Lotniskowiec USS Gerald R. wróci do USA z Bliskiego Wschodu. Jednostka wymaga naprawy
Amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford wyruszy w najbliższych dniach z Bliskiego Wschodu do USA, co osłabi siłę militarną Amerykanów w regionie - napisał w środę dziennik „Washington Post”, powołując się na kilka źródeł w amerykańskich władzach. Jednostka wymaga pilnych prac naprawczych.
Lotniskowiec jest na morzu od dziesięciu miesięcy. W związku z rekordowo długą misją sprzęt zaczyna się psuć, a planowane prace konserwacyjne i modernizacje musiały być przekładane.
Niedawno jednostka przeszła pewne prace naprawcze po pożarze, który wybuchł w pralni okrętu. Na pokładzie były też problemy z toaletami.
W październiku Pentagon zmienił trasę okrętu z Morza Śródziemnego na Morze Karaibskie, aby wesprzeć operacje dotyczące przejmowania tankowców i amerykańską misję pojmania Nicolasa Maduro, ówczesnego przywódcy Wenezueli.
Na początku bieżącego roku załoga otrzymała wiadomość, że ich misja zostanie ponownie przedłużona. Zostali skierowani na Bliski Wschód, aby wesprzeć wówczas potencjalne amerykańskie naloty na Iran.
Na pokładzie tego największego na świecie lotniskowca znajduje się ok. 4,5 tys. marynarzy. Według jednego ze źródeł jednostka ma dopłynąć do Wirginii w USA w połowie maja.
Gerald R. Ford to jeden z trzech lotniskowców USA znajdujących się na Bliskim Wschodzie na tle trwającej wojny z Iranem. Jednostka znajduje się na Morzu Czerwonym, a pozostałe dwa lotniskowce - na Morzu Arabskim - gdzie prowadzą działania w ramach amerykańskiej blokady irańskich portów.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ zm/ sma/