Izraelskie linie lotnicze apelują o pełne otwarcie lotniska Ramon w pobliżu Ejlatu
Izraelskie linie lotnicze El Al zaapelowały w poniedziałek do władz kraju o pełne otwarcie lotniska Ramon w pobliżu kurortu Ejlat nad Morzem Czerwonym. Od poniedziałku obowiązują kolejne ograniczenia w funkcjonowaniu głównego portu lotniczego w kraju, im. Ben Guriona w Tel Awiwie.
W specjalnym komunikacie poinformowano, że El Al „pracuje nad opracowaniem formatu operacyjnego, który umożliwi (...) utrzymanie mostu powietrznego do i z Izraela”. W związku z tym wezwano rząd, by zgodził się na przeniesienie części połączeń na lotnisko Ramon.
Port znajduje się w odległości ok. 330 km od Tel Awiwu, blisko granic z Jordanią i Egiptem i położonych w tych krajach lotnisk Akaba oraz Taba. Wcześniej inni izraelscy przewoźnicy podjęli decyzje o realizowaniu części połączeń z Ramon lub portów w Jordanii i Egipcie. Linie Arkia Airlines kierują do Akaby i Taby połączenia m.in. z Nowym Jorkiem, Bangkokiem i Hanoi; loty do Larnaki na Cyprze i Aten są natomiast wciąż realizowane z portu im. Ben Guriona.
Od 28 lutego, kiedy Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciw Iranowi, irańska armia atakuje w odwecie cele w samym Izraelu, a także w niemal wszystkich krajach Bliskiego Wschodu, szczególnie w rejonie Zatoki Perskiej. W efekcie ruch lotniczy w całym regionie został bardzo poważnie zakłócony i uległ daleko idącym ograniczeniom.
„W obecnych ramach prawnych utrzymanie regularnych operacji lotniczych nie jest możliwe, a w praktyce oznacza to zamknięcie przestrzeni powietrznej Izraela” – powiedział cytowany przez agencję Reutera dyrektor generalny linii Arkia, Oz Berlowitz.
Zgodnie z kolejnymi ograniczenia, które w niedzielę późnym wieczorem ogłosiła ministra transportu Miri Regew, od godziny 17 czasu miejscowego w poniedziałek (godz. 16 w Polsce) z lotniska Ben Guriona będzie realizowane tylko jedno połączenie w ciągu godziny; na przemian: przylot i po upływie 60 min - odlot. Dotychczas w ciągu godziny realizowane były po dwa przyloty i odloty. Ponadto w wypadku odlotów limit maksymalnie 120 obsługiwanych pasażerów zmniejszono do 50; przylotów nie będą obejmować takie ograniczenia.
W niedzielę władze lotnicze Izraela zaapelowały do rządu o natychmiastowe zamknięcie przestrzeni powietrznej kraju i realizację tylko niezbędnych lotów. W ciągu ostatnich dwóch dni w wyniku irańskiego ostrzału przy użyciu pocisków balistycznych kilkadziesiąt osób zostało rannych w środkowej i południowej części Izraela.
Regew zapowiedziała zarazem, że decyzja o ograniczeniu funkcjonowania lotniska Ben Guriona może ulec zmianie „w zależności od zaleceń organów bezpieczeństwa i odpowiednich instytucji”. (PAP)
piu/ ap/ grg/