Marszałek Sejmu powołał Janusza Krasonia na Głównego Inspektora Pracy
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powołał w czwartek Janusza Krasonia na Głównego Inspektora Pracy. Krasoń, który dotąd pełnił obowiązki dyrektora Ośrodka Szkolenia PIP we Wrocławiu zastąpił na stanowisku szefa PIP Marcina Staneckiego.
Marszałek Sejmu powołuje Głównego Inspektora Pracy na podstawie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy po zasięgnięciu opinii Rady Ochrony Pracy i właściwej komisji sejmowej.
W czwartek podczas uroczystości w Sejmie Czarzasty wręczył Krasoniowi akt nominacyjny. Marszałek wyjaśnił, że zmiana na stanowisku Głównego Inspektora Pracy wiąże się z reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która wchodzi w życie 8 lipca.
To jest ustawa, która daje możliwość Państwowej Inspekcji Pracy do pomocy uczciwym ludziom, uczciwym pracodawcom, daje instrumenty i możliwość zmiany umów śmieciowych na umowę o pracę. Człowiek, który ma określone godziny pracy, swoje miejsce pracy i swój zakres obowiązków, powinien mieć umowę o pracę
Wyraził nadzieję, że ustawa zostanie „w sposób rozsądny wprowadzona w życie”.
Ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wskazała, że w wyniku reformy Państwowa Inspekcja Pracy zyska narzędzie do walki z „patologią śmieciówek”, która od lat trawi polski rynek pracy.
- Staje pan na czele instytucji, której podstawowym zadaniem jest troska o bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo milionów pracowników, ale także pośrednio bezpieczeństwo ich rodzin. Bo brak stabilnego zatrudnienia, brak stabilnej umowy o pracę, poczucie zagrożenia ze względu na warunki, jakie mogą panować w zakładzie pracy dotyka bezpośrednio pracownika, ale pośrednio dotyka także rodzin - podkreśliła ministra, zwracając się do nowego szefa PIP.
Janusz Krasoń podkreślił, że czuje się dobrze przygotowany do pełnienia tej funkcji. Dodał też, że jest świadomy wyzwań związanych z reformą PIP. - Artykuł 24 Konstytucji Rzeczypospolitej nakłada na państwo obowiązek ochrony pracy. Ochrony pracy w tym sensie, by ona była bezpieczna, godna i by człowiek mógł doczekać swoich dni w zdrowiu, w dobrostanie - podkreślił Krasoń.
Zwrócił się też do pracowników inspekcji. - Sporą część z was miałem okazję poznać, kiedy kończyliście szkołę we Wrocławiu, bo każdy inspektor pracy musiał tę szkołę skończyć. Znam wielu z was, jako wybitnych ekspertów, liderów, wykładowców - powiedział.
Zmiana na stanowisku szefa PIP
Krasoń, który zastąpił na stanowisku szefa PIP Marcina Staneckiego, był dotąd p.o. dyrektora Ośrodka Szkolenia PIP we Wrocławiu. Sprawował również funkcję dyrektora tej placówki w latach 1990-2001, a następnie 2011-2018. Był też posłem na Sejm IV, V i VI kadencji - najpierw z ramienia SLD, a potem Lewicy i Demokratów.
Krasoń od 1997 do 2001 roku zasiadał w radzie nadzorczej Radia Wrocław S.A. W latach 1998–2001 pełnił funkcję radnego rady miasta we Wrocławiu.
W 1979 r. ukończył studia na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Wrocławskiego. Do 1990 r. był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, od 1998 r. Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej, a w 1999 r. przystąpił do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Sprawował funkcję przewodniczącego rady dolnośląskiej SLD w latach 2002–2011.
8 lipca wejdzie w życie reforma Państwowej Inspekcji Pracy, a wraz z nią przepisy m.in. nadające inspekcji uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę. Nadanie PIP tych uprawnień to jeden z tzw. kamieni milowych, od którego realizacji zależy wypłata środków z Krajowego Planu Odbudowy.
Reforma PIP wzbudziła szerokie dyskusje, szczególnie jeśli chodzi o możliwość przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Przeciw tej zmianie byli przedsiębiorcy, broniły jej natomiast związki zawodowe.
Na początku kwietnia prezydent Karol Nawrocki poinformował, że podpisał nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, ale skierował ją do oceny następczej Trybunału Konstytucyjnego. Swoją decyzję argumentował tym, że ma poważne wątpliwości co do części przepisów - zwłaszcza tych, które przyznają bardzo szerokie uprawnienia PIP wobec przedsiębiorców.
Reforma przewiduje też m.in. wymianę informacji i danych między ZUS, PIP i KAS na potrzeby kontroli i analizy ryzyka oraz usprawnienie kontroli PIP poprzez wprowadzenie kontroli zdalnych. Zakłada ponadto zwiększenie kar za wykroczenia przeciwko prawom pracowniczym. (PAP)
kkr/ agz/ kgr/