KE: 11 tys. osób wróciło z Bliskiego Wschodu w ramach wspólnych unijnych lotów
Od końca lutego 11 tys. obywateli UE powróciło z Bliskiego Wschodu w ramach blisko 90 wspólnych unijnych lotów - poinformowała w poniedziałek Komisja Europejska. KE zorganizowała sama pięć lotów, w tym dwa do Polski i trzy do Rumunii.
Wspólna unijna repatriacja w większości odbywa się w ramach mechanizmu ochrony ludności. Wówczas lotem organizowanym przez jedno państwo członkowskie do UE mogą powrócić obywatele innych unijnych krajów, a Komisja Europejska zwraca do 75 proc. kosztów transportu.
KE ma jednak możliwość sama zorganizować lot w ramach programu RescEU. Wówczas w pełni pokrywa koszty lotu.
Komisja Europejska uruchomiła ten dodatkowy instrument na początku marca, by sprowadzać z Bliskiego Wschodu obywateli UE. Sama zorganizowała wówczas dwa loty z Omanu na wniosek Rumunii, której żadne inne państwo UE nie było w stanie pomóc. Z kolei 12 marca dwa samoloty wyczarterowane przez KE wylądowały w Warszawie. Na ich pokładach z krajów Bliskiego Wschodu powróciły 303 osoby, w tym 227 obywateli polskich.
W niedzielę, 15 marca, kolejny samolot wyczarterowany przez KE wylądował w Bukareszcie. - Samolot z Omanu przewiózł 96 obywateli Rumunii i 38 obywateli innych krajów europejskich, którzy utknęli w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - poinformowała w poniedziałek KE.
Według Komisji od początku wojny USA i Izraela z Iranem, która wybuchła 28 lutego, w ramach wspólnych lotów do UE powróciło 11 tys. obywateli państw członkowskich. Liczba wspólnych lotów wynosi już blisko 90. (PAP)
mce/ rtt/ ep/