Kosiniak-Kamysz: mamy prawo oczekiwać solidarności od Stanów Zjednoczonych
Szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Polska ma prawo oczekiwać od USA solidarności w polityce bezpieczeństwa i będzie o nią zabiegać. Solidarności, która stanowi o tym, że żołnierze amerykańscy są obecni w systemie odstraszania i obrony - powiedział.
W czwartek Kosiniak-Kamysz składa wizytę w Tallinie, gdzie spotyka się ze swoim estońskim odpowiednikiem Hannem Pevkurem. Podczas wspólnej konferencji prasowej szef MON podkreślił, że zarówno Polska, jak i Estonia „nie mają się czego wstydzić”, jeżeli chodzi o sojusznicze zaangażowanie w pomoc Stanom Zjednoczonym.
My wiemy, co robimy, wiemy, jak ważne jest bezpieczeństwo i bierzemy odpowiedzialność na siebie, ale mamy też prawo oczekiwać solidarności - solidarności, która stanowi o tym, że żołnierze amerykańscy w systemie odstraszania i obrony są obecni w naszych państwach. Będziemy o to zabiegać
Wyraził przekonanie, że decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o wycofaniu około 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy z Niemiec „nie dotknie w finale ani Polski, ani Estonii”.
Takie oświadczenia zostały wygłoszone zarówno przez wiceprezydenta (J.D.) Vance'a, jak i Pentagon po mojej rozmowie z (jego szefem) Petem Hegsethem zamieścił oświadczenie mówiące o naszych sojuszniczych działaniach
Kosiniak-Kamysz przekazał ponadto, że planiści z dowództwa sił USA w Europie deklarują, iż docelowy plan relokacji wojsk amerykańskich będzie gotowy za od dwóch do czterech tygodni. (PAP)
iwo/ from/ sdd/ kgr/