Kard. Ryś: Kościół w Polsce zyska na „wyobraźni miłosierdzia” kard. Krajewskiego
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś ocenił, że dzięki nominacji na nowego metropolitę łódzkiego kard. Konrada Krajewskiego, Kościół w Polsce zyska na „wyobraźni miłosierdzia”. Zaznaczył, że myśląc o Kościele, kard. Krajewski kieruje się Ewangelią i nauczaniem papieża Franciszka.
Kardynał Konrad Krajewski został mianowany przez papieża arcybiskupem metropolitą łódzkim. Decyzję Leona XIV ogłosiła w południe w czwartek Nuncjatura Apostolska w Polsce. Do informacji Episkopatu w piątek odniósł się metropolita krakowski kardynał Grzegorz Ryś, który wcześniej zarządzał archidiecezją łódzką. Rano w kaplicy Arcybiskupów Krakowskich kardynałowie razem odprawili mszę świętą.
– To jest człowiek, który kiedy myśli o Kościele, myśli Ewangelią i papieżem Franciszkiem – podkreślił kardynał Ryś. Dodał, że kard. Krajewski służył u czterech papieży, ale właśnie pontyfikat papieża Franciszka ma dla niego szczególne znaczenie.
Myślę, że gdyby miał mówić o papieżach w kategoriach ojcostwa duchowego, to bez wahania by wskazał na papieża Franciszka jako wielkiego nauczyciela wiary, rozumienia Kościoła, tego, co w Kościele ważne. Ale nie idzie o samego Franciszka, co po prostu Ewangelię
Zwrócił uwagę, że nowy metropolita łódzki jest człowiekiem „o ogromnym wyczuleniu charytatywnym”, co pokazał jako jałmużnik papieski. Wskazał przy tym na utworzenie łaźni dla bezdomnych i polowego szpitala w obrębie Kolumnady Berniniego na placu św. Piotra. Podkreślił, że nowy arcybiskup Łodzi w swojej pracy reagował na globalne kryzysy, niosąc pomoc w Ukrainie, Gazie i krajach afrykańskich.
On to robił wszystko sam. Nie w tym sensie, że nie potrzebował nikogo, tylko, jeśli gdzieś jechał z darami, to jechał sam tym busem. Jeśli rozładowywał dary, to sam je rozładowywał. To nie był kardynał, który pokazywał palcem, co trzeba robić, tylko się po prostu za tę robotę brał – wskazał kard. Ryś. – Myślę, że nie tylko Łódź, ale Polska, Kościół polski zyska na tej „wyobraźni miłosierdzia”, którą kardynał ma w sobie i pewnie będzie się nią z nami dzielił
Kard. Konrad Krajewski urodził się 25 listopada 1963 roku w Łodzi. W 1982 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. W 1988 roku uzyskał magisterium z teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i tego samego roku, 11 czerwca, przyjął święcenia kapłańskie z rąk ówczesnego biskupa łódzkiego Władysława Ziółka.
Przez dwa lata pracował duszpastersko w diecezji łódzkiej. W 1990 roku podjął studia w zakresie liturgiki w Papieskim Instytucie Liturgicznym Anselmianum, gdzie w 1993 roku uzyskał kościelny licencjat. W 1995 roku obronił doktorat z teologii ze specjalizacją w dziedzinie liturgiki w Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu.
Po powrocie z Rzymu w 1995 roku został ceremoniarzem abp. Władysława Ziółka oraz wykładowcą liturgiki i dyrektorem biblioteki Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. W 1997 roku, podczas wizyty Jana Pawła II w Polsce, zajmował się przygotowaniem liturgicznym wszystkich stacji. Od 1997 roku był też prefektem Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi, a 1 października 1998 roku podjął pracę w Urzędzie Papieskich Celebracji Liturgicznych. Od 12 maja 1999 roku do czasu mianowania go szefem Urzędu Dobroczynności Apostolskiej 3 sierpnia 2013 roku był ceremoniarzem papieskim. Sakrę biskupią przyjął 17 września 2013 roku w bazylice watykańskiej.
28 czerwca 2018 roku, na konsystorzu w Bazylice św. Piotra, papież Franciszek kreował go kardynałem diakonem, a jako kościół tytularny nadał mu kościół Matki Bożej Niepokalanej na Eskwilinie. 6 października 2018 roku papież Franciszek mianował go członkiem Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. 5 czerwca 2022 roku został również mianowany prefektem nowo powstałej Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia.(PAP)
juka/ agz/ sma/