Kanye West przeprasza za wybryki. Raper wyznał, że ma za sobą epizod maniakalno-psychotyczny
Twórca takich muzycznych hitów, jak „Stronger”, „Heartless” czy „Runaway”, od kilku lat jest powszechnie krytykowany za kontrowersyjne wypowiedzi. Bodaj największe oburzenie Kanye West wywołał serią antysemickich wpisów na platformach społecznościowych, w których gloryfikował ideologię nazistowską. W nowym oświadczeniu raper uderzył się w pierś i poprosił o wybaczenie tych, których zwykł dotąd obrażać. Jak podkreślił, jego nieobliczalne zachowanie wynikało z głębokich problemów psychicznych. „Tak bardzo mi przykro, że was zawiodłem” – wyznał Ye.
Kanye West zaliczany jest do grona najwybitniejszych artystów hip-hopowych. Ostatnimi czasy mówi się o nim jednak nie tyle w kontekście kolejnych przebojów czy zdobytych nagród, lecz obraźliwych wypowiedzi, które nierzadko wprawiały w osłupienie nawet jego wiernych fanów. Raper oburzył odbiorców jesienią 2022 roku, kiedy opublikował w sieci serię nienawistnych wpisów wymierzonych w społeczność żydowską. Od tamtej pory Ye wielokrotnie narażał się opinii publicznej – dość wspomnieć wyrażanie podziwu dla Adolfa Hitlera czy sprzedawanie koszulek ze swastyką. W rezultacie administratorzy popularnych serwisów społecznościowych co rusz zawieszali jego konta, a muzyk stracił szereg lukratywnych kontraktów – m.in. z markami Balenciaga i Adidas.
Kanye West przeprosił za swoje wypowiedzi
W nowym oświadczeniu West uderzył się w pierś i poprosił o wybaczenie tych, których zwykł dotąd obrażać. 48-letni artysta wykorzystał w tym celu reklamę, którą wykupił na łamach „The Wall Street Journal”. W obszernym tekście zdobywca 24 nagród Grammy sięgnął pamięcią do katastrofalnego w skutkach wypadku samochodowego, którego był ofiarą 25 lat temu. Jak podkreślił, z konsekwencjami urazu mózgu i błędnej diagnozy zmaga się do dziś. „W rezultacie uszkodziłem prawy płat czołowy. Nie wykonano kompleksowych badań obrazowych, badania neurologiczne były bardzo ograniczone, a możliwość uszkodzenia płata czołowego nigdy nie została wskazana jako możliwe następstwo wypadku. Prawidłową diagnozę postawiono dopiero w 2023 roku” – zaczął swoją opowieść Ye.
Muzyk podkreślił, że wspomniane „niedopatrzenie medyczne” miało fatalny wpływ na jego psychikę, prowadząc do rozwoju choroby afektywnej dwubiegunowej typu 1. „Choroba ta idzie w parze ze specyficznym mechanizmem obronnym – wyparciem. Kiedy jesteś w stanie maniakalnym, nie uważasz, że jesteś chory. Myślisz, że wszyscy wokół przesadzają. Czujesz, że widzisz świat wyraźniej niż kiedykolwiek, podczas gdy w rzeczywistości całkowicie tracisz kontrolę. (…) Najbardziej przerażające w tym zaburzeniu jest to, jak skutecznie przekonuje cię, że nie potrzebujesz pomocy. Oślepia, a jednocześnie utwierdza w przekonaniu, że masz we wszystko wgląd. Czujesz się silny, pewny siebie, niepokonany” – opisał swój ówczesny stan raper.
Kontrowersyjne wpisy rapera. West wyjaśnia
West utrzymuje, że jego medialne wybryki były pokłosiem pogłębiającego się kryzysu psychicznego. „Straciłem kontakt z rzeczywistością. Im dłużej ignorowałem problem, tym bardziej się pogłębiał. Ludzi, których najbardziej kocham, traktowałem w najgorszy możliwy sposób. Znosili strach, dezorientację, upokorzenie i wyczerpanie związane z próbą bycia z kimś, kto momentami był nie do poznania. (…) Skierowałem się ku najbardziej destrukcyjnemu symbolowi, jaki mogłem znaleźć – swastyce. A nawet sprzedawałem koszulki z nią. (…) Na początku 2025 roku wpadłem w czteromiesięczny epizod maniakalno-psychotyczny, okres paranoicznego i impulsywnego zachowania, które zniszczyło mi życie. Gdy sytuacja stawała się coraz trudniejsza do zniesienia, zdarzały się chwile, w których nie chciałem już tu być” – wyznał twórca hitu „Heartless”.
West skierował przeprosiny zarówno do społeczności żydowskiej, jak i afroamerykańskiej. „Jestem głęboko zawstydzony swoimi czynami i gotowy na to, by ponieść za nie odpowiedzialność. To jednak nie usprawiedliwia tego, co zrobiłem. Nie jestem nazistą ani antysemitą. Kocham Żydów. Do społeczności czarnoskórej, która wspierała mnie we wszystkich wzlotach i upadkach: stanowicie fundament tego, kim jestem. Tak bardzo mi przykro, że was zawiodłem. Kocham nas. (…) Moje słowa jako lidera mojej społeczności mają globalny zasięg i oddziaływanie. Doświadczając manii, całkowicie straciłem to z oczu. (…) Nie proszę o współczucie ani o taryfę ulgową, choć aspiruję do tego, by zasłużyć na wasze przebaczenie. Piszę dziś po prostu z prośbą o cierpliwość i zrozumienie” – zakończył swoje oświadczenie raper. (PAP Life)
iwo/ moc/ ppa/