Manewry wojskowe koalicji chętnych w Polsce. Niemcy z deklaracją ws. uczestnictwa
Niemcy wezmą udział w manewrach wojskowych państw koalicji chętnych, czyli krajów wspierających Ukrainę, które odbędą się jesienią w Polsce - przekazał w środę agencji dpa rzecznik niemieckiego rządu Stefan Kornelius. Jak dodał, rząd analizuje obecnie możliwy charakter tego udziału.
Kornelius poinformował, że udział Niemiec w ćwiczeniach zostanie omówiony w piątek na posiedzeniu niemiecko-francuskiej rady ds. bezpieczeństwa i obrony. Zbierze się ona w bazie lotniczej Noervenich w Nadrenii Północnej-Westfalii, tuż przed posiedzeniem ministrów obu krajów w pobliskim Bruehl pod Kolonią. Wezmą w nim udział także kanclerz Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron.
Jeszcze we wtorek w niemieckich kręgach rządowych mówiono, że Niemcy nie będą uczestniczyć w manewrach koalicji chętnych.
W poniedziałkowym spotkaniu koalicji chętnych w Paryżu wzięło udział około 25 szefów państw i rządów. Uzgodniono m.in. przeprowadzenie pierwszych międzynarodowych ćwiczeń sił, które koalicja zamierza rozmieścić na Ukrainie po zawarciu rozejmu.
Specjalne manewry w Polsce
Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek, że manewry odbędą się jesienią w Polsce, przede wszystkim z udziałem wojsk francuskich i brytyjskich, by „przygotować koalicję do realnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i regionu”.
Jak podkreśliła we wtorek dpa, w ćwiczeniach chodzi przede wszystkim o to, by sztaby dowodzenia trenowały ścieżki decyzyjne lub przerzuty wojsk, zwykle bez przemieszczania sprzętu wojskowego czy żołnierzy w terenie.
Utworzenie wielonarodowych sił pod europejskim dowództwem, które mają zabezpieczyć ewentualne zawieszenie broni, uzgodniono w grudniu 2025 r. na spotkaniu europejskich przywódców ws. Ukrainy w Berlinie. Prezydent Francji Emmanuel Macron zapewnił w poniedziałek, że siły te są już gotowe do działania.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w Paryżu, że koalicja chętnych jest gotowa odegrać ważną rolę w kwestii gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po zawieszeniu broni, w ścisłej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. - O charakterze i zakresie niemieckiego wkładu zdecydują rząd federalny oraz Bundestag - podkreślił Merz.
Tzw. koalicja chętnych po raz pierwszy zebrała się w styczniu 2025 r. Zrzesza obecnie 37 państw, głównie europejskich. W działania koalicji zaangażowane są także m.in. Kanada, Japonia czy Turcja.
Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)
ipa/ rtt/ mow/ ppa/