MŚ 2026 - Niemcy w fazie pucharowej, Tunezja wyeliminowana
Piłkarska reprezentacja Niemiec przegrywała z Wybrzeżem Kości Słoniowej, ale ostatecznie wygrała 2:1 i zapewniła sobie awans do 1/16 finału mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Szansę na to straciła Tunezja, która w tysięcznym meczu w historii turnieju przegrała z Japonią 0:4.
Niemcy w 1. kolejce rozbiły debiutanta Curacao 7:1 i podobnie jak Meksyk i USA są już spokojne o dalszy byt w turnieju. Choć ich awans nie jest niespodzianką, dla kibiców może być ulgą, bo w dwóch poprzednich edycjach czterokrotni triumfatorzy mundialu nie przebrnęli fazy grupowej.
W sobotę było im jednak znacznie trudniej niż przeciwko Curacao. Po pół godziny gry prowadzenie drużynie z Afryki zapewnił Franck Kessie. Przed przerwą dwa razy do siatki trafił Kai Havertz, ale oba gole anulowano ze względu na faule i Niemcy wciąż musieli gonić wynik.
Ich bohaterem okazał się rezerwowy Deniz Undav, który zdobył obie bramki - w 68. minucie oraz czwartej doliczonej.
- Ostatecznie wygraliśmy zasłużenie – powiedział selekcjoner Julian Nagelsmann. Zasugerował też, że w następnym spotkaniu, z Ekwadorem, Undav znajdzie się już w podstawowym składzie.
Niemcy są już pewne pierwszego miejsca w grupie E - prowadzą z kompletem punktów i bilansem goli 9-2. WKS zgromadziło trzy punkty, a Ekwador i Curacao - po jednym.
W bezpośrednim spotkaniu tych drużyn dość niespodziewanie padł bezbramkowy remis. Duża w tym zasługa 37-letniego bramkarza Eloya Rooma, który obronił 15 strzałów rywali. To rekord meczów bez dogrywki, licząc od 1966 roku, kiedy takie statystyki są prowadzone.
- To, co wzbudziło emocje podczas pierwszego meczu, to fakt, że po wysokiej porażce publiczność z takim entuzjazmem potraktowała piłkarzy. Zwykle w takich przypadkach jest się krytykowanym, ale tutaj stało się odwrotnie. Drużyna odwdzięczyła się dziś kibicom - skomentował holenderski trener debiutantów Dick Advocaat, najstarszy selekcjoner w historii mistrzostw świata (w sobotę miał 78 lat i 266 dni).
Rywalizacja w 2. kolejce grupy F rozpoczęła się od popisu Holandii, która pokonała Szwecję 5:1. Spotkanie było mniej jednostronne niż wskazuje wynik, ale „Oranje” byli tego dnia bardzo skuteczni i nie wybaczali rywalom żadnych błędów. Szwedzi, którzy wyeliminowali Polskę w finale baraży i udział w mundialu rozpoczęli od rozbicia Tunezji także 5:1, też mieli swoje okazje, ale brakowało im wykończenia.
W drugim spotkaniu tej grupy Japonia wygrała z Tunezją 4:0 i pozbawiła tę ekipę szans na awans do fazy pucharowej. Wcześniej straciły je też reprezentacje Turcji i Haiti.
Był to tysięczny w historii mecz mistrzostw świata. Sędziowie i piłkarze zagrali z okolicznościowymi naszywkami z liczbą 1000 na rękawach.
Holandia prowadzi w tabeli z czterema punktami. Tyle samo ma Japonia, która zremisowała z „Oranje” 2:2 w 1. kolejce, ale ma mniej strzelonych bramek. Szwecja zgromadziła trzy punkty, a Tunezja - zero.
W tegorocznych mistrzostwach świata po raz pierwszy bierze udział 48 zespołów. Odbędą się 104 mecze w 16 miastach: 11 w USA, trzech w Meksyku i dwóch w Kanadzie.
Do fazy pucharowej awansują po dwie czołowe drużyny z każdej z 12 grup oraz osiem najlepszych sklasyfikowanych na trzecich pozycjach. Finał zaplanowano na 19 lipca w East Rutherford koło Nowego Jorku. (PAP)
mm/ cegl/