precedensami takie przegrupowanie tankowców poprzedzało zwykle poważne eskalacje strategiczne. A portal DefenseNews przypomniał, że podobne rozmieszczenie poprzedziło zeszłoroczne czerwcowe ataki na irańskie obiekty nuklearne w ramach operacji Midnight Hammer. (PAP)
tebe/ mal/ ep/