Konfederacja Lewiatan: nadmierne rozszerzenie definicji mobbingu może prowadzić do niepewności prawnej
Instytucja mobbingu powinna mieć charakter kwalifikowalny, obejmować zachowania systematyczne, uporczywe i wywołujące poważne skutki. Nadmierne rozszerzenie definicji może prowadzić m.in. do niepewności prawnej - przekazała Konfederacja Lewiatan w opinii do projektu ws. ochrony przed mobbingiem.
W środę Sejm przeprowadził pierwsze czytanie projektu nowelizacji Kodeksu pracy oraz Kodeksu postepowania cywilnego, która ma zwiększyć ochronę przed mobbingiem. Projekt resortu pracy został skierowany do dalszych prac w Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.
Projektowane regulacje definiują mobbing jako „uporczywe nękanie pracownika”. Mobbingiem będą zachowania mające charakter nawracający, powtarzający się lub stały, które pochodzą m.in. od przełożonego, współpracownika, podwładnego, pojedynczej osoby bądź grupy. W projekcie uznano, że działania te mogą mieć charakter fizyczny, werbalny i pozawerbalny. Uniezależniono również uznanie za mobbing od intencjonalności działania sprawcy lub od wystąpienia określonego skutku. Za mobbing będzie się też uznawać nakazywanie lub zachęcanie do takich zachowań.
Konfederacja Lewiatan w przesłanym do Sejmu stanowisku do rządowego projektu wyraziła zrozumienie dla dyskusji nad skuteczniejszym przeciwdziałaniem zjawiskom niepożądanym w miejscu pracy, zwłaszcza w zakresie mobbingu. Organizacja, zrzeszająca pracodawców zaznaczyła jednak, że projekt rodzi szereg wątpliwości, zarówno co do kierunków zaproponowanych zmian, jak i redakcji poszczególnych przepisów.
„Nowelizacja wymaga wyważenia interesów pracownika i pracodawcy w duchu zasady proporcjonalności i pewności prawa”
„Nowelizacja wymaga wyważenia interesów pracownika i pracodawcy w duchu zasady proporcjonalności i pewności prawa” - podkreślono w stanowisku.
Zdaniem organizacji, nowelizacja w obecnym brzmieniu może doprowadzić do trudności w prawidłowej organizacji pracy, wzrostu liczby sytuacji spornych i odniesie skutek odwrotny od zamierzonego.
„Odnośnie proponowanej regulacji mobbingu w Kodeksie pracy, wymaga zauważenia, iż daleko idące uproszczenie definicji (»uporczywe nękanie«) należy ocenić jako próbę przywrócenia funkcjonalnego charakteru normy prawnej” - wskazano w dokumencie.
Eksperci podkreślili, że nadmierna redukcja elementów definicyjnych rodzi ryzyko nadmiernej otwartości normy. Zaznaczyli, że bez precyzyjnych kryteriów, różnicujących mobbing od zwykłego konfliktu interpersonalnego, sporów kompetencyjnych czy uzasadnionej krytyki pracowniczej, praktyka stosowania prawa może być bardzo różna i generować szereg wyzwań.
Zdaniem Konfederacji Lewiatan instytucja mobbingu powinna zachować charakter kwalifikowany, a więc obejmować zachowania systematyczne, uporczywe i wywołujące poważne skutki.
„Nadmierne rozszerzenie definicji lub wprowadzenie rozwiązań quasi-obiektywizujących odpowiedzialność pracodawcy może prowadzić do niepewności prawnej, wzrostu liczby sporów oraz formalizacji relacji pracowniczych, co w szczególności obciąży sektor małych i średnich przedsiębiorstw” - zaznaczono.
Organizacja pozytywnie oceniła natomiast zaakcentowanie funkcji prewencyjnej regulacji. W stanowisku podkreślono, że rozwiązania w tej kwestii „wpisują się w nowoczesne podejście compliance, w którym przeciwdziałanie naruszeniom jest elementem systemowego zarządzania ryzykiem prawnym i organizacyjnym”. Zaznaczono jednak, że pracodawcy powinni mieć większą swobodę w opracowywaniu zakresu zakładowych rozwiązań.
Konfederacja Lewiatan zaproponowała również dodanie przepisu, zgodnie z którym pracodawca nie ponosiłby odpowiedzialności za mobbing, jeśli wykaże, że należycie wykonywał obowiązek przeciwdziałania mobbingowi.
„To nie pracodawca jest najczęściej sprawcą działań, zachowań o charakterze mobbingu. Brak jest uzasadnienia dla pozbawienia pracodawcy możliwości uchylenia się od odpowiedzialności za mobbing, gdy zarzut dotyczy działań osoby zatrudnianej przez niego” - wskazała.
Ponadto, organizacja zgłosiła zastrzeżenia w sprawie projektowanej wysokości minimalnego zadośćuczynienia za mobbing (sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę). W stanowisku podkreślono, iż propozycja nie ma żadnego uzasadnienia, a kwota zadośćuczynienia ze względu na swój charakter powinna być oceniana i miarkowana indywidualnie w każdym przypadku.
Zdaniem Konfederacji Lewiatan, pracodawcom powinno się również zagwarantować dłuższy okres na dostosowanie się do zmian. Zaproponowała, aby przepisy weszły w życie po upływie 4 miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy. Obecnie vacatio legis ustalone jest na 21 dni. (PAP)
kblu/ agz/gn/