Minister Żurek: Ukraina walczy z korupcją mimo trwającej wojny
Walka z korupcją to jeden z elementów, który Ukraina zdaje się realizować pomimo trwającej wojny - ocenił w rozmowie z PAP minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek. Podkreślił, że najważniejsze jest stworzenie w Ukrainie apolitycznych instytucji walczących z procederami korupcyjnymi.
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek wziął w czwartek udział w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Wraz z ekspertami z kilku krajów uczestniczył w panelu dotyczącym roli praworządności i walki z korupcją w procesie akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. W rozmowie z PAP Żurek powiedział, jakie jego zdaniem warunki Ukraina powinna spełnić, żeby stać się elementem wspólnoty europejskiej.
- Ukraina geograficznie jest w Europie, mentalnie, gospodarczo, często tak, ale musi spełnić te warunki, które są niezbędne w Unii Europejskiej. M.in. trójpodział władzy, czyli niezależne sądownictwo, niezależna prokuratura, sprawnie działające służby, niepodległe presji politycznej. To także jest kwestia walki z korupcją - powiedział Waldemar Żurek.
Mówiąc o walce z korupcją Żurek ocenił, że „to jest jeden z elementów, który Ukraina pomimo trwającej wojny zdaje się realizować”. Podał przykłady sytuacji, gdy ze względu na posądzenie o działania korupcyjne do aresztu trafia minister lub sędzia. Jego zdaniem to przykład tego, że system zaczyna działać.
- Najgorzej jest w państwie, które mówi, że nie ma problemów z korupcją, bo nie ma przypadków korupcyjnych, a wszyscy wiedzą, że coś jest nie tak - stwierdził minister sprawiedliwości. Powiedział, że podczas udziału w URC w Gdańśku spotkał się m.in. z przedstawicielami Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU). - My przede wszystkim chcemy uczulić na jedno: te instytucje muszą być apolityczne, bo to jest gwarancja tego, że będą działały niezależnie i nie będą wykorzystywane do walki politycznej różnych frakcji parlamentarnych czy rządowych - podkreślił.
Żurek ws. przystąpienia Ukrainy do UE
Pytany o to, na jakim etapie zmian jest obecnie Ukraina, Żurek ocenił, że „jest w środku tej drogi i ta droga jest tym bardziej trudna, że trwa tam pełnoskalowa wojna”.
- W czasie wojennym czasem skraca się pewne procedury po to, żeby walczyć z wrogiem. Jak chce się szybko wdrożyć jakieś uzbrojenie do produkcji, dokonać zakupu jakiegoś uzbrojenia, to dzieje się to w zupełnie innej dynamice niż w państwie, w którym nie ma wojny. Taka sytuacja też paradoksalnie sprzyja działaniom korupcyjnym, więc tym bardziej widzę tę trudność, która jest dzisiaj w Ukrainie - powiedział Żurek.
Żurek zwrócił uwagę, że Ukraina musi spełnić wiele warunków, aby przystąpić do Unii Europejskiej. Dodał jednak, że „praworządność jest filarem Unii Europejskiej, bo w praworządnym kraju ta walka z korupcją jest skuteczna”. Minister sprawiedliwości powiedział, że widzi „determinację wielu młodych osób, które chcą, żeby Ukraina była wolna od korupcji”. Pytany o to, czy determinację posiada prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stwierdził, że ważniejsze jest „pytanie, jak zachowa się reszta jego otoczenia”.
- Jednostki nie wygrywają wojny, także wojny z korupcją. Więc to musi być takie powszechne przekonanie i przede wszystkim takie oddolne ciśnienie w całym społeczeństwie ukraińskim - stwierdził. - Jak będzie ta presja oddolna, a ona jest, to moim zdaniem Ukraina będzie kiedyś filarem ładu europejskiego bez korupcji - powiedział.
Spór wokół polskiego wymiaru sprawiedliwości
W Polsce trwa konflikt pomiędzy przedstawicielami obecnej i poprzedniej władzy wokół wymiaru sprawiedliwości i instytucji z nim związanych. Żurek został zapytany o to, czego w tym kontekście Ukraińcy mogą się nauczyć od Polaków.
- Możemy oczywiście ich uczyć o niezależności sędziowskiej, bo proszę pamiętać, że myśmy tą autorytarną nawałę przetrwali między innymi dlatego, że mieliśmy gwarancję niezawisłości sędziowskiej. Bardzo wielu sędziów walczyło, było wielu niezależnych prokuratorów, którzy potrafili postawić się władzy ustawodawczo-wykonawczej, tym politykom, którzy chcieli mieć w Polsce drugą Białoruś. Wtedy mówili drugi Budapeszt, ale tak naprawdę w perspektywie była druga Białoruś - stwierdził szef MS.
W dwudniowej konferencji URC 2026 biorą udział szefowie rządów, ministrowie i liderzy instytucji finansowych. Głównymi tematami jest pomoc gospodarcza i obronna dla Kijowa.
Polska Agencja Prasowa objęła URC 2026 patronatem medialnym.
W poprzednich latach konferencje URC gościły w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano. Ich celem jest wzmocnienie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy kraju, który od 2022 r. odpiera rosyjską agresję, a także stymulowanie inwestycji w ukraińską gospodarkę.(PAP)
mt/ mro/