O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kaczyński: rozłam, którego dokonał Morawiecki, nastąpił w najbardziej nieodpowiednim momencie

Prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że do końca podejmował próby, by porozumieć się z b. premierem Mateuszem Morawieckim. Według niego, rozłam w PiS, którego - jak napisał - dokonał Morawiecki, nastąpił w najbardziej nieodpowiednim momencie z punktu widzenia Polski.

Jarosław Kaczyński Fot. PAP/Leszek Szymański
Jarosław Kaczyński Fot. PAP/Leszek Szymański

Mateusz Morawiecki ogłosił w środę, że powstanie nowy klub parlamentarny złożony z parlamentarzystów, którzy związani są z jego stowarzyszeniem „Rozwój Plus”, a którzy uważają, że zostali wypchnięci z PiS. Dodał, że klub postanowiło założyć „40. posłów i senator” i że będzie to forum do działania stowarzyszenia „Rozwój Plus”.

Prezes PiS ocenił w środę na X, że „stało się to, co było do przewidzenia”. „Do końca podejmowałem próby porozumienia, niestety Mateusz Morawiecki ewidentnie miał w głowie swój własny plan polityczny, realizowany na bazie rozłamu PiS” - napisał.

Według niego, rozłam w PiS, którego - jak stwierdził - dokonał Morawiecki, „nastąpił w najbardziej nieodpowiednim momencie z punktu widzenia Polski i służy tym, którzy szkodzą naszej Ojczyźnie”.

„Jako Prawo i Sprawiedliwość nie zatrzymujemy się: mamy strategię, mamy program i patrzymy w przyszłość. Fatalny rząd Tuska musi zostać odsunięty od władzy. Tylko zjednoczony obóz patriotyczny ma szansę na realny sukces. Patriotą trzeba być w czynach, a nie w słowach” - dodał prezes PiS.

Szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak napisał z kolei na X, że „liczą się intencje” oraz że Morawiecki wraz ze swoimi współpracownikami „od dłuższego czasu parli do rozłamu”. „Kwestionowali naszą prekampanię, wzniecali konflikty, budowali struktury. Doprowadzić do rozłamu - taki był ich plan” - uważa Błaszczak.

Jego zdaniem w stowarzyszeniu „Rozwój plus” jest „spora grupa posłów, którzy są po prostu oszukiwani”. Obiecano im - jak napisał - „złote góry, a nie wiedzą, że zmierzają wprost na górę lodową i po prostu do Sejmu w następnej kadencji już nie wejdą”. „Jedyne co dzisiaj osiągnął Mateusz Morawiecki to wywołanie wielkiego zadowolenia u Donalda Tuska” - dodał szef klubu PiS.

Decyzja w sprawie stowarzyszenia Morawieckiego

We wtorek Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę 44 osób, które nie złożyły w terminie wymaganego oświadczenia, że nie należą do stowarzyszeń o charakterze politycznym - w praktyce do stowarzyszenia „Rozwój plus” - albo złożyły je na niewłaściwym formularzu. Sprawa została skierowana do rzecznika dyscypliny partyjnej w PiS Karola Karskiego. Ma on każdym przypadkiem zajmować się indywidualnie, by zakończyć procedurę statutową.

Więcej

Mateusz Morawiecki Fot. PAP/Albert Zawada
Mateusz Morawiecki Fot. PAP/Albert Zawada

Powstanie klub parlamentarny „Rozwój Plus”. Morawiecki zdecydował

Rzecznik PiS Rafał Bochenek powiedział w środę dziennikarzom, że formalnie decyzja ws. wykluczenia z PiS parlamentarzystów, którzy dołączyli do stowarzyszenia Morawieckiego, nie zapadła i że postępowanie się toczy przed rzecznikiem dyscyplinarnym partii, bo tego wymagają wewnętrzne regulacje PiS. Według Bochenka, jeśli posłowie związani z Morawiecki chcą założyć nowy klub, muszą wystąpić z klubu PiS.

Morawiecki powiedział na wcześniejszej środowej konferencji prasowej, że „w ostatnim czasie byliśmy świadkami bardzo dziwnych partyjnych gierek” w PiS, które „są zupełnie niepotrzebne”, a „prawdziwi rozłamowcy” chcą doprowadzić do tego, by zajmować się „życiem partyjnym, samymi sobą”. Mówił też, że w sprawie polityków związanych z jego stowarzyszeniem „trwają jakieś procedury partyjne” w PiS, ale ich to „nie interesuje”. Sam Morawiecki i jego współpracownicy uważają, że już w ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o ich wykluczeniu z PiS, a świadczą o tym piątkowe słowa prezesa PiS.

Kaczyński powiedział wówczas m.in., że każdy wiedział z czym wiąże się niezłożenie oświadczenia i że „koło trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS”. Szef PiS stwierdził, że jest „można powiedzieć, w jakimś sensie po wszystkim” i nawiązując do zapowiedzianego wówczas posiedzenia Komitetu Politycznego dodał, że musi być jeszcze dokonana pewna formalność. Politycy związani z Morawieckim podkreślają, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, bo oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. (PAP)

iwo/ mok/ ał/

Zobacz także

  • Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Zwrot ws. rozłamu w PiS. Jest ruch władz partii

  • Donald Tusk Fot. PAP/Marcin Obara
    Donald Tusk Fot. PAP/Marcin Obara

    Premier o rozłamie w PiS: nie będę płakał, ale wszyscy wolelibyśmy, by polityka wyglądała trochę inaczej

  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński (C) oraz wiceprezesi PiS Przemysław Czarnek (L) i Mateusz Morawiecki (P). Fot. PAP/Wojtek Jargiło
    Prezes PiS Jarosław Kaczyński (C) oraz wiceprezesi PiS Przemysław Czarnek (L) i Mateusz Morawiecki (P). Fot. PAP/Wojtek Jargiło

    Res Futura: rozżalony elektorat PiS nie akceptuje rozbijania prawicy

  • Mateusz Morawiecki/Prof. Rafał Chwedoruk. Fot. PAP/Art Service/Marcin Obara
    Mateusz Morawiecki/Prof. Rafał Chwedoruk. Fot. PAP/Art Service/Marcin Obara
    Specjalnie dla PAP

    Politolog: Morawiecki, próbując dotrzeć do elektoratu PiS, podejmuje gigantyczny eksperyment

Serwisy ogólnodostępne PAP