Magyar: Romanowski i Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo
Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo - zapewnił podczas konferencji prasowej w Budapeszcie Peter Magyar, lider Tiszy - ugrupowania, które zwyciężyło w niedzielę w wyborach parlamentarnych i będzie formować nowy rząd.
- Sugerowałem im już wcześniej, żeby nie chodzili do Ikei i nie kupowali mebli, bo nie zostaną tu długo. Węgry nie będą przyjmować poszukiwanych międzynarodowych przestępców - podkreślił Magyar.
Dodał, że liczy na szybkie odbudowanie relacji pomiędzy Węgrami i Polską. Zapowiedział, że uda się do Warszawy na początku maja - będzie to jego pierwsza zagraniczna wizyta w charakterze premiera Węgier.
Według wyników na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów TISZA może liczyć na 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier, co daje jej konstytucyjną większość dwóch trzecich. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Viktora Orbana otrzymała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowy Mi Hazank, który może liczyć na sześć miejsc. W głosowaniu wzięło udział niemal 80 proc. wyborców, czyli prawie 6 mln osób. (PAP)
jbw/ mal/