Jest akt oskarżenia wobec Michała Dworczyka w sprawie tzw. afery mailowej
Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi – europosłowi PiS i byłemu szefowi KPRM. Prokuratura zarzuca politykowi m.in. niedopełnienie obowiązków i utrudnianie śledztwa w sprawie tzw. afery mailowej.
Rzecznik warszawskiej prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba podał, że prokuratura zarzuca Dworczykowi niedopełnienia obowiązków między marcem 2017 r. a czerwcem 2021 r. gdy będąc najpierw wiceministrem obrony a potem szefem kancelarii premiera „posługiwał się niecertyfikowaną i niezabezpieczoną prywatną skrzynką mailową do prowadzenia korespondencji w zakresie realizacji zadań służbowych wynikających z pełnionych funkcji, mających znaczenie dla bezpieczeństwa publicznego i prawidłowego funkcjonowania organów państwa”.
Korespondencja ta zawierał - wymienia prokuratura - m.in. informacje niejawne, zagadnienia dotyczące obronności i bezpieczeństwa państwa, zagadnienia zawiązane ze służbami specjalnymi.
Ponadto prokuratura zarzuca Dworczykowi utrudnianie śledztwa w sprawie tzw. afery mailowej.
Prokuratura podaje, że oskarżonemu za czyny te grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Dworczyk - któremu zarzuty ogłoszono w grudniu 2025 r. - nie przyznał się wtedy do winy, odmówił składania wyjaśnień i wniósł o zapoznanie się z aktami.
Dworczyk: do aktu oskarżenie odniosę się, gdy tylko będę miał szansę się z nim zapoznać
Michał Dworczyk oświadczył, że do skierowanego przeciwko niemu aktu oskarżenie odniesie się, jak tylko będzie miał szansę się z nim zapoznać. Dodał, że w prokuraturze ograniczono mu możliwość rzetelnego zapoznania się z aktami sprawy, a jego wszystkie wnioski dowodowe zostały odrzucone.
Odnosząc się do informacji o skierowaniu przeciwko niemu aktu oskarżenia, Dworczyk napisał na platformie X, że chętnie się do niego odniesie „jak tylko będzie miał szansę się z nim zapoznać”. Oświadczył ponadto, że w prokuraturze „ograniczono mu możliwość rzetelnego zapoznania się z aktami sprawy”, a „wszystkie wnioski dowodowe, które chciał złożyć, zostały odrzucone”.
🧵 1/3
Dziś od dziennikarzy dowiedziałem się, że do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko mnie. Wkrótce potem taki komunikat został opublikowany na stronie prokuratury. W prokuraturze ograniczono mi możliwość rzetelnego zapoznania się z aktami sprawy, a moje wszystkie wnioski… pic.twitter.com/tKEuOuUxOM— Michał Dworczyk (@michaldworczyk) March 11, 2026
„Po pięciu latach od ataku hakerskiego na skrzynki mailowe co najmniej kilkudziesięciu polityków oraz urzędników państwowych, prokuratura nie ma pojęcia kto dokonał przestępstwa. Jednak dziś prokuratura nie tropi hakerów, a stawia zarzuty mi, jednemu z poszkodowanych” – napisał Dworczyk.
Podkreślił, że to on zgłosił do ABW i prokuratury przestępstwo hakerskie i „od pierwszego dnia” współpracował w tej sprawie „ze służbami i prokuraturą”. Wyraził ponadto nadzieję, że wkrótce „przed niezawisłym sądem wykaże absurdalność oraz polityczne motywy” stawianych mu zarzutów.
nl/ mok/ sma/