O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Marcin Janusz ogłosił zakończenie kariery w reprezentacji siatkarzy

Rozgrywający Marcin Janusz poinformował, że zakończył karierę w reprezentacji Polski. Powodem rezygnacji z dalszych występów w drużynie narodowej są problemy zdrowotne 31-letniego siatkarza, u którego zdiagnozowano zwłóknienie wątroby drugiego stopnia.

Marcin Janusz. Fot. PAP/Adam Warżawa
Marcin Janusz. Fot. PAP/Adam Warżawa

Janusz, który w 2024 roku w Paryżu poprowadził polskich siatkarzy do wicemistrzostwa olimpijskiego, już w zeszłym sezonie miał przerwę od kadry. Oficjalnym powodem była potrzeba odpoczynku i poważne problemy z plecami, które doskwierały mu od kilku lat, a których apogeum sięgnęło w półfinale i finale igrzysk.

W opublikowanym w poniedziałek przez „Przegląd Sportowy” wywiadzie 31-letni rozgrywający przyznał jednak, że zeszłoroczna przerwa od reprezentacji była również podyktowana zdiagnozowanym schorzeniem wątroby.

Większość kibiców wie o moich problemach z plecami, z którymi zmagałem się od lat, także podczas igrzysk w Paryżu. Gdyby chodziło tylko o to, wróciłbym w tym sezonie do kadry. Jednak był to tylko jeden z powodów i nie ten najważniejszy

Marcin Janusz

Jak przyznał, problemy z wątrobą były wynikiem przyjmowania dużej ilości leków.

„Przez lata gry w klubach i reprezentacji przyjmowałem leki przeciwbólowe czy przeciwzapalne, gdy pojawiały się problemy zdrowotne, a mimo to trzeba było grać. Tak wygląda codzienność każdego sportowca i nie jest to nic nadzwyczajnego. Nie chcę powiedzieć, że przesadziłem. Jednak w Paryżu musiałem przyjąć bardzo dużo środków, by móc rozegrać najważniejsze mecze w życiu” - tłumaczył.

Kilka miesięcy później poniosłem tego spore konsekwencje. Kiedy po sezonie olimpijskim dołączyłem do klubu, jedyne, co byłem w stanie zrobić po powrocie z treningów czy meczów, to pójść spać. Taka sytuacja ciągnęła się przez dłuższy czas, kilka tygodni. Czułem, że nie jest to zwykłe zmęczenie”

Marcin Janusz

Diagnozą było zwłóknienie wątroby drugiego stopnia.

„To stadium wymagające szybkiej reakcji i wyeliminowania czynników, które powodują. Usłyszałem jasno, że gdybym zignorował problem i dalej funkcjonował w takim samym trybie — przy dużych obciążeniach i konieczności częstego sięgania po leki — doprowadziłoby to do bardziej zaawansowanego stadium zwłóknienia, bo byłem już na granicy” - powiedział siatkarz Asseco Resovii Rzeszów.

Janusz z reprezentacją Polski wywalczył nie tylko srebro igrzysk olimpijskich, ale także wicemistrzostwo świata, mistrzostwo Europy oraz złoty, srebrny i trzy brązowe medale Ligi Narodów. (PAP)

msl/ pp/ kgr/

Zobacz także

  • Marcin Janusz. Fot. PAP/Krzysztof Świderski
    Marcin Janusz. Fot. PAP/Krzysztof Świderski

    MŚ siatkarzy. Marcin Janusz: chłopaki są w stanie wygrać z każdym

  • Marcin Janusz. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Marcin Janusz. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Marcin Janusz: chcieliśmy przełamać klątwę ćwierćfinału

  • Łukasz Kaczmarek, Marcin Janusz, Norbert Huber, Paweł Zatorski. Fot, PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI
    Łukasz Kaczmarek, Marcin Janusz, Norbert Huber, Paweł Zatorski. Fot, PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI
    Specjalnie dla PAP

    LN siatkarzy. Marcin Janusz: idziemy w dobrym kierunku, chcemy to potwierdzić w Łodzi [WYWIAD]

  • Sebastian Świderski i zawodnicy klubu ZAKSA Kędzierzyn- Koźle. Fot. PAP/Zbigniew Meissner
    Sebastian Świderski i zawodnicy klubu ZAKSA Kędzierzyn- Koźle. Fot. PAP/Zbigniew Meissner

    Zacięta rywalizacja w katowickim Spodku. Marcin Janusz: często odwracamy losy spotkania

Serwisy ogólnodostępne PAP